|
YAMAHA XVS 650, 950, 1100, 1300, 1600, 1700, 1900 FORUM
|
 |
Wrażenia z jazdy - Pierwsza jazda - przełamywanie stereotypów i słabości.
Endriu74 - 2015-06-17, 00:03 Temat postu: Pierwsza jazda - przełamywanie stereotypów i słabości. Co tam mam taki wieczór na lekkie wyznania a co napisze mam co dala mi jazda moim pięknym MS 950
Napiszę krótko - choruję 10 lat na SM- na tym skończę marudzenie o tej chorobie. Ale dzięki Wam, waszej Genialnej energii olałem cały rozsądek i kupiłem cudeńko MS 950. Słucha mnie coraz bardziej a odczuwam to tak że chce szukać nowych zakrętów. Kupiłem ciuszki siadam na motocykl i w czasie jazdy myślę tylko o tym co na drodze, o wejściu w zakręt i o wyjściu z niego. Dociskam manetke a on rwie do przodu. Trzymam go delikatnie ale jeździmy coraz dalej i coraz śmielej.
Jaki efekt takich zabiegów?
Godzina - dwie myślę tylko o drodze i otaczającej okolicy powoduje że banan do wieczora.
Powinni taką terapię proponować
Kto nie sprawdzi nie zrozumie.
A i jeszcze jedno - motocykle gdy się je oswaja są coraz lżejsze:)
Endriu
tqmeh - 2015-06-17, 00:14
Cześć,
takie rzeczy to się czyta
Twój opis dedykuję Koledze który ostatnio żalił się na forum że motory są droższe niż jego renata (megan)
Tak trzymaj, jak już mówiłem zapraszam w moje okolice tu jest duuużo więcej winkli
GREEN67 - 2015-06-17, 05:48
Szerokości ,przyczepności i zdrówka,lewa w górę
pyra - 2015-06-17, 06:24
Endriu74, jak ktoś napisał, marzenia same się nie spełniają, to my je spełniamy powodzenia i...... rozwagi
Endriu74 - 2015-06-17, 08:01
pyra, Cały jestem zbudowany z rozwagi, muszę ją nieco osłabiać....
Gdybym mojej wrodzonej rozwagi nie uśpił zapewne nie kupiłbym yamaszki. No bo choroba, no bo ciepło, no bo może będę przemęczony lub inne takie stereotypy... Ale wiem teraz jedno. Głupi bym był gdybym jej nie kupił i żałował bym tego latami. Warto, cholernie warto zaryzykować.
tqmeh, dzięki za zaproszenie - skorzystam.
GREEN67, wzajemnie
Sokół - 2015-06-17, 08:06
Witam, jestem nowy na tym Forum i to pierwszy wpis na nim, wspieram Cię po całej linii, mam chorego synka i też walczymy jak możemy, tak jak Ty znalazł swoją pasję i choroba przestała być na pierwszym miejscu, jest szczęśliwy i to jest najważniejsze! oswajaj maszynę, ciesz się życiem i pięknymi widokami, tak trzymaj! pozdrawiam bardzo gorąco
Sokół
kapat - 2015-06-17, 08:22
Endriu74, to walcz dzielnie i z jednym i drugim. Człowieka musi coś kręcić w życiu. Przez pasje nabiera się rozpędu i dalszej chęci do walki.
Pewnie każdy z nas ma lub miał podobne doznania związane z moto, dlatego wiemy o czym piszesz i trzymamy kciuki. Do zobaczyska na trasie
Mickey. - 2015-06-17, 08:40
Endriu74, należy Ci się wielki szacunek Takiej terapii żaden lekarz nie zaryzykuje... Tu każdy dobrze rozumiem co masz na myśli o oderwaniu od codzienności kiedy dosiadamy swoje rumaki. Życzę Ci jak najwięcej takich chwil.
burza - 2015-06-17, 08:45
Endriu74, skoro sprawia Ci to radość to korzystaj ile się tylko da
Tytus - 2015-06-17, 08:54
Święte słowa Endriu. Brawo łobuzie.
A tak jeszcze słowo o motocyklach. Kto był na Dragonowie to widział ile radości dało całej grupie głuchoniemych rodzin (od rodziców do dzieci) odkręcanie manetki i siadanie na wyjacej i wibrującej maszynie Jacali. Tam banan nie zachodził ani na chwilke z buzi tych ludzi. Nic nie słyszeli ale wszystko czuli. Motocykle są wspaniałe.
robert_p (vel Hipis) - 2015-06-17, 09:08
Endriu74, niech zawsze radość z życia będzie przed smutkami ... wiesz jak tego dokonać Brawo
dziadek - 2015-06-17, 09:08
Endriu74, tak trzymaj
A w terapii chętnie pomogę od czasu do czasu
Boober - 2015-06-17, 09:18
Endriu74, och zgubić rozsądek, nie martwić się zakrętem... oszaleć dla prędkości... taaa... to są niezmiernie ewolucyjne aspekty motocyklowego życia, to takie ciągłe wspinanie się, to radość, a co za tym idzie endorfiny.
My się z zakrętami na przykład ciągle jeszcze poznajemy... taka o, nieśmiała miłość z mojej strony
"Bo nie zna życia kto nie śmiga na 2 kółkach" - że sparafrazuję słowa piosenki
I tak trzymaj!
Endriu74 - 2015-06-17, 09:29
Powiem Wam (tak po cichu) że chorobę od dawna mam w ... (nie będę się wyrażał)
Bałem się tylko że nie dam rady niemal 300 kg potworowi - a tu luuuuuzik
A skoro już o terapiach....
Najcenniejsza jest mina mojego neurologa gdy moi znajomi mu donoszą, że np. popierniczam po Tatrach (i to nie po dolinach) w miesiąc po wyjściu ze szpitala....
W ocenie dzisiejszej nauki to niemożliwe...
Jak mu doniosą jakie mam nowe Hobby - chłop zejdzie na zawał....
Dzięki koledzy za "dobre słowo"
I już zapomnijcie szybko o moim SM - bo ja o tym tak naprawdę nie pamiętam (zwłaszcza na MS950)
burza - 2015-06-17, 09:52
Endriu74 napisał/a: | Jak mu doniosą jakie mam nowe Hobby - chłop zejdzie na zawał.... |
Endriu74, nie zabijaj chłopa lepiej od razu zaproponuj, żeby też sobie kupił
Boober - 2015-06-17, 10:07
Endriu74, weź go na plecaczka
spider - 2015-06-17, 11:14
Endriu74 napisał/a: | Kto nie sprawdzi nie zrozumie. |
Amen
kapat - 2015-06-17, 15:24
To nawet poetycki skrót MS/SM
Endriu74 - 2015-06-17, 15:33
kapat, z ang. Multiple sclerosis (MS) i wszystko jasne
SATURIAN - 2015-06-17, 18:04
Endriu , trzymaj się chłopie ,....wiem coś o tym .
yapkovitz - 2015-06-17, 20:16
Endriu74
filipesku - 2015-06-18, 07:56
Endriu74, często medycyna wobec niektórych przypadków jest bezradna. Rób dalej na złość lekarzom Wielki Szacun
Jarek74 - 2015-06-18, 12:28
Trzymaj tak dalej i czerp radość z jazdy pełnymi garściami
Pozdrawiam i może do zobaczenia gdzieś w okolicy
kacmar - 2015-06-20, 09:17
Endriu74 i jak najdłużej
winiar - 2015-06-20, 09:49
Jesli bedziesz potrzebował jakichkolwiek informacji o lekach, terapiach, badaniach klinicznych itp to napisz a teraz ciesz sie życiem i jazda !!
Gratuluje odwagi i trzym sie chłopie
Bemol - 2015-06-20, 10:17
Endriu74 respect
SATURIAN - 2015-06-20, 22:37
winiar , to Ty lekarzem jesteś ?
winiar - 2015-06-20, 23:39
Jak trzeba to tez :-)
Endriu74 - 2015-06-21, 00:43
Koledzy, to co robię to nic wielkiego...
Cieszę się, że mam Kumpli którzy mi w tym pomagają. Gdyby nie Silver i Kiton, pewnie nadal snuł bym plany. Gdyby nie Strusiownia nie poznałbym kolejnych nowych Genialnych osób, które upewniły mnie w wyborze odpowiedniej drogi. Wypowiedzi które czytam na tym forum potwierdzają to, że jesteście zupełnie innym lepszym gatunkiem człowieka - HOMO SAPIENS MOTOCYKLUS i to ja powinienem zdjąć czapkę przed Wami
Potraficie zarażać swoją pasją a ja tylko się temu poddałem. Bezcenne jest to że jeżdżąc na motocyklu człowiek nigdy nie jest sam na drodze a LwG to nie slogan tylko codzienność.
Dzięki za wszystko i do zobaczenia na trasie.
silver - 2015-06-24, 22:15
Endriu74 napisał/a: | Koledzy, to co robię to nic wielkiego...
Cieszę się, że mam Kumpli którzy mi w tym pomagają. Gdyby nie Silver i Kiton, pewnie nadal snuł bym plany. |
Eeee... nie ma sprawy. Za pół litra wszystko....
maciek1972 - 2015-06-29, 21:08
Endriu74 czapki z głów.
Do zobaczenia na trasie .
PiotrZ - 2015-10-06, 20:55
kiszka - 2015-10-07, 08:18
Endu chlopie już od pierwszego postu bije od ciebie pozytywna energia zwiekszona o jeden MG.Byle tak dalej byle do przodu byle w zakret i z zakretu byle z uśmiechem i lewą w górze
|
|