YAMAHA Drag Star FORUM
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Wolne zawracanie
Autor Wiadomość
Gandalf 



Model: DS 1100 Custom
Rocznik: 2002
Wiek: 42
Posty: 25
Skąd: OL-WA
Wysłany: 2017-01-25, 15:48   Wolne zawracanie

Hej,

Nie znalazłem na forum podobnego tematu, a ponieważ sam zacząłem stosować w minionym sezonie opisaną technikę, to może komuś się przyda ten materiał ;)

Dla zainteresowanych link:
Technika przeciwsiadu

Pozdrawiam ...
 
 
Tatuś 



Model: RS1700
Rocznik: 2008
Wiek: 53
Posty: 1029
Skąd: ok Bydgoszczy
Wysłany: 2017-01-25, 18:20   

próbowałem tej metody, ale nic z tego nie wychodziło :nie_wiem: może brak podnóżków - podesty wysunięte do przodu i nie ma się na czym podeprzeć, a trochę kilogramów muszę dźwignąć, albo coś źle kombinowałem chociaż koleś na filmiku ewidentnie podnosi się na nogach. może na innym motongu byłoby łatwiej.
_________________
- "Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach"
 
 
Miron 


Model: RS1700
Rocznik: 2007
Wiek: 53
Posty: 1594
Skąd: wa wa west
Wysłany: 2017-01-25, 20:14   

Jak to jest ciasne pokonywanie zakrętów, to chyba nie widzieliście co robi policja w USA. No i na maszynach podobnych do naszych.
_________________
DS 650, DS 1100 & RS 1700 Midnight
sex, drugs & rock n roll
"Nic dwa razy się nie zdarza"
 
 
OLA 


Model: SYMPATYK
Rocznik: 2006
Wiek: 36
Posty: 919
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: 2017-01-25, 20:23   

Miron, ale to my mamy pokonywać zakręty. Co mi tam Policja w USA tutaj :nie_wiem:
_________________
Międzyregionalna Wigilia/ Mikołajki 2014, 2015, 2016, 2017; Świętokrzyskie
 
 
Miron 


Model: RS1700
Rocznik: 2007
Wiek: 53
Posty: 1594
Skąd: wa wa west
Wysłany: 2017-01-25, 20:31   

OLA, no więc warto się przyjrzeć, jak to wygląda na ciężkich motocyklach https://www.youtube.com/watch?v=op4E4Gmka9Y
_________________
DS 650, DS 1100 & RS 1700 Midnight
sex, drugs & rock n roll
"Nic dwa razy się nie zdarza"
 
 
pyra 



Model: SYMPATYK
Rocznik: 2017
Posty: 5076
Skąd: pyrlandia
Wysłany: 2017-01-25, 20:54   

Tia, na służbowych :evil:

[ Dodano: 2017-01-25, 20:56 ]
Miron, pożycz mi twojego radka , też tak zrobię ;D po paru dniach treningu ;D
_________________
Bo droga jest celem
 
 
Tatuś 



Model: RS1700
Rocznik: 2008
Wiek: 53
Posty: 1029
Skąd: ok Bydgoszczy
Wysłany: 2017-01-25, 21:29   

Miron, tyle, że Gandalf pisał o technice przeciw siadu, a to co robi policja na tym filmiku to zupełnie inna technika pokonywania zakrętów. dowodzi jedynie, że na dużych motocyklach przeciw siadu nie da się zrobić, bo pewnie gdyby było to możliwe to by to wykorzystywali.
_________________
- "Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach"
 
 
Miron 


Model: RS1700
Rocznik: 2007
Wiek: 53
Posty: 1594
Skąd: wa wa west
Wysłany: 2017-01-25, 21:35   

pyra, ok zamiana
Tatuś, dlategoż piszę,że należy posiłkować się techniką , policjantów z Maiami ;D
_________________
DS 650, DS 1100 & RS 1700 Midnight
sex, drugs & rock n roll
"Nic dwa razy się nie zdarza"
 
 
Gandalf 



Model: DS 1100 Custom
Rocznik: 2002
Wiek: 42
Posty: 25
Skąd: OL-WA
Wysłany: 2017-01-25, 22:16   

Tatuś napisał/a:
... dowodzi jedynie, że na dużych motocyklach przeciw siadu nie da się zrobić ...


Nie do końca - da się zrobić, tylko o wiele mniej dupą machasz ;D

Ale faktycznie, raz to kwestia ustawienia podnóżków (ja mam w swoim customie podesty, które są trochę cofnięte i mogę inaczej ustawić nogi), a drugie to kwestia ćwiczenia na pustym parkingu ... Prawda, że dużo nie zyskuje i nie wygląda to tak jak na "nikedach", ale każde kilkanaście centymetrów jest na wagę złota, bo wstecznego nie mam ;D
 
 
loui 


Model: MS1300
Rocznik: 2009
Wiek: 37
Posty: 101
Skąd: Spisz
Wysłany: 2017-01-25, 22:55   

Panowie. Taki sam manewr jak z tym śmiesznym przeciwsiadem da się wykonać bez niego siedząc w siodle jak należy. Wszystko kwestia wprawy. Ćwiczyć, ćwiczyc i jeszcze raz cwiczyc. Jak robiłem kurs na prawko tez tak w pewnym momencie zacząłem robic ósemki na gladiusie i owszem wychodziły ale nauczyciel powiedział ze to nie jest prawidłowo bo linia ciała powinna się pokrywać z linią motocykla i nogi przy zbiorniku. (Przed tym przeciwsiadem robiłem jeszcze tak ze zawsze wewnętrzne kolano odsówalem od motocykla. Tłumaczył mi ze to taki odruch i trzeba się tego oduczyć tak samo z tym przeciwsiadem). I naprawdę się da. Tak samo ciasno zawrócę bez przeciwsiadeu jak z nim. Kwestia wyczucia, techniki i wiary w swoje i moto możliwości.
_________________
v-star 1100 Silverado,
xvs 1300 Tourer,
 
 
Gandalf 



Model: DS 1100 Custom
Rocznik: 2002
Wiek: 42
Posty: 25
Skąd: OL-WA
Wysłany: 2017-01-30, 14:05   

loui napisał/a:
... Wszystko kwestia wprawy. Ćwiczyć, ćwiczyc i jeszcze raz cwiczyc ... Kwestia wyczucia, techniki i wiary w swoje i moto możliwości.


O to to to - święte słowa :dumny:
 
 
qurll 


Model: MS1300 Custom
Rocznik: 2011
Wiek: 44
Posty: 53
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2017-01-31, 19:05   

Nie ma co takie opanowanie moto przez amerykańskiego glinę,budzi szacunek.
Ćwicząc zajęłoby mi to pewnie trochę czasu,a i tak nie byłoby pewności,że tak wyjdzie ;d
Niektórzy lepiej opanowują jedne rzeczy,a drudzy inne ;D
 
 
Tatuś 



Model: RS1700
Rocznik: 2008
Wiek: 53
Posty: 1029
Skąd: ok Bydgoszczy
Wysłany: 2017-02-02, 10:12   

nie tylko amerykańscy gliniarze mają opanowane motocykle.
http://inforiders.pl/2017...z-tak-potrafia/
co prawda na prostej drodze, ale zawsze
_________________
- "Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach"
 
 
robert_p 



Model: RS1700
Rocznik: 2006
Wiek: 49
Posty: 1446
Skąd: Rynarzewo
Wysłany: 2017-02-02, 13:34   

Tatuś napisał/a:
nie tylko amerykańscy gliniarze mają opanowane motocykle.
http://inforiders.pl/2017...z-tak-potrafia/
co prawda na prostej drodze, ale zawsze


Kurcze niektóre maszyny miały na sobie ok. 1,2 tony !
_________________
Hippis
 
 
 
pakard 


Model: DS 1100 Classic
Rocznik: 2002
Wiek: 36
Posty: 17
Skąd: Świdnik
Wysłany: 2018-06-11, 22:40   

Jak duzo tu stereotypów i powielania gadek znad kufla.....
Jeszcze niedawno mowilem takie same pierdoly jak wy.
Kumpel zapisal nas na DOBRE ( słowo klucz) szkolenie. Jednym z jego elementow byla technika zawracania - osemki poprzez przeciw siad..... jakiez bylo moje zaskoczenie gdy instruktor moim classiciem robil takie kółeczka jak kowboje ze stanow na swych policyjnych hd. Ale niespodzianką było nie to ze on tak zrobil tylko ja. Gdy podpowiedział jak to robic.
Kilka prob troche odwagi i zmienicie zdanie o prowadzeniu draga.
Szkolenie zawierało jeszcze wiele innych przydatnych ćwiczeń, pokonywanie łuków, awaryjne chamowanie........
Nie wiarygodne jest że przez kilka godzin można tak bardzo zmienić postrzeganie własnej maszyny i własnych umiejętności. A jazda po szkoleniu daje jeszcze więcej frajdy.
 
 
 
kapat 



Model: SYMPATYK
Wiek: 40
Posty: 798
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2018-06-12, 08:13   

Nie wiem, czy się nie nastawiam, ale odebrałem Twój post dosyć negatywnie. Pierwsze, co zrobiłem, to spojrzałem na Twój wiek. Z wpisu miałem wrażenie, że jesteś młodszy...
Wiesz, są tu na forum ludzie, którzy jeżdżą już 30 lat. Być może nie potrafią lokomotywą wykręcić na parkingu stojąc jedną nogą na przeciwnym secie, może nawet pierdolą znad kufla o wyczynach innych, ale co naprawdę ważne - latają 30 lat i wciąż żyją. Mają się dobrze. Mają mnóstwo doświadczeń i historii motocyklowych do opowiedzenia.
Chciałbym za kolejne 20 lat pierdolić znad kufla o dokonaniach innych, żywy, mający się dobrze.
Technika i kursy, to wspaniała sprawa ale bardzo często przekonanie o własnych wyjątkowych umiejętnościach kończy się kiepsko...
Fajny ten Twój post, gdybyś zrobił lżejszy wstęp... :)
_________________
To mój motocykl. Jest takich wiele, ale ten jest mój. Mój motocykl to mój najlepszy przyjaciel. Jest moim życiem. Muszę nad nim panować tak, jak panuję nad moim życiem. Beze mnie mój motocykl jest niczym. Ale i ja bez motocykla jestem niczym.
 
 
 
mobilek70 



Model: DS 1100 Classic
Rocznik: 2005
Wiek: 48
Posty: 160
Skąd: WPR
Wysłany: 2018-06-12, 08:23   

kapat, to nic złego poprostu reklama jak każda inna jednym się podoba innym nie 😉 co prawda ciężko znaleźć konkretną ofertę ale jest słowo klucz :hahaha: :hahaha: :hahaha:
_________________
DRAG STAR 1100


wszystko jest możliwe wystarczy bardzo chcieć i w to uwierzyć :)
 
 
pakard 


Model: DS 1100 Classic
Rocznik: 2002
Wiek: 36
Posty: 17
Skąd: Świdnik
Wysłany: 2018-06-12, 15:04   

myślę że twoje podejście mogło być zbyt negatywne, bo umyślnie nieco prowokacyjnie to napisałem. Ale dzięki temu zwróciłeś na to uwagę...
Wiesz chyba każdemu z nas wydaje się, ze skoro jeździ 10 20 30 lat bez szlifa i dzwona to jeździ dobrze, wiadomo ze zimnej głowy nikt Ci nie zabierze, a to podstawa przeżycia na moto.
Bardziej chciałem zwrócić Twoją/ waszą uwagę, że takie szkolenie (DOBRE i pod okiem fachowców) pozwala wychwycić Twoje (NASZE!!) złe maniery i nawyki.
Ja sam broniłem się takimi słowami jak twoje a potem się ocknąłem.
Przytoczę Ci tylko przykład gościa mocno po 60, który uczył się i eliminował błędy mimo miliarda mil na osi.....grunt to chyba "nie przeceniać swoich umiejętności".
A uczymy się całe życie......
Ja po szkoleniu bardziej doceniam swojego DRAGA a mniej siebie
Pozdrawiam

[ Dodano: 2018-06-12, 16:17 ]
A co do reklamy
Myślałem że po to jest forum żeby się wymieniać cennymi radami i opiniami A nie powtarzać stereotypy
Ja przetestowalem i polecam 😁
 
 
 
Pio_Treq 



Model: SYMPATYK
Wiek: 41
Posty: 150
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-12, 19:08   

Prawda jest taka, że większość motocyklistow już po sezonie lub dwóch przelatanych bez przygód zaczyna za bardzo wierzyć w swoje umiejętności. A niestety większość z nas to mistrzowie prostej. Ja też parę lat na 2kolkach zrobiłem ale dopiero teraz myślę na poważnie by pojechać na szkolenie czy też poprostu kilka razy wybrać się na tor by poczwiczyc bezpiecznie. I nie chodzi o to, że chce przed kimś się popisać później, ale chcę mieć większą pewność, że gdy na drodze spotka mnie coś niespodziewanego to będę miał większe szanse na wyjście z takiej sytuacji bez szwanku. Może u mnie z wiekiem przychodzi coraz większa refleksja na temat co się dzieje na drogach i co mnie może spotkać - nie wiem. Bo wiem , że kiedyś sam myślałem że dobrze jeżdżę i przecież zawsze będę wiedział jak się zachować.... A teraz już taki pewien nie jestem... Więc Ja nieważne czy była czy nie była to reklama to widzę sens w ciągłym szkoleniu swoich umiejętności :>
Uuuuu....ale się rozpisalem ;)
_________________

 
 
pakard 


Model: DS 1100 Classic
Rocznik: 2002
Wiek: 36
Posty: 17
Skąd: Świdnik
Wysłany: 2018-06-12, 20:11   

Kurde chciałem tylko napisać że szkolić trzeba się całe zycie (na własnym farbę sprawdzone)......................... A wyszła gównoburza w szklance wody.
Co do reklamy.... Nie wiem gdzie ja umieściłem, ale przeczytałem że jestem mlody.... A młody wiecznie zdziwiony 😁
Doszkalajmy się, A będziemy spotykać się szczęśliwie na wspólnym 🍻 🍺i tego wszystkim życzę
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style mod. by Latoch: Oferta