| |
YAMAHA XVS 650, 950, 1100, 1300, 1600, 1700, 1900 FORUM
|
 |
Łódź i okolice - Chorwacja 2015
burza - 2015-03-15, 08:15 Temat postu: Chorwacja 2015 Temat zakładam w związku z planowanym na ten rok wyjazdem do Chorwacji
Kiedyś w temacie GŁ była nieśmiało stworzona wstępna lista osób chętnych na wyjazd.
1. burza - dostosuje się do grupy
2. Kojaki - od 15 sierpnia
3. najmros - postaram dostosowac sie do grupy, preferowalbym czerwiec lub poczatek wrzesnia
4. koszerny - ? ? ?
5. Dexter (puszka?) - ? ? ?
Ja oczywiście podtrzymuję chęć wyjazdu do Chorwacji
Najmros sugerował w drodze powrotnej Balaton. Można to uwzględnić w planowaniu.
najmros - 2015-03-15, 13:29
Ja rowniez podtrzymuje chec wyjazdu.
burza - 2015-03-15, 16:20
No to teraz czekamy na Dextera i jego umiejętności organizacyjne
najmros - 2015-03-15, 16:30
O to, to ja jestem spokojny ..
dexter07 - 2015-03-15, 18:14
http://www.chorwacja-zakw...owanie-mapa.jpg
Na lepszy apetyt...Robię rekonesans po chorwackich wyżeraczach,sukcesywnie opiszę..
koszerny - 2015-03-15, 19:33
| burza napisał/a: | | 4. koszerny - ? ? ? |
potwierdzam udział jak tylko zdrowie pozwoli
Tytus - 2015-03-15, 21:14
Ha ha. Ze śląska lecą dwie ekipy do Chorwacji i to jedna za druga tydzień po tygodniu modny kierunek
dexter07 - 2015-03-16, 05:07
Jest do wyboru jeszcze Albania.Znacznie taniej,trochę dalej no i bardziej egzotycznie.Po 15 sierpnia Chorwacja już się trochę poluźnia....Jako stary tramp,włóczących się kiedyś "stopem"po całej Europie,wiem,że pierwszy cel trzeba sobie wyznaczyć i pewną bazę mieć.Dalej to może być improwizacja,jak się nie spodoba miejsce.Czasami,mimo rekomendacji jechałem w słabe warunki,po to,aby za moment,poznając przygodnych -przenieść się kilka km dalej w miejsce magiczne.Chorwacja jest "bardziej cywilizowana" na pierwszy wyjazd.Są jeszcze dalsze wakacje,to przecież może być nowa świecka tradycja GŁ-coroczny wakacyjny Rajd Południowy z sięganiem Sycylii,Krety,Peloponezu.W Grecji spędziłem w górach kilka lat,służę za kompas,choć języka greckiego ,to już zapomniałem....
Myślę,że przydała by się jakaś komunikacja pomiędzy puszka a moto-ma ktoś pomysła...?
[ Dodano: 2015-03-16, 05:20 ]
Podsumowując,"nie ma bata we wsi" -tylko stan zdrowia może mnie powstrzymać od wyjazdu.Ani mi się śni,aby coś się wydarzyło,by nie jechać.Klepnięte na amen !!Jadę autem,bo pewnie sił nie odzyskam,no i jesteśmy we trójkę.Mam namiot Campus 6 osobowy.W Golfa combi tez się trochę klamotów zmieści(butle,namioty,palniki,garnki,płetwy,skrzynka z narzędziami...).Kto będzie chciał i mógł-po prost wali z nami.Wstępnie wyznaczy się pierwszy nocleg,tak,aby nie gonić ciurkiem 1300 km,bo to wakacje,dupa na siodełku też ma swoje prawa i damy radę....Najważniejsze,to wziąć szczoteczkę do zębów,przygarść gotówek różnych, po dwie karty kredytowe,flaszkę,telefon i dobre nastawienie....Jeszcze nie miałem takiego wyjazdu aby coś się nie wydarzyło niespodziewanego,więc nie ma co snuć planów,tylko polecieć z nurtem przygody....
burza - 2015-03-16, 05:22
| dexter07 napisał/a: | | Myślę,że przydała by się jakaś komunikacja pomiędzy puszka a moto-ma ktoś pomysła...? |
A ja myślę, że puki co przydałaby się komunikacja pomiędzy potencjalnymi uczestnikami wyjazdu
Trzeba się spotkać i obgadać kilka tematów.
dexter07 - 2015-03-16, 06:10
Nie ma problemu...Ja uważam,że nie ma sensu tworzyć listy etc....Jedziemy 15 sierpnia 2015 od godziny 7.00 w kierunku południowym.Pierwsze piwko,gdzieś za Wiedniem,bo ciurkiem na moto chyba się nie da.Wyznacznikem grupy,jest pozycja auta.Później,jak ktoś chce odbić,na romantyczną kąpiel z szampanem,to odbija i dobija na nocleg.Żadnych sztywnych planów,bo jak się zbierze 12-14 osób,to się nie dogodzi.Chorwacja,to piękny kraj,można zwiedzać non-stop,lub ładować akumulatory na plaży...W dobie komórek,skype etc.pozostaje tylko mieć kontakt z bazą,że wszystko jest o.k. i nie potrzeba pomocy i już...Chciałbym zobaczyć Dubrownik i być może pomieszkać na jakieś wyspie(może Krk-trzeba sprawdzić cenę promu...). Osobiście preferuję cichsze zakątki z poszukiwaniem bardziej widoków niż bum-bum dyskotek...Wyznaczę ewentualny plan i program a resztę się będzie improwizowało na miejscu(w zależności również od poprzednio miło spędzonego wieczoru...)
[ Dodano: 2015-03-16, 06:25 ]
Jest słuchajcie jeszcze mnóstwo czasu,wiele się może wydarzyć a więc-żadnych deklaracji,bo później tylko stres.Pojedzie 20 moto-mogą być dwie grupy,pięć osób-też dobrze....Nikt nie pojedzie,pojadę z Rodzinką...Najważniejsze,że będzie Golf ,gdzie można graty wrzucić.Gdyby było więcej chętnych,trzeba tylko rozważyć pakowność kombiaka.W sobotę spotykam się ze znajomymi,którzy jeżdżą do Chorwacji od 30 lat i mam nadzieję dostać wszystkie namiary.Napiszę ewentualną trasę,noclegi i już....Przygotować szczoteczki do zębów,różne gotówki,telefony,ładowarki,płetwy,dwie karty płatnicze,kremy,okulary i śpiworki i tyle.Grilla się spakuje,co by wieczorki nastrojowe na plaży uskuteczniać,jak się gitarka zmieści,to zabiorę,aparat foto,klucze do moto i już....Acha,o flaszce zapomniałem,bo czasami może być chłodno...Zabieramy...
burza - 2015-03-16, 06:46
| dexter07 napisał/a: | | Żadnych sztywnych planów,bo jak się zbierze 12-14 osób,to się nie dogodzi |
A ja myślę, że pojadą 3, max. 4 motocykle... i też będzie zajebiście
https://www.youtube.com/watch?v=EL8ZgP35Xqk
Kojak - 2015-03-16, 10:03
Nas tylko awaria gotówki powstrzyma od wyjazdu
Na pewno golf kombi ułatwi nam zabranie kilku klamotów.
Pomyślcie kto by chciał zobaczyć /zwiedzić jakie miejsca w Chorwacji.
Każdy podsunie coś od siebie i zrobimy wstępna trasę.
najmros - 2015-03-16, 10:17
| Kojak napisał/a: | | Nas tylko awaria gotówki powstrzyma od wyjazdu |
Nie kombinuj ... Data wyjazdu jest troche pod Ciebie ...
Okresl sie dokladnie na ile i od kiedy mozesz miec wolne - zakladam ze jedziemy na conajmniej 10 dni.
Co do wstepnej trasy, to Dexter ma doswiadczenie, power , czas i znajomosci ...
Oczywisice jesli Ktos rzuci jakies propozycje, to bedzie sie trase i plan w miare mozliwosci modyfikowac ...
burza - 2015-03-16, 11:02
| najmros napisał/a: | Data wyjazdu jest troche pod Ciebie ... |
Jak to trochę
Przecież ten termin jest ustalony tylko i wyłącznie ze względu na Kojaków
najmros - 2015-03-16, 11:04
burza, po co zaraz ta doslownosc ... - na razie nie trzeba ..
burza - 2015-03-16, 11:15
najmros, jak nie trzeba, jak trzeba
najmros - 2015-03-16, 11:46
Fakt
dexter07 - 2015-03-16, 13:11
Termin to też sprawa otwarta,ale trzeba było cokolwiek otworzyć,aby było do czego się odnosić.Jak będzie ciut bliżej,to się matematycznie lub kompromisowo wyciągnie najdogodniejszy.Koniec sierpnia jest dobry,bo mniej już ludzi,w weekend-wymiany turnusów etc..Mnie jest osobiście "rurka"kiedy wyjadę -każdy dzień dla rencisty,to sobota....Przewietrzę też temat kasy,co ile i dlaczego tak drogo.Wiadomo,5 zł to nie będzie.Ile się żarcia zmieści,można wziąć w Golfa.Butla z gazem,makaronik,konserwa turystyczna i da się opędzić...Moja córka ma szkołę,więc odpada dla mnie wrzesień.W lipcu ma obóz karate z którego nie zrezygnuje.Mnie pozostaje sierpień,więc wolę też drugą połowę.Z resztą,można jechać grupami "na raty" i później "wielkiego misia" wykonać gdzieś na plaży z okrzykiem,:"no,kurcze,jaki ten świat mały..."Byle do słoneczka i ciepłej wody...
[ Dodano: 2015-03-16, 13:27 ]
W dawnych czasach zajmowałem się trampingiem,czyli włóczęgą z plecakiem za tzw.grosze.Wybierało się trasę i miejsca spotkań na noclegi.Później ruszały grupy dwuosobowe,chętnie chłopak z dziewczyną- "Na Stopa" lepiej kierowcy zabierali i heja do przodu.Jeśli ktoś nie zdążył na jeden z noclegów,łapał grupę na kolejnym itd.Nie było komórek i jakoś wszyscy do celu docieraliśmy.Popisowym numerem,było kupowanie biletu kolejowego np.z Warszawy do Paryża i zwiedzanie "na nim"Europy.Gdy mnie Holenderski konduktor w Amsterdamie tłumaczył,że to nie ten pociąg i zabłądziłem,to robiliśmy przerażone miny i z"Paris,Ja,ja,Paris,nicht fersztejen....pozwalaliśmy nas z miłością wielką nakarmić,dać pospać na bocznicy i pokierować do Paris,Paris,ja,ja naturlich...no i misia....
[ Dodano: 2015-03-16, 13:45 ]
Do przemyślenia:
trasa wygodna,szybka i droższa,czy wolniejsza i tańsza.Do pierwszego przemyślenia...
http://wyznacz.pl/chorwacja-2014-dojazd
[ Dodano: 2015-03-16, 13:52 ]
http://www.jacekantonik.p...wy-do-chorwacji
burza - 2015-03-17, 11:31
Dla mnie każda trasa będzie fajna Nie wiem tylko jak z głośnością naszych kominów
yapkovitz - 2015-03-17, 11:55
W ubieglym roku objechalem motocyklem prawie cala Chorwacje oraz Bosnie i Hercegowine, w razie potrzeby sluze pomoca
Moja trasa
najmros - 2015-03-17, 13:38
yapkovitz,
Z przyjemnoscia przyjmiemy Twoja wiedze Chyba swojego wyjazdu nie opisales na forum, znalazlem tylko info ze chcialbys wrocic . Zapraszamy ...
To co nam bys doradzil ? Na co uwazac ? Jak z tymi glosnymi kominami ?
burza - 2015-03-17, 13:43
yapkovitz, pisz ile się da. Trasa bardzo fajna i nawet jest Balaton dla najmrosa
najmros - 2015-03-17, 13:58
yapkovitz, wlasnie pojechalbys ta sama trasa ? A moze odwrotnie - najpierw Balaton ?
spajk77 - 2015-03-17, 14:05
| dexter07 napisał/a: | | Jedziemy 15 sierpnia 2015 od godziny 7.00 w kierunku południowym |
Od 15 sierpnia stacjonuje przez 10 dni w miejscowosci Orihi w tym oto domku. Jakbyscie mieli ochote zwitac to dajcie znac
burza - 2015-03-17, 14:06
spajk77, daj no jakiegoś normalnego linka
spajk77 - 2015-03-17, 14:07
| burza napisał/a: | spajk77, daj no jakiegoś normalnego linka |
kopiuj, wklej
https://www.google.pl/map...Z0jZFontYUg!2e0
dexter07 - 2015-03-17, 14:14
Wygląda zachęcająco.Też o takiej myślałem...Trochę kilometrów natrzaskałeś...Trzeba by jakoś pogadać o szczegółach o noclegach,zapatrywaniu Policji i miejscowych.No jest tematów,najlepiej było by się spotkać...Zobaczymy,czy zbierze się ekipa wyjazdowa i wtedy możemy się gdzieś umówić na pogadanie...O.K?
burza - 2015-03-17, 14:20
| dexter07 napisał/a: | | Zobaczymy,czy zbierze się ekipa wyjazdowa |
dexter07, ale ekipa już się zebrała Przecież jesteś Ty, najmros i ja.
Mam nadzieję, że Lizak i Kojak się nie wycofają, a także dołączą Koszerni
Jazda na 3-4 maszyny byłaby chyba optymalna
Kojak - 2015-03-17, 16:01
| burza napisał/a: |
Mam nadzieję, że Lizak i Kojak się nie wycofają, a także dołączą Koszerni
Jazda na 3-4 maszyny byłaby chyba optymalna |
Burza masz dobrą nadzieję bo jedziemy
goniak - 2015-03-17, 16:17
| Kojak napisał/a: | | burza napisał/a: |
Mam nadzieję, że Lizak i Kojak się nie wycofają, a także dołączą Koszerni
Jazda na 3-4 maszyny byłaby chyba optymalna |
Burza masz dobrą nadzieję bo jedziemy |
no to macie komplet, więc ja już nie jadę
burza - 2015-03-17, 19:37
goniak, Ty zawsze się zmieścisz więc nie fisiuj tylko się zapisuj/cie
goniak - 2015-03-17, 21:42
burza, no dzięki dzięki, ale ja tak tylko się zgrywam- nie nadaję się na wakacje na 2oo
młody71 - 2015-03-18, 00:27
Bardzo mi sie te Wasze pomysły podobają
dexter07 - 2015-03-18, 06:40
Superowo!!!!Nie ma to jak paka z forum.Zawsze ktoś już temat przewietrzył,będzie komplet wieści z pierwszej ręki.Jak tylko możecie,piszcie tu uwagi:do początku,co robić,aby przywieźć masę miłych wrażeń i bezstresowo dupsko pomoczyć w ciepłej wodzie...
Jak pamiętam,usiłowałem popływać w Balatonie,przeszedłem z 500 m-woda do kolan...Chyba,że Jarkowi się ogniste węgierki na basenach podobają...No i gulasz,soczewicowa z papryką i "ege szege dre"śliwowicą wieczorkiem....
[ Dodano: 2015-03-18, 06:59 ]
Nie ma to jak wakacyjne spotkania po dalekiej trasie...Zawsze się rozczulam,walimy "misie",no i "patrz,człowieku,jaki ten świat mały..Trzeba machnąć 2000 km aby się piwa z kumplem napić..."
spajk77-sprawa otwarta!!!Piszcie na razie,co i jak wygląda z siodełek...Może macie opcję noclegu gdzieś po drodze?Tanio,wygodnie z prysznicem?Ostatnio,jak jechałem w tamtą stronę,spałem za stacją benzynową na materacu dmuchanym...Ale już za stary jestem na takie numery...
burza - 2015-03-18, 07:03
| goniak napisał/a: | nie nadaję się na wakacje na 2oo |
Gosia to może pojedziecie dwoma motórami. Wtedy będą 4oo
goniak - 2015-03-18, 11:43
| burza napisał/a: | | goniak napisał/a: | nie nadaję się na wakacje na 2oo |
Gosia to może pojedziecie dwoma motórami. Wtedy będą 4oo |
no ja na dwóch motocykach to jescze jeździć nie umiem
najmros - 2015-03-18, 17:36
| dexter07 napisał/a: | | Jak pamiętam,usiłowałem popływać w Balatonie,przeszedłem z 500 m-woda do kolan...Chyba,że Jarkowi się ogniste węgierki na basenach podobają...No i gulasz,soczewicowa z papryką i "ege szege dre"śliwowicą wieczorkiem.... |
Dex dla mnie sam dojazd rowniez jest celem. Wiec po drodze chcialbym zobaczyć jak najwiecej. Nad Balatonem bylem , i mi sie podobalo .. mimo ze to ogromne bajoro ..
- Co do trasy dojazdowej , to ja jestem za tym , zeby ograniczyc wszelkie oplaty na autostradach do minimum, dzieki temu (oprocz oszczednosci) bedziemy wiecej widziec, czuc, itd ... Oczywisice powrot inna trasa niz dojazd. Dobrze by wyjechac jednak w zwykly dzien tygodnia wieczorem, gdzies spac po drodze, zeby bylo duzo frajdy z jazdy ... i na spokojnie.
- Wydaje mi sie ze 2 bazy w Chorwacji by sie przydaly ... jesli pola namiotowe i miejscowki to te same pieniadze .. to jednak namioty tez zajmuja troche miejsca , a tego nie bedzie za wiele ..
- Na ile jedziemy ?
dexter07 - 2015-03-19, 06:27
Ja też jestem ostatnio zwolennikiem oglądania pieniędzy,niż ich wydawania.Zwłaszcza,że swoja rentę widzę kilka minut(dostaję przelewem,robię opłaty i nic mi już z niej nie zostaje...). Dlatego też eskapadę przygotowuję niczym swoje stare ekspedycje(miałem kiedyś kolegę od ekstremalnych wypadów i kilka z nich zaliczyłem.Później,gdy kilka razy otarliśmy się o Panią Ś.odpuściłem,no,bo życie jest piękne i trzeba Balaton kiedyś będzie zobaczyć,co już,już się sprawdza...). Sprzedaję więc swoje stare graty,narzędzia,szwaksy,przydasie i staram się gromadzić gotówkę na wyjazd.Jak widać po kolegach,którzy jechali,trasy są różne,ale wszystkie na pewno męczące z racji odległości.Ja machnąłem nie raz po 1000-1200 km puszką na raz,ale stary już jestem,nigdzie mi się nie spieszy i mogę spoko mieć i kilka przystanków.Luzik,jesteśmy na wakacjach!!!Możemy wyjechać na noc w sobotę,w niedzielę lub w zwykły dzień tygodnia.Myślałem o dwóch stałych miejscach pobytu(jeden aby obejrzeć Dubrowniki i okolice,drugi na jakieś wyspie,bo byłem i mi się podobało...Wyszło by wtedy 14 dni,czyli dwa na dojazd i dwa razy po pięć pobytu.Jeśli 14 za dużo(choć nie uważam,to może być 12 dni łącznie z dojazdem.10 uważam za krótko,bo trzeba odpocząć,naładować akumulatory na cały następny rok(nie wiadomo,czy moja piwnica jest na tyle pojemna,abym jeszcze raz jakieś atrakcje aukcyjne z niej powyciągał...).I jak by się kto pytał,co jest najważniejsze,to odpowiem,jak p.Staszek: jechać!!!Po prostu-Jechać!!!!!!
burza - 2015-03-19, 07:42
| najmros napisał/a: | | Na ile jedziemy ? |
| dexter07 napisał/a: | | 14 dni |
Ja też wybrałbym tą opcję -> 14 dni
yapkovitz - 2015-03-20, 18:19
Proponuje Wam zalozyc troche wiecej baz wypadowych niz dwie, poniewaz Chorwacja to glownie drogi wzdluz brzegu, w gory za daleko nie pojedziecie.
Pierwsza baze zalozcie np. w Rovinj, napiekniejszym miasteczku poloznym na wybrzezu Istrii, skad plywaja stateczki do Wenecji (pomyslecie nad jednodniowym wypadem do Wenecji, rano wyplywacie, statke zatrzymuje sie przy placu Sw. Marka, zwiedzacie Wenecje i wieczorem wracacie).
Druga baza np. w Splicie. W trakcie jazdy z Rovinj do Splitu, odwiedzacie bajkowe Plitvickie Jezera. Ze Splitu plyniecie promem np. na wyspe Hvar. W Splicie zwiedzacie np. palac Dioklecjana.
Trzecia baza to wspomniany Dubrovnik, z ktorego robicie wypad do Czarnogory np. nad zatoke Kotorska, do Podgoricy, na najdluzszej piaszczysta plaze wybrzeza Morza Adriatyckiego czyli 12,5 km Velika Plaže lub tez na wyspe Korcule, miejsce urodzenia Marco Polo.
burza - 2015-03-20, 20:13
yapko, jak czytam Twoje wpisy to jestem coraz bardziej przekonany, że powinieneś jechać z nami.
Nie chciałbyś przypomnieć sobie jak było w Chorwacji i przy okazji być naszym przewodnikiem ?
yapkovitz - 2015-03-21, 12:37
burza, Chorwacja jest piekna, dlatego w tym roku jade 3 raz tym razem wybieram sie puszka razem z rodzina i znajomymi, na przelomie lipca oraz sierpnia. Motocyklem tez sie chetnie wybiore kolejny raz na Chorwacje, ale nie w tym roku. Warto jechac motocyklem wzdluz wybrzeza Adriatyku, z polonocy na poludnie, widoki bajkowe i super winkle. Ponizej podaje moja trase z ubieglego roku (wraz z noclegami).
17 maja - Warszawa – Jiříkovice, Czechy – 544 km – nocleg 17/18 maja – 1 dzień
18 maja - Jiříkovice, Czechy - Krk, Chorwacja – 673 km – nocleg 18/20 maja – 2 dni
- zwiedzanie wyspy Krk
20 maja - Krk, Chorwacja - Plitvička Jezera, Chorwacja – 193 km – nocleg 20/21 maja - 1 dzień
21 maja - Plitvička Jezera, Chorwacja - Zadar, Chorwacja – 152 km – nocleg 21/23 maja – 2 dni
23 maja - Zadar, Chorwacja - Split, Chorwacja – 157 km - nocleg 23/25 maja – 2 dni
25 maja - Split, Chorwacja - Dubrownik, Chorwacja – 213 km – nocleg 25/27 – 2 dni
– wyjazd do Kotoru (Dubrownik, Chorwacja - Kotor, Czarnogóra – 2 x 92,4 km)
27 maja - Dubrownik, Chorwacja - Sarajevo, Bośnia i Hercegowina – 267 km – nocleg 27/28 maja – 1 dzień
- trasa przez Mostar
28 maja - Sarajevo, Bośnia i Hercegowina - Banja Luka, Bośnia i Hercegowina – 189 km – nocleg 28/29 maja – 1 dzień
29 maja - Banja Luka, Bośnia i Hercegowina - Siófok, Węgry – 320 km – nocleg 29/30 maja – 1 dzień
30 maja - Siófok, Węgry - Presov, Słowacja – 418 km – nocleg 30/31 maja – 1 dzień
31 maja - Presov, Słowacja – Warszawa – 461 km
Kilometry do przejechania - ok. 3600/3800
Całkowity koszt noclegów – ok. 870 EURO na 3 osoby, na jedna osobę – 290 Euro = 1218 zł
Koszt paliwa ok. 1600 zł
Ceny za noclegi oraz paliwo sa z drugiej polowy maja 2014 r. Noclegi rezerwowalem przez Booking. Spalismy w hotelach, pensjonatach, apartamentach. Spanie pod namiotami jest tansze, ale zabiera czas na zlozenie i rozlozenie namiotow, ponadto namioty nie maja klimy a w Chorwacji jest bardzo cieplo.
Prywatny zbior moich porad przed wyjazdem motocyklem na poludnie Europy:
Spis potrzebnych rzeczy do wyjazdu na południe Europy:
- pajączek,
- taśmy do mocowania,
- srebrna taśma,
- ręcznik z mikrofazy,
- apteczka,
- odblaskowa kamizelka,
- czapka z daszkiem pod kask (jedzie się na południe, słońce cały czas pada na twarz),
- opaski zaciskowe (trytki),
- dezodorant do stóp,
- butla gazowa Coleman 250 plus palnik oraz zapalniczka,
- metalowe kubki, metalowe talerze (plus mały ręcznik),
- paczka chusteczek higienicznych,
- szorty,
- kąpielówki,
- gogle do pływania,
- żel na stłuczenia,
- bandaż elastyczny,
- nóż,
- czołówka (lampka)
- mocne tabletki przeciwbólowe, na zgagę, na rozwolnienie,
- kawałek deski do postawienia motocykla,
- zestaw naprawczy do opon (dętkowych lub bezdętkowych),
- zestaw naprawczy - komplet linek,
- klucze ampułkowe,
- śrubokręt z wymiennymi końcówkami,
- wodo oraz pyłoszczelny gps (np. Lark Free Bird 35 AT),
- gniazdo zapalniczki,
- komplet bezpieczników oraz żarówek,
- płyn do naczyń (można również myć motocykl),
- mały termos na kawe,
- sznurek + żabki,
- buty – motocyklowe (z goretexem), sportowe, japonki, do pływania,
- zamknięcie do kasku (linka z kłódką),
- koszulki termo-aktywne,
- 2 pary jeansów,
- zupki chińskie,
- kawa 3 w 1,
- pepsi/cola/napoje energetyczne,
- woda mineralna,
- panthenol na oparzenia,
- krem nivea,
- strój przeciwdeszczowy (dwuczęściowy),
- strój motocyklowy jak najbardziej uniwersalny, np. kurtka plus jeansy z kevlarem i ochraniaczami, zwykłe jenasy z ochraniaczami/ocieplaczami na kolana,
- bluza z kapturem,
- cienka koszulka z długim rękawem,
- rękawiczki letnie, rękawiczki wiosenno-jesienne ( w razie deszczu gdy przemokną rękawiczki stosować jako wkładki foliowe rękawiczki ze stacji benzynowej, używanych do tankowania pojazdów),
Parę praktycznych rad:
- przed przyjazdem na miejsce noclegu zrobić zakupy na kolację lub śniadanie (w Polsce sprawdzić gdzie w okolicy noclegu są markety, uniknie się zbędnych nerwów na poszukiwaniu sklepów)
- brudne rzeczy prać jak najczęściej, następnym razem może nie być okazji lub warunków do prania,
- tankować co 100-160 km, nie wiadomo gdzie jest następna stacja benzynowa, we Włoszech może być pora sjesty, wówczas wszystko jest zamknięte, a stacje benzynowe są samoobsługowe, należy mieć drobne EURO żeby zapłacić automatowi za tankowanie,
- noclegi zamawiać przez Booking com lub w przypadku spania na campingach wynająć przyczepę campingową, jest niewiele droższa od rozbicia namiotu,
- kupić przewodnik po campingach Europy,
- w czasie jazdy motocyklem po autostradzie robić postoje co 100-160 km, jedzie się szybko ale jazda jest nużąca, można przez przypadek zasnąć na motocyklu, na postoju wypić energetyka/colę/ zjeść baton energetyczny,
- w Alpach może być zimno oraz deszczowo,
- jechać zgodnie z przepisami, mandaty są wysokie,
- w Czechach oraz Słowacji nie ma opłat z jazdę motocyklami po autostradzie, w Austrii oraz Słowenii należy kupić winiety, które przyklejamy na szybę motocykla z prawej strony, we Włoszech oraz Chorwacji autostrady są płatne – płacimy kartą lub gotówką (w zależności od operatora autostrady), na Węgrzech kupujemy na stacji benzynowej winietę w postaci wydruku (musimy podać numer rejestracyjny motocykla).
burza - 2015-03-21, 14:07
| yapkovitz napisał/a: | | Chorwacja jest piekna |
yapkovitz, o tym nie musisz mnie przekonywać. Byłem - widziałem
Natomiast Twoje rady są jak najbardziej wskazane, bo wakacje "w samochodzie", a wakacje "na 2oo" to na pewno dwie skrajnie różne rzeczy.
Ja jednak mam dwa podstawowe dylematy:
1. co z kominami, które nie są oryginałami ?
2. czy strój skórzany "Made in Waldi" nie będzie zbyt ciepły na taki wyjazd ?
yapkovitz - 2015-03-21, 15:47
burza
ad. 1 mam oryginalne kominy wiec nie zastanawialem sie w ubieglym roku oraz w 2011 r. czy sa jakies problemy zwiazane z glosno gadajacymi kominami. W 2011 r. w trakcie powrotu z Sycylii przez Chorwacje, tomek jechal z glosno gadajacymi kominami i przejechal cala Chorwacje, nie wiem jak jest obecnie.
ad. 2 w stroju skorzanym "Made in Waldi" jajka, tylek i inne czesci ciala sie szybko ugotuja Slonce grzeje z nieba, od skal i asflatu tez wali cieplo, wiec pot sie leje po wszystkich czesciach ciala Po calym dniu jazdy smierdzi sie jak z murzynskiej chaty po obiedzie Ubranie na wyprawe motocyklowa na poludnie Europy to indywidualna sprawa kazdego, kto jedzie motocyklem i odpowiedzialnosc za wlasne zycie oraz zdrowie. Osobiscie na poludniu Europy jedze w dzinsach z kevalrem oraz termoaktywnych koszulkach plus kask otwarty na glowe.
dexter07 - 2015-03-21, 23:10
Super porady,dzięki wielkie....Szczerze mówiąc,zwiedzania sporo,wypoczynku mało.Ja ze swej strony chciałbym jednak kilka dni spędzić w jednym miejscu,bez częstego przemieszczania się-dwie ,trzy bazy noclegowe-było by dla mnie o.k....Co Wy na to..?
Mam podobne porady z dnia dzisiejszego,więc tylko trzeba ustalić strategicznie-zwiedzanie,czy wypoczynek na miejscu pierwszym i zacząć rozglądać się za noclegami....wstęnie,rzecz jasna...
burza - 2015-03-22, 07:53
| dexter07 napisał/a: | | trzy bazy noclegowe-było by dla mnie o.k....Co Wy na to..? |
Dla mnie bomba
najmros - 2015-03-31, 12:42
Dex mam nadzieje (w co goraco wierze ), ze wszystko bedzie dobrze ...i bez problemu z nami pojedziesz
Czytajac was, zgadzam sie, ze 3 bazy to najlepsze rozwiazanie, ale jednak uzaleznialbym to od ilosci dni w Chorwacji i dokladnej trasy podrozy.
burza - 2015-04-01, 16:04
Chyba musimy się jak najszybciej spotkać i zacząć robić wstępne plany. Jak ustalimy termin, czas, trasę i miejsca przystanków to reszta będzie "z górki"
najmros - 2015-04-01, 16:05
burza, gdzie i kiedy ?
burza - 2015-04-01, 16:06
najmros, a co proponujesz ?
najmros - 2015-04-01, 16:10
burza, na ta chwile wchodzimy na powaznie w gre my i kojaki .. Zatem moze u kojakow ?
burza - 2015-04-01, 16:13
| najmros napisał/a: | Zatem moze u kojakow ? |
Pasuje
Rozmawiałem któregoś dnia z Kojakiem i prosiłem o spotkanie w terminie, który Jemu odpowiada.
Ale chyba musimy zrobić "nalot"
najmros - 2015-04-01, 16:21
burza, to dogadaj z nim .. jak sie nie uda , to faktycznie trzeba bedzie zrobic nalot ..
dexter07 - 2015-04-09, 09:51
No,chyba jednak będę zmuszony odpuścić te wakacje....Zaatakował mnie wirus CMV,dołączył kolejny,jeszcze niezindentyfikowany.Dwa tygodnie siedziałem po 8 godzin pod kroplówkami w szpitalu(masakra...). Teraz jestem chwilowo na wolności,wracam do szpitala za tydzień.Leczenie tego gówna jest długotrwałe i niepewne w rokowaniach.Nie chciałbym składać więc deklaracji,bo auto na wyjeździe było by dobrym rozwiązaniem.Na razie dogorywam więc w domu,bez szans na utrzymanie kierownicy Hondzi w rękach(łyżki nie mogę utrzymać aby się nie rozlało...). Będę śledził forum i jak tylko uda mi się stanąć na nogi,zacznę się udzielać,choćby obecnością,aby Wasze zacne oblicza pooglądać...Pozdrawiam
burza - 2015-04-09, 13:54
dexter07, szybko wracaj do zdrowia. Chorwacja nie zając, nie ucieknie
najmros - 2015-04-09, 16:46
| dexter07 napisał/a: | | Nie chciałbym składać więc deklaracji |
dexter07 nie obiecuj, nie obiecuj ...do zdrowia wracaj inno mig ...
A ja i tak wierze, ze z nami pojedziesz ...
Kojak - 2015-04-09, 17:10
dexter zdrowie jest najważniejsze,pozdrawiamy i jesteśmy z Tobą
Fizyk - 2015-04-09, 22:12
dexter07 trzymaj się i pamiętaj ilu masz w GŁ ludzików co kciuki szczerze i cierpliwie trzyma
burza - 2015-04-11, 05:39
Aby na poważnie rozpocząć przygotowania proponuję spotkanie tzw. organizacyjne.
Kojak zaproponował niedzielę 26.04.2015. Miejsce - do ustalenia.
Kojak - 2015-05-04, 13:40
Posiedziałem trochę przy mapach i mam taką propozycję:
1 dzień: Łódź - Zwardoń 310km
2 dzień: Zwardoń - Słowacja - Austria - Słowenia - Vojnovac Chorwacja 774 km
3 dzień: Vojnovac - jeziora Plitvickie - Senj 158 km
4 dzień: Senj
5 dzień: Senj - Zadar - Primosten 256 km
6 dzień: Primosten
7 dzień: Primosten
8 dzień: Primosten - Split -Makarska ( góra św. Jerzego ) - Ploce 190 km
9 dzień: Ploce - Dubrovnik - Soline ( za Dubrovnikiem ) 110km
10 dzień: Soline
11 dzień: Soline - CZARNO GÓRA -zatoka Kotorska - Soline 200 km
12 dzień: Soline - ok Karlovac ( autostrady ) 567 km
13 dzień: Karlovac - Węgry - Słowacja - Zwardoń ( autostrady ) 818 km
14 dzień: Zwardoń - Łódź 305 km
Całość 3682 km + to co nakręcimy na jakieś mniejsze miejscowe atrakcje
Dojazd 2 dni, powrót 3 dni.
Na zwiedzanie i wypoczynek 9 dni.
Docelowe miejscowości z poszczególnych dni przejazdu są orientacyjne aby mieć plan w jaki rejon jedziemy i ile mniej więcej km zrobimy.
Ceny za przejazdy po autostradach:
Słowacja za free
Austria 10 dni ok 34,50zł 2 m-ce ok 69,50 zł
Węgry tydzień ok 20 zł
Słowenia tydzień ok 30 zł
Chorwację policzę w najbliższym czasie bo tam jest wiele płatnych odcinków
Co reszta ekipy na to?
goniak - 2015-05-04, 13:50
tak niby wakacje na 2oo mnie nie kręcą, ale tak "pacze" i "pacze" i Wam zazdraszczam chyba troszkę
burza - 2015-05-04, 14:47
goniak, to nie ma co zazdrościć. Organizuj sobie urlop i... wskakuj na moje miejsce, bo jak dla mnie to może być trochę za poważna wyprawa
goniak - 2015-05-04, 14:50
| burza napisał/a: | | wskakuj na moje miejsce |
chcesz mi oddać diabła i wskoczyć na plecaka
Nie ma sprawy, mam tylko jedną obawę..
najmros - 2015-05-04, 15:04
Kojak, fajna robota Moje watpliwosci w stosunku do zgierskiej rozmowy .. Fajnie jakbys napisal dodatkowo z kilka slow wyjasnienia .. Skad Vojnovac - czy cos poza tym ze jest po drodze ? Dlaczego powrot do Karlovac ? I dlaczego tam ?
burza - 2015-05-04, 15:35
Kojak, dzień 2 i 13 dadzą nam po dupsku 😉 ale co tam... damy radę 😊
goniak - 2015-05-04, 15:42
| burza napisał/a: | | jak dla mnie to może być trochę za poważna wyprawa |
| burza napisał/a: | | ale co tam... damy radę |
rozdwojenie jaźni ?
no dobra, już Wam w temacie nie zaśmiecam
Magnesiki tylko poproszę
burza - 2015-05-04, 15:45
goniak, co się czepiasz ? Ja się tylko o nasze tyłki martwię
Lizak - 2015-05-04, 15:57
a co ja mam powiedzieć...??!?! tzn mój tyłek...
[ Dodano: 2015-05-04, 15:58 ]
Gosiu, magnesiki hurtowo
burza - 2015-05-04, 15:59
Lizak, to Twój tyłek potrafi gadać? 😉
Lizak - 2015-05-04, 16:01
| burza napisał/a: | | Lizak, to Twój tyłek potrafi gadać? 😉 |
a Twój nie??!!??!!
burza - 2015-05-04, 16:02
Potrafi, ale mój nie narzeka 😁
Lizak - 2015-05-04, 16:04
Tak na poważnie, proszę oblukać mapki itd. Kojak się napracował i zbluzgał Bila Gatesa podczas pracy kilkakrotnie więc docencie to
goniak - 2015-05-04, 16:04
moi drodzy, no miałam się nie odzywać, ale nie mogę się powstrzymać, bo Was lubię i mogę słuzyć radą
są sposoby:
1. poduszeczka na siedzenie - trochę niebezpieczna jednak, bo może się zsunąć
2. poduszeka w spodenki - i tu nie ma obawy o zsunięcie, a po zejściu z moto dziewczyny wyglądają jak JLo, a faceci, hmm
3. wymiana pośladków po zejściu z moto
burza - 2015-05-04, 16:06
goniak, żaden z tych sposobów nie jest mi potrzebny
.
.
.
bardziej martwię się o tyłek lizaka 😃
goniak - 2015-05-04, 16:08
| burza napisał/a: | | bardziej martwię się o tyłek lizaka |
przecież to też jest rada dla Ani
burza - 2015-05-04, 16:10
Ani to ja nawet odstąpię swoją poduszkę 😉
Lizak - 2015-05-04, 19:15
jak ja Was kocham
goniak - 2015-05-04, 19:43
Ja Was też i tylko dlatego żal mi dupę ściska na wyjazd w takim towarzystwie
burza - 2015-05-04, 19:52
goniak, nie rycz i nic histeryzuj... dostaniesz magnesiki
koszerny - 2015-05-05, 23:51
| Lizak napisał/a: | a co ja mam powiedzieć...??!?! tzn mój tyłek... |
na dniach zdejmę mustangi wtedy dam znać podjedziecie i zdążysz przetestować czy będzie choć trochę lepiej
[ Dodano: 2015-05-05, 23:59 ]
| Kojak napisał/a: | | 1 dzień: Łódź - Zwardoń 310km |
z wstępnych ustaleń jak pamiętam to mamy zrobić po południu i miało się nie liczyć do 14 dni
[ Dodano: 2015-05-06, 00:02 ]
| Kojak napisał/a: | | 12 dzień: Soline - ok Karlovac ( autostrady ) 567 km |
powrót miał być przez Bośnie i Hercegowinę -- Sarajewo
najmros - 2015-05-06, 00:29
Chyba warto rozpatrzyc trase : Jezerski Vrh (Czarnogóra) , skoro bedziemy tak blisko ..
[ Dodano: 2015-05-06, 00:30 ]
| koszerny napisał/a: | Kojak napisał/a:
1 dzień: Łódź - Zwardoń 310km
z wstępnych ustaleń jak pamiętam to mamy zrobić po południu i miało się nie liczyć do 14 dni |
Tak, to mial byc dzien 0
oldnita - 2015-05-06, 08:35
najmros, jeśli mogę się wtrącić , to jak będziecie w Kotorze to starą drogę na Cetnije bodajże i potem Lovcen szkoda by było nie zaliczyć .
najmros - 2015-05-06, 11:19
oldnita, fajnie ze chcesz sie wtracac
Byles tam ?
Ja sie nie znam sie, nie bylem ..., ale zakladam ze chodzi Ci o Cetynie - kolebke czarnogorskiej panstwowosci ...
Co do Lovcen, to chyba nie ma takiej miejscowosci .. jest to natomiast masyw gorski i park narodowy, w ktorym wlasnie lezy Jezerski vrh. Rozumiem, ze warto przejechac kolo najwyzszego szczytu : Štirovnik ?
A.R.T. - 2015-05-06, 12:28
oldnicie chodzi pewnie o ten odcinek:
https://goo.gl/maps/0a0B0
również polecam byćc w Kotorze i tego nie zaliczyć to grzech
trasa powala ,a widoki z góry (mauzoleum) bezcenne
oldnita - 2015-05-06, 12:30
najmros, byłem nie raz Tak chodzi mi o starą drogę z Kotoru do doliny Niegusji i Cetynie
opisaną tu http://motovoyager.net/2013/05/kotor-cetinje/ przeleciałem ja najmniej 10 razy , oraz tą http://motovoyager.net/20...vrh-czarnogora/
Co do Lovcen to masz absolutną rację . Z Waszego planu widzę , że chcecie do Czarnogóry wpaść na 1 dzień , więc więcej nie polecę , bo i to bęto wardzie trudno obskoczyć . Jak będziecie w Kotorze warto wspiąć się na twierdzę św . Jana , ale to długotrwałe i męczące szczególnie w motociuchach . Gdybyście byli chociaż 2 dni to poleciłbym Wam więcej .
[ Dodano: 2015-05-06, 12:35 ]
A.R.T., dokładnie tak jak napisałeś . Twoja trasa łączy najlepsze odcinki obu .
Kojak - 2015-05-06, 13:16
Koszerny z ochota potestujemy mustangi
Faktycznie dojazd do granicy to miał być dzień 0 więc to nam daje dodatkowy dzień który na pewno jakoś sobie wypełnimy jazdą lub plażingiem
Natomiast trasa powrotna to tak teraz zaproponowana z uwagi na czas jazdy i nasze zmęczenie.
Chorwackie autostrady pozwolą nam się szybko przemieścić na północ a później przez Węgry i Słowację kontynuacja autostradowego powrotu.
Ale to tylko jest propozycja i ogólny zarys trasy i wszystko można zmienić/zmodyfikować
Najmros pytałeś czemu Vojnovac?
Napisałem poniżej że docelowe miejscowości to tylko orientacyjne miejsca noclegu.
Chodziło mi o ogólny zarys trasy i podzielenie jej na jakieś odcinki tak żebyśmy mieli jakiś wstępny i ogólny zarys.
Jeśli zanocujemy w Vojnovac ( lub okolicy ) następnego dnia po drodze na wybrzeże mamy jeziora Plitvickie oraz po ciężkiej trasie robimy mały dystans ( 158 km )
Zbierajcie pomysły,sugestie a wszystko sie dopasuje do całego zarysu wyprawy i będzie git
Natomiast te winkle przy zatoce Kotorskiej to niezłe wyzwanie
oldnita - 2015-05-06, 14:00
Kojak, nie jest tak zle . Robiłem te trasy zarówno 650 zaladoeana do oporu jsk i Dl .
burza - 2015-05-06, 22:52
Panowie... jestem zachwycony Waszym zaangażowaniem. Teraz nie mam głowy, żeby włączyć się w organizację wyprawy. Tak czy inaczej dostosuję się do każdej trasy / propozycji
najmros - 2015-05-13, 13:50
Podobniez warto zahaczyc o wyspe PAG
koszerny - 2015-05-13, 21:46
| Kojak napisał/a: | Koszerny z ochota potestujemy mustangi |
jak tylko zmienię kapcie w hondzie to odkręcę mustangi i dam wam znać
burza - 2015-05-14, 22:18
koszerny, a jak już zmienisz te kapcie to gdzieś pojedziesz ? chętnie bym się spotkał i (jak pozwolisz) posadził swój tyłek na tej hondzi(ni)e
koszerny - 2015-05-16, 14:08
kapcie zmienione Kojak możecie podjechać po siedzenia
| burza napisał/a: | | chętnie bym się spotkał i (jak pozwolisz) posadził swój tyłek na tej hondzi(ni)e |
a kiedy masz ochotę dosiąść Hondziny ?
burza - 2015-05-16, 15:44
koszerny, choćby dziś
koszerny - 2015-05-16, 20:50
niestety dziś omówiłem się z Kojakiem i Lizakiem na odbiór siedzeń właśnie odjechali
więc jak pogoda dopisze może jutro jak będziesz w stanie
Kojak - 2015-05-16, 21:31
Mustangi już wstępnie przetestowane - Koszerny
Planujemy z Lizakiem zrobić przed Chorwacją jakiś "mały" komin nad morze i spowrotem tak żeby wyszło jakieś 900km co da nam porównanie do seryjnych kanap
burza - 2015-05-17, 15:44
koszerny, dzień się kończy, a Ty się nie odzywasz. Czy z tego mam wywnioskować, że nigdzie nie jeździsz ?
koszerny - 2015-05-17, 16:21
miałem nadzieje że ty się odezwiesz jak będziesz w stanie uruchomić diabła
ale jak sam napisałeś | burza napisał/a: | | dzień się kończy |
grabi - 2015-05-17, 17:04
Macie już ustalony termin tej Chorwacji?
cracked81 - 2015-05-17, 18:14
| Kojak napisał/a: | | 8 dzień: Primosten - Split -Makarska ( góra św. Jerzego ) - Ploce 190 km |
Byliśmy tam rok temu w czerwcu http://yamaha-dragstar.pl/viewtopic.php?t=17494
Żeby wjechać na Sv.Jure potrzebna jest gotówka. Płacić można tylko kunami. Musieliśmy zawracać i wymieniać eurosy Podobno w sezonie jest tam spore oblężenie. Chyba najlepiej wyruszyć tam jak najwcześniej. Momentami jest tam tak wąsko, że był problem żeby wyminąć się z samochodem.
Zazdraszczam
koszerny - 2015-05-17, 21:40
| grabi napisał/a: | | Macie już ustalony termin tej Chorwacji? |
14 sierpnia wieczorem mamy nocleg na południu Polski taki jest plan wyjazdu
burza - 2015-05-24, 13:23
Kojak, na jakim etapie tworzenia szczegółowego planu wyjazdu jesteś?
najmros - 2015-06-02, 20:50
burza, to jest on na jakims etapie, czy nie ?
Do rozwazenia chocby w drodze powrotnej taka przelecz ..
burza - 2015-06-02, 23:15
najmros, a czemu mnie pytasz czy On... ? ? ?
najmros - 2015-06-02, 23:22
burza, bo On .. sie nie odzywa .. a Ty czasem wiesz wiecej
burza - 2015-06-02, 23:26
czasem wiem, ale dzisiaj nie wiem...
najmros - 2015-06-02, 23:27
Pewnie dzis nie chcesz mowic
[ Dodano: 2015-06-02, 23:29 ]
Obilo mi sie o uszy .., moze sie przyda przy ustalaniu tras .. blisko Dubrovnika ... podobniez warto zobaczyc Kupari - zatoka umarłych hoteli
burza - 2015-06-02, 23:29
czasem wolę słuchać
Kojak - 2015-06-03, 09:38
Zaproponowałem orientacyjny zarys trasy aby zobaczyć jakie odległości są do pokonania i jak można to rozłożyć na okres wyjazdu.
To była tylko moja spontaniczna propozycja i na dziś dzień nie jestem w stanie czasowo usiąść przy kompie i mapach aby opracować szczegółową trasę.
Poprostu brak mi czasu aby teraz się tym zająć.
Lizak - 2015-06-03, 18:55
tak do tematu Chorwacji... wszystkiego przecież i tak nie da rady zobaczyć za jednym zamachem...
no i wypadałoby też się trochę porelaksić na plażingu....Jolcia mam nadzieję się ze mną zgodzi....
burza - 2015-06-03, 23:15
Też tak myślę... nie da rady w 10 dni zobaczyć wszystkiego
goniak - 2015-06-03, 23:23
Gdybyście zaplanowali więcej plażingu i leżingu niż jeżdżingu, to może i ja bym się zastanowiła
burza - 2015-06-03, 23:32
goniak, ja stwierdziłem, że teraz jest czas na jeżdżenie. Na leżenie przyjdzie czas... oby jak najpóźniej
goniak - 2015-06-03, 23:37
burza, ale samo dojechanie jest już "jeżdżeniem"
burza - 2015-06-03, 23:44
Niby tak, ale 2 dni w jedną stronę, 2 dni w drugą stronę i co dalej ? ? ? 10 dni leżenia
Mi się nie podoba
Lizak - 2015-06-04, 08:47
Leżenie co drugi dzień
Sami zobaczycie,że dupki będziemy na leżak kleić
ja planuję opalić się konkretniej, a nie w rękawki
Goniu, myśl intensywnie...ja trzymam kciuki
burza - 2015-06-08, 17:23
| Lizak napisał/a: | ja planuję opalić się konkretniej, a nie w rękawki |
czyżbyś miała zamiar jechać bez bluzki ?
Lizak - 2015-06-09, 23:24
..... z ciężkim sercem mi to pisać, ale czy w bluzce czy bez bluzki to już nie ma znaczenia, bo niestety dziś się dowiedziałam,że więcej urlopu w sierpniu niż 7 dni nie mam, więc my nie damy rady
burza - 2015-06-09, 23:28
Lizak, zastanawiam się czy to nie jest gwóźdź do trumny naszego wyjazdu
Lizak - 2015-06-09, 23:46
Burza...no nie no, nie gadaj...bez nas też dacie sobie radę i będziecie się dobrze bawić.
W pracy mnie dziś ta wiadomość normalnie zabiła...
"taki mamy system" - usłyszałam.... prawie jak "klimat"
najmros - 2015-06-10, 12:04
Lizak, faktycznie taki mamy klimat ...
p.s.
Takie pytanko .. ale Kojak urlop wciaz ma .. ?
burza - 2015-06-10, 18:53
| najmros napisał/a: | Kojak urlop wciaz ma .. ? |
pewnie ma, ale zostało napisane
więc chyba Kojak nie dostanie zielonego światła od "władz zwierzchnich"
Lizak - 2015-06-10, 20:08
chłopaki.... nie denerwować mnie....
najmros - 2015-06-11, 00:05
burza, na to wyglada ...
p.s.
Lizak, oczywiscie nam tez jest przykro ...
burza - 2015-06-11, 01:41
Lizak, a może jeszcze uda się coś odkręcić ?
najmros - 2015-06-23, 13:17
burza, cos nowego w temacie sie pojawilo - w sensie uczestnicy ?
p.s.
Przeczytales ... ?
burza - 2015-06-23, 14:28
najmros, mi nikt nie zgłaszał chęci uczestnictwa, ale to Ty jesteś G.O. 😉
jeśli pytasz czy czytałem plan to tak, czytałem
koszerny - 2015-06-23, 15:05
ten plan to chyba na 16 dni jest bo szczegółowo nie miałem czasu studiować
Ronin - 2015-06-23, 22:40
koszerny jedziemy ?
burza - 2015-06-24, 07:22
| koszerny napisał/a: | | ten plan to chyba na 16 dni jest |
Dzień 1 – Łódź - Gorzyczki (wg. planu - piątek 14.08.)
Powrót planowaliśmy w sobotę 29.08.
Z moich dogłębnych i szczegółowych wyliczeń wychodzi 16 dni
koszerny - 2015-06-24, 16:54
zaskoczyło mnie to 16 dni bo na początku było 10 a później max 14 a teraz okazuje się 16
pięknisiu ale 1 dzień 14 jest nie liczony bo to tylko południe Polski w godzinach po południowych
jak dla nas może być choć plan napięty
burza - 2015-06-25, 11:45
| koszerny napisał/a: | | 1 dzień 14 jest nie liczony bo to tylko południe Polski w godzinach po południowych |
Krzysiu, 14.08. jest liczony
dokładnie skopiowałem pierwszy dzień planu
Dzień 1 – Łódź - Gorzyczki
Tak jak ustaliliście będzie OK. Start z Łodzi w czwartek około 17 i 3-4h jazdy do granicy.
Nocleg możecie zrobić np. tu: http://www.noclegiprzygranicy.com.pl/. 1km od autostrady i zaraz przy samej granicy. Cena to 27PLN/os . – taniej będzie trudno coś znaleźć
najmros - 2015-06-26, 09:41
Panowie dajcie spokoj tym wyliczankom ...
burza - 2015-06-26, 13:01
najmros, trzeba dokładnie wszystko wyliczyć "koszer" musi wiedzieć ile urlopu zaplanować
koszerny - 2015-06-26, 19:10
dla mnie ważniejsze jest kiedy będzie powrót
najmros - 2015-06-26, 23:33
Raczej sie nic nie zmienilo .. Wyjazd w piatek, a powrot w zaleznosci od sytuacji sobota, niedziela ..
burza - 2015-06-28, 20:51
Dawno lista nie była uaktualniana
1. najmros
2. burza
3. koszerny
4. Jolcia
5. Krzysztof.K
6. Wanda (ta co chciała Krzysztofa, a nie chciała Niemca) ?
7. młody71
8. goniak ?
9. Ronin ?
10. Kasia roninowa ?
11. "wóz techniczny" - ? ? ?
Ronin - 2015-07-06, 23:08
1. najmros
2. burza
3. koszerny
4. Jolcia
5. Krzysztof.K
6. Wanda (ta co chciała Krzysztofa, a nie chciała Niemca) ?
7. młody71
8. goniak ?
9. "wóz techniczny" - ? ? ?
burza - 2015-07-08, 05:50
Ronin, szkoda, że nie udało Ci się złapać urlopu
ale może chociaż Kasia pojedzie ? przecież sama na 1100 też będzie się super prezentowała
koszerny - 2015-07-09, 22:39
proponuję konkretne spotkanie by wszystko uściślić
tak by Jarek znał liczbę uczestników i mógł dokonać rezerwacji noclegów
burza - 2015-07-10, 08:02
| koszerny napisał/a: | | proponuję konkretne spotkanie |
Krzysiu, a konkretnie to gdzie i kiedy ?
koszerny - 2015-07-10, 12:43
myślę że to do ustalenia
możemy tak jak poprzednio u nas się spotkać jak to wszystkim będzie odpowiadać
burza - 2015-07-10, 14:40
oki, to czekam na datę i godzinę
koszerny - 2015-07-11, 13:40
a ja czekam na wypowiedzi innych zainteresowanych
najmros - 2015-07-11, 13:57
Ja bede dostepny do czwartku 16.07, potem dopiero w sierpniu - czas mocno ograniczony .. Im szybciej tym lepiej ..
p.s.
koszerny, podobniez masz wydechy Urysia ?
koszerny - 2015-07-12, 12:13
padła propozycja by spotkać się dziś około 16-17 reszta telefonicznie
burza - 2015-07-12, 22:17
skoro dzisiaj się nie udało to czekam na tel. jutro
im szybciej tym lepiej
najmros - 2015-07-13, 13:50
burza, jaki telefon ?
Przeciez czas i miejsce znane .. wiec po prostu sie dostarcz chlopino ..
burza - 2015-07-13, 14:48
kuźwa, najmros miało być w niedzielę 16-17, ale spotkanie się podobno nie odbyło
ma być podobno dzisiaj, więc dopytuję, o której godzinie... o i cała filozofia
najmros - 2015-07-13, 15:53
burza, a wydaje mi sie ze wczoraj rozmawialismy .., ze o 19 .. Rozumiem, ze bedziesz ?
A wczoraj sie nie odbylo, bo chyba byl problem, zeby sie z Toba skontaktowac ?
burza - 2015-07-13, 19:01
| najmros napisał/a: | | wczoraj rozmawialismy .., ze o 19 |
najmros, czekałem tylko na potwierdzenie, ale... dzisiaj też mnie nie będzie
o 19:30 mam jeszcze jedno spotkanie, a nie mogę być w dwóch miejscach jednocześnie https://www.youtube.com/watch?v=McJf5h3JELs
co ustalicie to ustalone będzie...
koks79 - 2015-07-13, 22:07
hejka, jeżeli chcecie spędzić świetnie czas (takie miejsce jakie pamięta się na całe życie) to proponuje Wam odwiedzić miejsce w którym można przesiedzieć cały dzień, zjeść, wypić, zmoczyć się w jeziorze, pobawić się z zaskrońcami wodnymi i jaszczurkami;) Nie będę więcej opisywal bo się nie da Tak więc jeśli będziecie chcieli to miejsce znaleźć to jak z biogradu na moru sie jedzie na sibenik to w miejscowości Pakostan, przed stacją trzeba zjechać asfaltówką w lewo, później w pierwszą asfaltówkę w prawo i znowu w prawo na drogę która leci równolegle do tej trasy biograd-sibenik. I na tej trasie za pare mil będzie po niemiecku napis "sie haben ihr ziel erreicht" czyli "cel osiągnięty" ;)skręca się w lewo i naprawdę cel jest osiągnięty polecam
burza - 2015-07-14, 06:44
przepraszam za nieobecność, mam jednak nadzieję, że wszystko zostało omówione i ustalone
koks79 - 2015-07-14, 09:04
nadmienie jeszcze że wszystko co tam się dostanie do jedzenia jest z ich upraw i a wino i rakija to efekt rękopisarstwa taka agroturystyka ideowo położona bardzo daleko od fastfoodów i restauracji dla turystów
najmros - 2015-07-14, 11:49
koks79, gdybys moze jakis link na mapie zapodal .. , bo ja nawet probowalem sobie "pozwiedzac" przez street view, ale jakos nie udalo mi sie odnalezc Twojego magicznego miejsca
burza, lepiej pozno niz wcale .. jak to sie mowi, nadzieja umiera ostatnia ..
burza - 2015-07-14, 13:06
| najmros napisał/a: | lepiej pozno niz wcale .. jak to sie mowi, nadzieja umiera ostatnia .. |
najmros, masz rację, nadal mam nadzieję (tą, która umiera ostatnia), że dostanę od Ciebie plan wycieczki, żeby się z nim zapoznać ewentualnie wystarczy mi godzina wyjazdu całą resztę jestem w stanie zaakceptować
wemar - 2015-07-14, 13:22
| koks79 napisał/a: | | Tak więc jeśli będziecie chcieli to miejsce znaleźć to jak z biogradu na moru sie jedzie na sibenik to w miejscowości Pakostan, przed stacją trzeba zjechać asfaltówką w lewo, później w pierwszą asfaltówkę w prawo i znowu w prawo na drogę która leci równolegle do tej trasy biograd-sibenik. ... |
Trochę się tam pozmieniało i nie da się zjechać przed stacją na lewo, bo powstało skrzyżowanie bezkolizyjne. Masz na myśli plażę nad jeziorem Vrańskim?
najmros - 2015-07-14, 13:29
burza, wyniki naszej ciezkiej pracy poszly na Twojego maila ..
Dostales tam tez inne wytyczne
burza - 2015-07-14, 20:19
| najmros napisał/a: | Dostales tam tez inne wytyczne |
przyjęte do realizacji wodzu
najmros - 2015-07-14, 21:23
Howgh
koks79 - 2015-07-17, 22:40
najmros, wemar - tu link https://www.google.pl/map...0862bb4e0?hl=pl
nie rozpiswałem szczegółowo w lewo z trasy jadąc od biogradu bo może będziecie jechać od drugiej strony np wracając i co wtedy ?! jakby link nie wystarczył to spróbuje złapać koordynaty GPS. Szczerze Wam wszystkim zazdroszczę wyjazdu, mam wrażenie że w chorwacji jeździ więcej fajnych, ciężkich motocykli niż we włoszech gdzie większość to ścigi i nakedy albo takie wrażenie;) skuterów nie liczę Jeżeli byście mieli jakieś pytania co do chorwacji czy cen na miejscu to dawajcie - może podpowiem.
młody71 - 2015-07-30, 11:32
1. najmros
2. burza
3. koszerny
4. Jolcia
5. Krzysztof.K
6. Wanda (ta co chciała Krzysztofa, a nie chciała Niemca) ?
7. młody71
8. goniak
9. ola
burza - 2015-08-05, 18:51
jest ustalone jakieś miejsce zbiórki, godzina wyjazdu itp. ?
chyba najlepiej będzie się złapać przy "jedynce" na wysokości Piotrkowa Tryb.
najmros - 2015-08-05, 20:09
Moze jeszcze jakies spotkanko przed ?
vaaks - 2015-08-05, 20:17
Każdemu kto znajdzie się w okolicach Makarskiej polecam mało znaną atrakcję i dość ekstremalną traskę - 26km podjazd wąziutką dróżką na szczyt Sveti Jure.
https://www.google.pl/maps/place/Sveti+ ... 40!6m1!1e1
Wrażenia z wjazdu, widoki ze szczytu i zjazdu niezapomniane. Wjazd płatny, ale warto. Transfogarska to przy tej dróżce pikuś.
burza - 2015-08-05, 22:48
| najmros napisał/a: | | Moze jeszcze jakies spotkanko przed ? |
ja raczej nie dam rady jutro rano wyjeżdżam i wracam w niedzielę wieczorem, później wyjeżdżam w poniedziałek i wracam w środę lub czwartek.
Cholera, nie dam rady. Ustalcie cokolwiek, a ja będę się musiał dostosować
najmros - 2015-08-06, 21:34
vaaks, dzieki za info.
Sveti Jure jest oczywisice w planach, a jak wyjdzie to zobaczymy
Wstepnie lapiemy sie w Kruszowie okolo 17.
burza - 2015-08-07, 06:43
najmros, masz już zamontowany oryginalny wydech ? Ja właśnie wczoraj miałem pierwszą jazdę na cichych. Ale różnica...
najmros - 2015-08-07, 19:46
burza, mam ... (dzieki Uryś, Bemol).
Ja sie czulem tak, jakbym nie mial motockla ..ba ..jakby mi go zapierd...
burza - 2015-08-08, 06:54
najmros, mam nadzieję, że jakoś się w tym wszystkim odnajdziesz
no i nie będziemy przeszkadzali pozostałym
Uryś - 2015-08-09, 12:24
Napiszę, chociaż nie jadę... Jarko cieszę, że pasują i uszy Cię nie bolą, bo mnie bolą i nigdy nie zmienię...
goniak - 2015-08-10, 14:41
Gdyby ktoś jeszcze nie miał ubezpieczenia na podróż, to proszę o kontakt- pomogę.
Załatwiłam dziś EKUZ w 15 minut- jestem w szoku
koks79 - 2015-08-10, 15:53
czy jako WIEEEEELKA rodzina forumowa-motocyklowa nie możemy dostać zniżki na ubezpieczenie OC czy takie podróżnicze/wyjazdowe ? Tak mi przyszło do głowy, czytając posta Goniakówny;) że jest nas tyle ludzi w całej Polsce że powinniśmy się zebrać do jednego ubezpieczyciela i zamówić ileś-tam polis OC w lepszej cenie. Myślicie że można to jakoś ogarnąć? Spróbować chociaż?
burza - 2015-08-10, 20:16
koks79, pewnie da się to ogarnąć (mówię o ubezpieczeniu grupowym).
Pytanko: od ilu osób wg. ubezpieczyciela zaczyna się grupa ?
koks79 - 2015-08-10, 20:21
Nie wiem, jednak kazdy kto jest na forum placi min jedno OC a pewnikiem jeszcze drugie a moze i nawet trzecie. To chyba juz sporo a rynek ubezpieczeń to normalny handel i konkurencja. A co wiecej. % zaoszczedzonej rożnicy mogloby stworzyc fundusz ktory moglby poslużyć szczytnemu celowi np darowizny na dzieciaki albo jakies zabawki dla nich
koszerny - 2015-08-10, 21:20
koks ja idę do mojego agenta i mówię proszę najtańsze oc firma nie ma znaczenia
zapewne 90% robi tak samo więc nie wiem czy to by wypaliło
poza tym każda miejscowość ma chyba jakąś zniżkę Łódź ma inną niż Zgierz tak mi się wydaje
grabi - 2015-08-10, 21:29
Bry GŁ
Ja jak na razie zawsze najtańsze OC mam w PZU.
Jadącym życzę pięknej pogody
zazdraszczam i żałuję że my nie jedziemy
koszerny - 2015-08-10, 21:30
grabi szybkie pakowanie i nie ma problemu
koks79 - 2015-08-10, 21:32
Nie wiem, nie dowiadywałem sie. Moze tak może nie.
grabi - 2015-08-10, 21:33
Krzysiu, niestety już poszła kasa za Turcję i trzeba lecieć
burza - 2015-08-10, 21:50
grabi, to może do Turcji przez Chorwację ?
grabi - 2015-08-10, 21:51
burza, samolotem ?
burza - 2015-08-10, 21:52
grabi, olej samolot i leć
grabi - 2015-08-10, 21:53
burza, w 4 osoby może być trudno
burza - 2015-08-10, 21:57
grabi, i dacie radę
Kiedy lecicie do Turcji ?
grabi - 2015-08-10, 22:02
26
burza - 2015-08-10, 22:03
grabi, to zdążysz wrócić z Chorwacji i polecisz do Turcji
grabi - 2015-08-10, 22:04
burza, tylko urlopu brak
OldDiver - 2015-08-11, 09:53
W dniach 23 do 30.08 będę w Chorwacji na półwyspie Istria, na kampingu Sv. Marina k. Labinu. Spragnionym w podróży służę szklaneczką ciepłej, rakiji.
Jadę (ADi) ponurkować.
burza - 2015-08-11, 20:31
| OldDiver napisał/a: | Spragnionym w podróży służę szklaneczką ciepłej, rakiji. |
OlDi, ale ci bardzo spragnieni mogliby zostać tam na dłużej
OldDiver - 2015-08-11, 20:45
burza, Nie ma sprawy. Jako wielorazowy tam-pobytowicz zapewniam ... oprowadzenie po wszystkich knajpach i melinach.
burza - 2015-08-11, 20:54
OldDiver, miło by było się znowu spotkać, ale pewnie nie tym razem
nasz szlak prowadzi w innym kierunku, ale nie zapomnę wychylić małej szklaneczki za Twoje zdrowie
OldDiver - 2015-08-12, 08:24
Dzieki. Ale jakby CO (!) to Tam jestem.
najmros - 2015-08-12, 23:13
OldDiver, bedziemy pamietac
Kojak - 2015-08-13, 14:40
Dla całej ekipy Chorwackiej życzymy hu..ego wyjazdu
Bawcie się dobrze i wracajcie bezpiecznie
koks79 - 2015-08-13, 17:41
właśnie właśnie, życzę Wam ciasnych zakamarków i przyczepności, bawcie się dobrze i przywieźcie masę wspomnień i zdjęć a najbardziej Wam życzę aby to był najlepszy wyjazd ever
goniak - 2015-08-13, 22:39
Ja właśnie skończyłam pakowanie, teraz takie babskie zabiegi : manicure, pedicure i lete Sama nie wiem jak to zrobiłam, że się zmieściłam w tą rolkę ale
burza - 2015-08-14, 06:14
ja właśnie mam zamiar zacząć pakowanie ale przecież jeszcze mnóstwo czasu więc dam radę
a jak będę spakowany to już poleci z górki... umyję moto, sprawdzę ciśnienie w oponach, znajdę jakiś kantor... będzie dobrze
koks79 - 2015-08-14, 07:15
[ Dodano: 2015-08-14, 07:18 ]
Umyje moto, ciśnienie, kantor??? Weź się! Wyrzuć zegarek, nie bierz komórki, gpsa, kasy ani tszertów na zmiane, onucy czy barchanów na zmiane. hit the road:) ostra jazda albo ostra jazda
goniak - 2015-08-14, 08:26
| koks79 napisał/a: | | nie bierz... tszertów na zmiane, onucy czy barchanów na zmiane. |
Cwaniaczku, to nie Ty z Nim jedziesz
burza - 2015-08-14, 09:21
koks79, moto już umyłem i ciśnienie też sprawdzone, ale pójdę za Twoją radą i nie wezmę kasy będzie ostra jazda... do momentu, aż mi się benzyna skończy
koks79 - 2015-08-15, 06:39
No i pojechali... Jak żyć?
grabi - 2015-08-15, 08:20
| koks79 napisał/a: | No i pojechali... Jak żyć? |
Trza pić
goniak - 2015-08-15, 21:36
Pozdrawiamy z Cro Dotarliśmy do pierwszego miejsca docelowego
Miron - 2015-08-16, 16:31
goniak, uważajcie tam na........ polskich kierowców
ttom - 2015-08-16, 23:21
Miron, nie strasz ich... przecież już wróciłem...
goniak - 2015-08-16, 23:46
Dziś większość dnia w deszczu, ale daliśmy radę
Czesio jedzie z nami na krzywy ryj
Fizyk - 2015-08-17, 09:08
Trza bylo jechac nad polskie morze tu pogoda wymarzona
Pozdrowionka
koks79 - 2015-08-17, 11:09
parawany macie żeby na plaży rozstawić od rana ?
burza - 2015-08-28, 07:35
Ciekawe kiedy znowu popada
Sucho jakoś się zrobiło i kurzyć się zaczęło
koszerny - 2015-08-28, 20:51
Na chwilę obecną pogoda dopisuje
najmros - 2015-08-30, 15:55
Mozna chyba powiedziec, ze wyprawa byla ZACNA.
Szczesliwie dojechalem do domu
koszerny - 2015-08-30, 18:06
my również od paru godzin w domu
dzięki wszystkim uczestnikom za miłe towarzystwo
było jak zwykle ......... i szkoda że już koniec
goniak - 2015-08-30, 18:12
I ja się ze stolicy melduję.
Bardzo się bałam tej wyprawy, ale muszę stwierdzić, że nie żałuję. Dziękuję Burzy za przewiezienie po kawałku świata, za dowiezienie w całości i za troskę o plecaczka
Młody szacun za prowadzenie
Całej reszcie za towarzystwo i niezapomniane chwile.
burza - 2015-08-30, 23:40
było super dziękuję wszystkim uczestnikom "niedoli" za tych wspólnie spędzonych 16 dni
szczególne podziękowanie dla goniaka za to, że była tak wyrozumiałym "plecaczkiem"... wiem wiem... daleko mi do motocyklisty idealnego i dlatego szacun Gosiu za to, że wytrzymałaś
Kojak - 2015-08-31, 09:17
Witamy ekipę Chorwacką Ale zrobiliście fajny komin
My w tym terminie z wiadomych powodów spędziliśmy 8 dni na Rodos.
burza - 2015-08-31, 09:27
Kojak, szkoda, że Was z nami nie było A kiedy gdzieś wspólnie pokulamy ?
Może 12.09. masz wolną sobotę ? ? ?
Kojak - 2015-08-31, 09:38
Burza jasne że razem pokulamy
A 12.09 niestety fabryka więc nie podjadę do Grotnik
Bemol - 2015-09-03, 17:28
Chyba tak należy podsumować ten wyjazd.
Gratulacje i najważniejsze, że wszyscy wrócili bezpiecznie
OldDiver - 2015-09-11, 12:12
A to ja (z prawej) z synem w Chorwacji.
yapkovitz - 2015-09-11, 12:15
OldDiver jestes niepodobny do siebie
OldDiver - 2015-09-11, 12:20
| yapkovitz napisał/a: | | niepodobny do siebie | Wiem, wiem. Wyszczuplałem. Podobno woda "wyciąga".
burza - 2015-09-11, 14:02
Oldi, ale z której prawej ?
OldDiver - 2015-09-11, 14:33
| burza napisał/a: | | z której prawej |
Oglądacza zdjęcia.
burza - 2015-09-11, 14:35
Oldi, od razu Cię poznałem
|
|