YAMAHA Drag Star FORUM
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: WADERA
2016-04-06, 08:05
O krok od wypadku mojego syna
Autor Wiadomość
wemar 


Model: RS1700
Rocznik: 2006
Posty: 1135
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-04-04, 10:58   

Jaro, jasne jest, że własne dziecko zawsze jest "bielsze" od innych. Jednak, jak już ochłoniesz, obejrzyj całe zdarzenie na spokojnie i wtedy oceń co i jak. W tej chwili nawet "metr" masz innego wzorca, bo program kartograficzny podaje 56 metrów od linii przerywanej na zjeździe z ronda, do miejsca zatrzymania busa. Czas z filmiku (średnia z 10 pomiarów) to 3,26 sekundy. Masz kalkulator to sobie policz, bo mi średnia wychodzi ponad 60 km/h.

Mój syn ma 8 wkrętów i dwa pręty w kręgosłupie, bo też mu wymusili - w zasadzie "z urzędu" powinienem zatem wieszać psy na kierowcy busa. Mimo to mam dystans do takich sytuacji. To, że po kolizji orzeczono by winę kierowcy busa, nie umniejsza w żaden sposób faktu, że Twój syn sam prosi się o kłopoty. Tym razem mu się upiekło.
Uwierz, po wszystkim, najmniejsze znaczenie dla Ciebie i syna będzie miało to, kto miał winę.

Syn zostanie z pamiątką na całe życie, a winny może nawet nie poczuć kary. Winny w wypadku mojego syna, choć w żaden sposób nie sugerowano współudziału syna, dostał do zapłaty 2500 zł nawiązki i ... warunkowe umorzenie postępowania prokuratorskiego na okres 2 lat. Umorzenie postępowania, czyli nawet nie orzeczono winy i to na okres 2 lat, gdzie potem nie pozostanie nawet ślad w aktach, a rekonwalescencję syna określono na lat 5-8 i odzyskanie 80% sprawności.
_________________
Jeżdżę, ... bo lubię.
 
 
Tatuś 



Model: RS1700
Rocznik: 2008
Wiek: 55
Posty: 1138
Skąd: ok Bydgoszczy
Wysłany: 2016-04-04, 17:14   

Jaro5, też mam syna który bawi się w "motocykle", jeździł ścigaczem, teraz super moto, ale gdybym zobaczył, że odpier...a takie numery jak Twój syn w kolejnym filmie "Motorynka tuning przelot przez miasto onboard +foto" to co najmniej dostałby takie zjeby że poszło by mu w pięty. cały filmik porusza włoski na skórze, ale 2 minuta i 53 sekunda to stawia włosy na głowie.
 
 
Endriu74 



Model: MS 950
Rocznik: 2009
Wiek: 45
Posty: 352
Skąd: Jarocin
Wysłany: 2016-04-04, 17:59   

Obejrzałem
https://www.youtube.com/watch?v=Ihit1jUE__E
No Jaro5, czas na pogadankę z synem - on naprawdę przegina na mieście, nagrywa to i się chwali jakim jest kozakiem :(
https://www.youtube.com/c...dLv-2wl7Yf4APFQ
Myślę że jest problem i czas przestać chwalić go za umiejętności...
Wspomnisz Kolegów ostrzeżenia
:(
 
 
grabi 



Model: SYMPATYK
Rocznik: 2009
Wiek: 45
Posty: 1398
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2016-04-04, 18:13   

2:53 robi wrażenie :shock: ciekawe czy jakby wtedy Golf skręcił w prawo to też by była jego wina :(

a na hamowni motorynka lata 102 km/h :koksik:
_________________
Kto broni biednemu żyć jak Król

BMW R 1200 GS ADV '09
 
 
witek1965 



Model: DS 1100 Classic
Rocznik: 2008
Wiek: 55
Posty: 14171
Skąd: Przemków
Wysłany: 2016-04-04, 19:01   

Mam wrażenie, że ojciec jest :dumny: z syna i nie widzi nic złego w tym co robi. I wszystko byłoby OK, łącznie z mocą i prędkością maks tej pierdziawki, gdyby to się odbywało na torze. A jak na razie to mamy do czynienia z piratem na drodze bez uprawnień.
Przepraszam, że pytam, a czy w tej miejscowości to w ogóle jest jakaś policja ?
_________________
Motul 5100 4T 15W50, NGK BPR7EIX
Moje moto
 
 
burza 



Model: RS1700
Rocznik: 2006
Wiek: 46
Posty: 6711
Skąd: GŁ Koluszki
Wysłany: 2016-04-04, 19:07   

miałem się nie wypowiadać, ale napiszę ujmując to najdelikatniej jak potrafię:
młody ujeżdżacz motorynki nie jest najrozsądniejszym człowiekiem jakiego w życiu widziałem :evil:

Jaro5, nie oczekuj, że ludzie będą bili brawo za takie "wyczyny"
_________________
RS 1700 SILVERADO Midnight Star - diabeł
każdy kij ma dwa końce, tylko proca ma trzy...
 
 
Tatuś 



Model: RS1700
Rocznik: 2008
Wiek: 55
Posty: 1138
Skąd: ok Bydgoszczy
Wysłany: 2016-04-04, 19:11   

witek1965 napisał/a:
Przepraszam, że pytam, a czy w tej miejscowości to w ogóle jest jakaś policja


jest, bo akurat na filmiku widać i słychać, że przy posterunku Policji jedzie spokojnie i z odpowiednią prędkością
 
 
Bienial 



Model: MS1900
Rocznik: 2009
Wiek: 59
Posty: 502
Skąd: Łomża
Wysłany: 2016-04-04, 20:23   

Jest takie powiedzenie, "jaki ojciec, taki syn". Oczywiście nie jest moim zamiarem nikogo pouczać, ani
tym bardziej obrażać, chodzi mi tylko o to, aby zachwyty nad "umiejętnościami" naszych pociech, nie przerodziły się w płacz. Czego oczywiście nigdy nikomu nie życzę.
_________________

 
 
witek1965 



Model: DS 1100 Classic
Rocznik: 2008
Wiek: 55
Posty: 14171
Skąd: Przemków
Wysłany: 2016-04-04, 20:59   

Tatuś napisał/a:
jest
to obciąć im pensje trzeba
_________________
Motul 5100 4T 15W50, NGK BPR7EIX
Moje moto
 
 
Jaro5 


Model: DS 1100 Classic
Rocznik: 2006
Wiek: 44
Posty: 192
Skąd: Poddębice
Wysłany: 2016-04-04, 21:29   

K....wa, mać jasne wszyscy macie rację...
Jeździmy wszyscy jak trzeba ,nikt nie łamie przepisów...
Przecież tutaj ewidentnie widać co się stało i dla czego filmik znalazł się na tym forum....
Ku przestrodze.
Proszę was ja nie raz tu pisałem że nie pochwalam takiej jazdy a Wy ciągle to samo.
Taraz proszę was postawcie się w sytuacji motorynki.
_________________
"Podczas dobrej jazdy na motocyklu przeżywasz więcej w ciągu 5 minut niż niektórzy ludzie przez całe swoje życie."
 
 
Miron 



Model: RS1700
Rocznik: 2007
Wiek: 54
Posty: 1706
Skąd: Skątowni
Wysłany: 2016-04-04, 21:38   

Jaro5, daj spokój i weź się kolego zreflektuj. Poucz młodego póki czas, by jeździł spokojniej i zamknij temat. LWG
_________________
DS 650, DS 1100 & RS 1700 Midnight
sex, drugs & rock n roll
"Nic dwa razy się nie zdarza"
 
 
Jaro5 


Model: DS 1100 Classic
Rocznik: 2006
Wiek: 44
Posty: 192
Skąd: Poddębice
Wysłany: 2016-04-04, 21:47   

Bardzo proszę o usunięcie tematu.
_________________
"Podczas dobrej jazdy na motocyklu przeżywasz więcej w ciągu 5 minut niż niektórzy ludzie przez całe swoje życie."
 
 
wemar 


Model: RS1700
Rocznik: 2006
Posty: 1135
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-04-04, 22:03   

Jaro5 napisał/a:
Taraz proszę was postawcie się w sytuacji motorynki.

Ślepy jesteś? Motorynka to to jest tylko z wyglądu. Jak widać na filmiku bez problemu buja się do 80-ki i nie potrzebuje do tego kilku kilometrów, ani jazdy z górki i z wiatrem na rozbujanie.
Cóż, jeździ jak jeździ i na tym co z motorynki zostało - nic mi do tego, ale nie wciskaj nam kitu, jaki to biedny, malutki i skrzywdzony przez świat jest jej kierowca. Ma to, o co się prosi - jeździ szybko i agresywnie, więc będzie często spotykać się z takimi sytuacjami, bo po prostu inni kierujący się nie spodziewają takiego zachowania po motorynce, a często mogą jej po prstu nawet nie zauważyć, bo na drodze nie rzuca się zbytnio w oczy, tym bardziej, że jak koło idzie w górę, to i światło świeci w niebo.

Jaro5 napisał/a:
Bardzo proszę o usunięcie tematu.

Ja proponuję zostawić - jest bardzo pouczający.
_________________
Jeżdżę, ... bo lubię.
 
 
Jaro5 


Model: DS 1100 Classic
Rocznik: 2006
Wiek: 44
Posty: 192
Skąd: Poddębice
Wysłany: 2016-04-05, 04:32   

No fakt, bez problemu bo waży 50 kg i swoją mooc ma, a te 12 sekund do 80km/h to faktycznie jeżdżący pocisk i prosi się o wypadek :shock:
wemar nie życzę Ci i nikomu innemu aby znalazł się w tej sytuacji bo jakby Twoja maszyna była na miejscu tego co pozostało z motorynki to uwierz że nie uniknął byś kolizji.
_________________
"Podczas dobrej jazdy na motocyklu przeżywasz więcej w ciągu 5 minut niż niektórzy ludzie przez całe swoje życie."
 
 
pyra 



Model: SYMPATYK
Rocznik: 2017
Posty: 5241
Skąd: pyrlandia
Wysłany: 2016-04-05, 06:38   

Jaro5 napisał/a:
Bardzo proszę o usunięcie tematu.

najlepsze wyjście.
dla pozostałych adwersarzy.
"Zapomniał wół jak cielęciem był"
Z za klawiatury potępiamy nawet najdrobniejsze odchyłki od normy, sami nie potrafimy ich w życiu zachować.
Większość z nas wyciąga wnioski z popełnionych błędów, niosąc bagaż doświadczeń na karku, miejmy nadzieję, że i młody wyciągnie właściwe wnioski.
 
 
Sylwek 



Model: BĘDZIE
Rocznik: 2001
Posty: 2404
Skąd: Luzino
Wysłany: 2016-04-05, 08:00   

Ja tam wiem jedno - młodość ma swoją fantazję i tego się nie zmieni . Rozumiem Jaro5 , każdy z nas był kiedyś "kozakiem" i potrafił wmówić rodzicom że jeździmy spokojnie , nie wdajemy się w bójki , a jakby co to nie my - to ich wina . Tak tak , każdy tak robił , ja też - do czasu kiedy w ciągu jednego roku skasowałem 2 samochody i motor . Przypadek ?
Ułańska fantazja poszła w las , i od tamtej pory nastąpiła zmiana . Poza zabudowanym każdy z Nas przeciąga nieraz do granic możliwości - i nie ma się co tu wypierać .
Ale jazda w mieście to już inna sprawa , sory Jaro5 ale muszę przyznać rację kolegom - synalek ma sporo za pazurkami i momentami aż sam się prosi o kuku . Nie życzę mu spotkania ze ślepym 80-latkiem skręcającym bez kierunku - a takie sytuacje się zdarzają , każdy z nas może nie jedną taką historię opowiedzieć . Pogadanka tu nic nie pomoże skoro Jaro5 nie widzi w tym problemu
_________________
AB Rh+
HONDA VTX 1800 Neo

:D MODERATOR EMERYT :D
Nie wdawaj się w dyskusję z głupcem, bo najpierw sprowadzi Cię do własnego poziomu, a później pokona doświadczeniem
 
 
moondek 



Model: SYMPATYK
Wiek: 46
Posty: 4032
Skąd: Ursus
Wysłany: 2016-04-05, 10:34   

wemar napisał/a:
Jaro5 napisał/a:
Bardzo proszę o usunięcie tematu.

Ja proponuję zostawić - jest bardzo pouczający.

Otóż to... To jest modelowe chowanie głowy w piasek...
Jaro5 - jest takie powiedzenie: mów do słupa, a słup jak dupa... Wymiana na argumenty z Tobą to typowe kopanie się z koniem. Niech Ci da do myślenia to, że co wpis w tym temacie, to raczej nie jest pochlebny na wyczyny Twojego syna. Pomyśl o tym, nim będzie za późno...

EDIT: Obejrzałem filmiki z powyższych dwóch linków... Numer ze skręcającym Golfem nadaje się jako materiał szkoleniowy - jak nienależy jeździć... Moja dobra rada - pogadaj z Helloweenem, niech Ci opowie, jak zmienia się życie po wypadku motocyklowym syna...
_________________
Wczoraj położyłem się spać po drugiej. Ale zaraz wstałem i otworzyłem trzecią...
 
 
sly1078 



Model: RS1700
Rocznik: 2007
Wiek: 41
Posty: 1262
Skąd: Dragoni - Wrocław
Wysłany: 2016-04-05, 18:57   

Jaro5, wszyscy martwią się o Twojego chłopaka tylko nie Ty. :(
Daj mu chociaż dopoczytania ten temat.
Przekaż mu też, że na drodze jest cała masa ignorantów, ślepców, głupców, chamów i debili, że:
- wielu ludzi nie potrafi skoncentrować się na jeździe,
- mogą być zamyśleni,
- mogą rozmawiać przez telefon,
- nie potrafią określić prędkości nadjeżdżającego pojazdu
- nie zdają sobie sprawy z wielu rzeczy, np. wyjeżdżając z podporządkowanej za słupkiem może jechać wąski motocykl
- bycie skończonym chamem jest zajebiste i chuj
Inaczej mówiąc prawie każdy chce go rozjechać.
W Polsce dochodzi do wielu wypadków oczywiście większość z winy puszkarzy ale postaw się na miejscu puszkarza skręcasz w lewo z naprzeciwka nic nie ma, po czym po sekundzie nadjeżdża z ogromną prędkością słabo widoczny motocyklista- nigdy nie miałeś takiej sytuacji? czyja jest wina - oficjalnie, tego co wymusił tylko co z tego skoro to Twoje kości są pogruchotane. Tak więc uważam że powinieneś ustąpić kolegom, mają rację choć żaden z nas nie jest aniołkiem różnica jest tylko taka że zdajemy sobie z tego sprawę a Ty nie
Zrobiłem około 800-900tyś km puszką i dalej uczę się a Ty uważasz że Twój 12 letni syn jest "mistrzem świata" :shock: a powinieneś przeprowadzić poważną rozmowę
_________________
https://www.facebook.com/Dragoni.Wroclaw
 
 
Anula 


Model: SYMPATYK
Rocznik: 2006
Posty: 1016
Skąd: Otwock Free Star
Wysłany: 2016-04-05, 19:13   

Temat zostaje, jak napisał kolega
wemar napisał/a:
jest bardzo pouczający.


[ Dodano: 2016-04-05, 19:16 ]
A tak na marginesie, dzisiaj przejechał obok mnie idiota na motocyklu na jednym kole :evil: .
_________________
SUZUKI VL 800

"Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam" Armand Jean Richelieu.

"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein.

"Nie przestajemy się bawić, bo się starzejemy. Starzejemy się, bo przestajemy się bawić" George Bernard Shaw.
 
 
moondek 



Model: SYMPATYK
Wiek: 46
Posty: 4032
Skąd: Ursus
Wysłany: 2016-04-05, 19:40   

Właśnie Jaro5... tak z ciekawości, ile lat ma Twój syn?
_________________
Wczoraj położyłem się spać po drugiej. Ale zaraz wstałem i otworzyłem trzecią...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style mod. by Latoch: Oferta