YAMAHA Drag Star FORUM
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Ma uszkodzony motocykl - co z przeglądem technicznym?
Autor Wiadomość
PSZEMAS 



Model: SYMPATYK
Rocznik: 2007
Wiek: 40
Posty: 5117
Skąd: Kurzętnik / NML
Wysłany: 2018-10-03, 08:39   

wemar pokwitowanie i tylko pokwitowanie a nie jakieś zdjęcie. Zdjęcie nie jest dokumentem.
Wiem to z zeszłorocznego mojego przypadku.

Ale do rzeczy:

Syku zapytałeś jak to wygląda prawnie. A więc.

Przegląd to nie OC i nie musi mieć kontynuacji, brat tłumaczyć się na stacji też nie musi, bo i z czego. Nie ma przeglądu - nie jeździ.
Naprawi to zrobi przegląd i będzie śmigał, jedyny plus tego jest taki że nie było policji i nie ma zabranego dowodu, więc zrobi tylko przegląd okresowy a nie dodatkowy.

Jeżeli prawnie - to musi zawieźć moto ( lub pchać ;) ) ponieważ pojazd bez ważnego przeglądu nie jest dopuszczony do ruchu na drogach publicznych i nie działa polisa OC.
Jeżli chce zaryzykować i pojechać na kołach - jego sprawa, jego wybór.
U mnie wynajęcie małej przyczepki z rynną motocyklową to koszt 15 zł/h lub 40/dobę, więc nie wiem czy jest co oszczędzać i ryzykować.

Ja na stację mam 3 km a zatargałem mojego na przyczepce, choć przyznam, że pokusa była :) Trzeba dmuchać na zimne.
A dla niedowiarków fota ;)

_________________
--> Yamaha Virago XV 535
--> Yamaha Drag Star XVS 650
--> Yamaha Road Star XV 1700
--> Yamaha FZ6-N
--> :nie_wiem:
 
 
witek1965 



Model: PLECACZEK
Rocznik: 2008
Wiek: 91
Posty: 14020
Skąd: gdzieś z zadupia
Wysłany: 2018-10-03, 10:43   

Zabieranie dowodu rejestracyjnego za brak przeglądu to nie jest nowość i procedura zabierania jak i oddawania jest określona przepisami.

https://natemat.pl/229473,co-grozi-za-brak-przegladu-technicznego-mandat-nie-jest-najgorszy

http://badanie-techniczne...grozi-kierowcy/

art.132

KONTROLA RUCHU DROGOWEGO
Rozdział 2 - Zatrzymywanie i zwracanie dowodów rejestracyjnych
Art. 132.

1. Policjant zatrzyma dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe) w razie:

stwierdzenia lub uzasadnionego przypuszczenia, że pojazd:
zagraża bezpieczeństwu w szczególności po wypadku drogowym, w którym zostały uszkodzone zasadnicze elementy nośne konstrukcji nadwozia, podwozia lub ramy,
zagraża porządkowi ruchu,
narusza wymagania ochrony środowiska;
stwierdzenia, że pojazd nie został poddany badaniu technicznemu w wyznaczonym terminie lub termin badania nie został wyznaczony prawidłowo;
stwierdzenia zniszczenia dowodu rejestracyjnego (pozwolenia czasowego) w stopniu powodującym jego nieczytelność;
uzasadnionego podejrzenia podrobienia lub przerobienia dowodu rejestracyjnego (pozwolenia czasowego);
stwierdzenia, że badanie techniczne zostało dokonane przez jednostkę do tego nieupoważnioną;
nieokazania przez kierującego dokumentu stwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub stwierdzającego opłacenie składki tego ubezpieczenia, jeżeli pojazd jest zarejestrowany w kraju, o którym mowa w art. 129 ust. 2 pkt 8 lit. c;
uzasadnionego przypuszczenia, że dane w nim zawarte nie odpowiadają stanowi faktycznemu.

2. W razie zatrzymania dowodu rejestracyjnego (pozwolenia czasowego), policjant wydaje kierowcy pokwitowanie. Może on zezwolić na używanie pojazdu przez czas nieprzekraczający 7 dni, określając warunki tego używania w pokwitowaniu. Zezwolenie nie może być wydane w przypadkach, o których mowa w ust. 1 pkt 1 lit. a i c oraz w pkt 6.

3. Zatrzymany dokument, z wyjątkiem przypadków określonych w ust. 1 pkt 4, 6 i 7, odpowiedni organ Policji przesyła niezwłocznie organowi, który go wydał, z zastrzeżeniem ust. 5.

3a. Odpowiednie organy Policji zawiadomią właściwego dyrektora izby skarbowej o fakcie zatrzymania dowodu rejestracyjnego w przypadku powzięcia uzasadnionego przypuszczenia, o którym mowa w ust. 1 pkt 7, w sytuacji, gdy dotyczy to spełnienia przez pojazd wymagań technicznych określonych w przepisach ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług.

4. W przypadkach określonych w ust. 1 pkt 1, 3 i 4 dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe) zatrzyma również jednostka upoważniona do przeprowadzania badań technicznych. Przepisy ust. 2 i 3 stosuje się odpowiednio.

5. Zatrzymany dokument pojazdu zarejestrowanego za granicą, z wyjątkiem przypadków określonych w ust. 1 pkt 4 i 6, pozostawia się w jednostce Policji przez okres 7 dni. Po upływie tego terminu dokument przekazywany jest przedstawicielstwu państwa, w którym pojazd jest zarejestrowany.

6. Zwrot zatrzymanego dokumentu następuje niezwłocznie po ustaniu przyczyny uzasadniającej jego zatrzymanie, z zastrzeżeniem art. 133.
_________________
Motul 5100 4T 15W50, NGK BPR7EIX
Moje moto
 
 
chudy 


Model: DS 650 Custom
Rocznik: 1997
Wiek: 49
Posty: 140
Skąd: kociewie
Wysłany: 2018-10-03, 15:39   

Wemar, dopiero teraz mam czas. Widziałeś kiedyś takie pokwitowanie? Jest jedno na zatrzymany dowód rejestracyjny i prawo jazdy. W przypadku zatrzymania dowodu rejestracyjnego wpisuje się i nr rej. i nr.VIN i to pełen. Biały egzemplarz (oryginał) jest dla Ciebie a żółty dla zatrzymującego, Tylko w przypadku nieczytelnego wpisu tych danych przyczepić może się diagnosta. . Bzdury wypisujesz o tym, że trzeba mieć jakąkolwiek kserokopię dowodu.

Przemas, pchanie i trzymanie kierownicy pojazdu jest jednoznaczne z jego prowadzeniem. A to znaczy, że jeśli będziesz pod wpływem i pchać będziesz moto za kierę to tak jakbyś nim jechał. Trafisz na "gorliwca" i masz problem. Tak mówią przepisy. Są wyroki i jak ktoś ma czas może sobie je poczytać wraz z uzasadnieniem na stronie www.lex.pl.
_________________
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia. Jonathan Carroll
 
 
witek1965 



Model: PLECACZEK
Rocznik: 2008
Wiek: 91
Posty: 14020
Skąd: gdzieś z zadupia
Wysłany: 2018-10-03, 23:20   

chudy napisał/a:

Przemas, pchanie i trzymanie kierownicy pojazdu jest jednoznaczne z jego prowadzeniem.
nie do końca.
Jak jest zakaz ruchu, np rynek, czy inny deptak, możesz pchac motocykl pod np. kawiarnie i nikt ci nic nie zrobi. Temat przerobiony. ;D
_________________
Motul 5100 4T 15W50, NGK BPR7EIX
Moje moto
 
 
chudy 


Model: DS 650 Custom
Rocznik: 1997
Wiek: 49
Posty: 140
Skąd: kociewie
Wysłany: 2018-10-04, 09:50   

witek1965, o takim przypadku nie słyszałem ;d
_________________
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia. Jonathan Carroll
 
 
witek1965 



Model: PLECACZEK
Rocznik: 2008
Wiek: 91
Posty: 14020
Skąd: gdzieś z zadupia
Wysłany: 2018-10-04, 10:15   

jeżeli silnik nie jest uruchomiony jesteś pieszym. Było nawet dość głośno przez chwilę,na miarę wzmianki w tv, jak na jeden z rynków zabroniono wjazdu motocyklistom, którzy rokrocznie tam wjeżdżali z okazji jakiegoś święta, prezentując dumnie swe maszyny. Szczegółowy nie pamiętam, gdzie to było i z jakiej okazji. Ludzie się wkurzyli i od znaku zakazu ruchu zgasili motocykle i je po prostu wepchnęli na rynek. Policjanci byli bezsilni.
Tylko ile można pchać draga, albo goldasa ? ;D
_________________
Motul 5100 4T 15W50, NGK BPR7EIX
Moje moto
 
 
PSZEMAS 



Model: SYMPATYK
Rocznik: 2007
Wiek: 40
Posty: 5117
Skąd: Kurzętnik / NML
Wysłany: 2018-10-04, 13:41   

witek1965 napisał/a:
jeżeli silnik nie jest uruchomiony jesteś pieszym.
u mnie w tym roku był wypadek na DK15 i zablokowali cały ruch. Do drogówki podeszli motocykliści z pytaniem czy mogą przejechać, że dadzą radę bo jest tyle miejsca. Dostali odpowiedź, że nie ale mogą przeprowadzić motocykle na wyłączonym silniku po chodniku ze ścieżką rowerową która biegnie obok - i tak zrobili, więc chyba coś w tym jest.

chudy napisał/a:
A to znaczy, że jeśli będziesz pod wpływem i pchać będziesz moto za kierę to tak jakbyś nim jechał.
nawet jak będziesz pchał rower to też jest prowadzenie pod wpływem. Zgadzam się z Tobą, w przypadku "prowadzenia w stanie wskazującym" tak to działa.
Zauważ tylko że prowadzenie ma tu dwojakie znaczenie prowadzenie jako jazda i prowadzenie jako prowadzenie. Z dziewczyną za rękę też się możesz prowadzić :)
_________________
--> Yamaha Virago XV 535
--> Yamaha Drag Star XVS 650
--> Yamaha Road Star XV 1700
--> Yamaha FZ6-N
--> :nie_wiem:
 
 
chudy 


Model: DS 650 Custom
Rocznik: 1997
Wiek: 49
Posty: 140
Skąd: kociewie
Wysłany: 2018-10-04, 21:19   

PSZEMAS, wszędzie są ludzie i ludziska i różne sytuacje. Prosty przykład przy kontroli. Jeden się doczepi głośnych kominów inny pochwali ;D Co do znaczenia słów, to ważne jak przepis jest zapisany w kodeksie. Jeśli zapis brzmi," kto prowadzi pojazd..." to jak go pcha, to prowadzi i ponosi z tego tytułu wszelkie konsekwencje. Życie pokazuje, że na pierdoły przymyka się oko ale na poważne rzeczy już raczej nie.
witek1965, w TV często leci propaganda i niekoniecznie mówią prawdę ;D

Teraz z innej beczki. Od 01.10 można nie wozić ze sobą dowodu rejestracyjnego i OC. Powiem tylko tyle, że jak będziecie mieli te dokumenty przy sobie, to o wiele szybciej zakończy się kontrola. A i czasem w CEPiK-u nie ma wszystkich informacji i będą się czepiać.
_________________
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia. Jonathan Carroll
 
 
Syku 



Model: DS 650 Classic
Rocznik: 2002
Wiek: 36
Posty: 76
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-10-05, 20:13   

dzięki za wyczerpujące odpowiedzi i chyba tak zrobi, na wiosnę pojedzie moto i zrobi przegląd
_________________
Syku 650 Classic
 
 
witek1965 



Model: PLECACZEK
Rocznik: 2008
Wiek: 91
Posty: 14020
Skąd: gdzieś z zadupia
Wysłany: 2018-10-05, 21:37   

chudy, rozmawiałem dziś z policjantem z drogówki. Jak pchasz motocykl, który ma wyłączony silnik, jesteś pieszym. Możesz go pchać np tam gdzie jest zakaz ruchu. Zapytaj jak chcesz innego policjanta z drogówki.
_________________
Motul 5100 4T 15W50, NGK BPR7EIX
Moje moto
 
 
chudy 


Model: DS 650 Custom
Rocznik: 1997
Wiek: 49
Posty: 140
Skąd: kociewie
Wysłany: 2018-10-06, 16:33   

witek1965, policjant z drogówki nie widzi problemu, a policjanci z dochodzeniówki stawiają zarzuty i kierują do Sadów akty oskarżenia ;D
By uzyskać odpowiedź na pytanie, trzeba zastanowić się, czym w świetle obowiązujących przepisów i orzeczeń Sądu Najwyższego jest prowadzenie pojazdu mechanicznego. W takim ujęciu prowadzenie pojazdu to wprawianie go w ruch, kierowanie nim, sterowanie, nadawanie prędkości i hamowanie w sposób zgodny z jego konstrukcją.

Czytaj więcej: https://expressbydgoski.pl/polskie-prawo-jest-surowe-czasem-wystarczy-tylko-wsiasc-bedac-pijanym-do-auta-by-napytac-sobie-biedy/ar/10859388

Co ty na to?
_________________
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia. Jonathan Carroll
 
 
witek1965 



Model: PLECACZEK
Rocznik: 2008
Wiek: 91
Posty: 14020
Skąd: gdzieś z zadupia
Wysłany: 2018-10-06, 19:16   

chudy napisał/a:
a policjanci z dochodzeniówki stawiają zarzuty i kierują do Sadów akty oskarżenia ;D
to juz tak z czystej ciekawości. Co dochodzeniówka ma do pchającego motocykl, czy rower na rynku ? to już nie ścigają przestępców ? tylko zajmują się drobnymi wykroczeniami drogowymi ?
link mi się tu nie otwiera. Przeczytam jak wrócę do domu. Ale jest z nami jeszcze jeden policjant, ten sam o którym wcześniej wspomniałem, nasz kolega forumowy on twierdzi to samo.

[ Dodano: 2018-10-06, 20:37 ]
otworzył się. Nigdzie nie napisałem, że można pchać motocykl będąc pod wpływem alkoholu. Tak samo twierdzi ttom, który jest przy kompie. Ponadto w tym artykule przytacza sie przypadki pchania przez osoby trzecie pojazdu i kierowania przez kierowce pojazdem oraz holowania. taki pojazd jakby nie patrzył jest kierowany. Zapewne gremium mądrych głów w SN miałoby odpowiednia wykładnie na to, czy pchanie motocykla to jazda, czy też jazdą będzie dopiero wtedy kiedy będę na nim siedział i ktoś będzie mnie pchał.
Ja mówię o pchaniu przez jedną osobę motocykla opierając się na zdaniu dwóch policjantów, w tym jednego z wydziału ruchu drogowego.
Za chwile sie okaże, że pchać można, ale tylko w kasku ;D
_________________
Motul 5100 4T 15W50, NGK BPR7EIX
Moje moto
 
 
chudy 


Model: DS 650 Custom
Rocznik: 1997
Wiek: 49
Posty: 140
Skąd: kociewie
Wysłany: 2018-10-07, 08:47   

Jazda po alkoholu od 0,2 do 0,5 promilla jest wykroczeniem a powyżej 0,5 przestępstwem. Dlatego dochodzeniówka zajmuje się tymi powyżej 0,5
_________________
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia. Jonathan Carroll
 
 
witek1965 



Model: PLECACZEK
Rocznik: 2008
Wiek: 91
Posty: 14020
Skąd: gdzieś z zadupia
Wysłany: 2018-10-07, 16:54   

chudy, ale temat nie dotyczył alkoholu w ogóle. Zresztą zboczyliśmy całkowicie z tematu zasadniczego. hejka
_________________
Motul 5100 4T 15W50, NGK BPR7EIX
Moje moto
 
 
chudy 


Model: DS 650 Custom
Rocznik: 1997
Wiek: 49
Posty: 140
Skąd: kociewie
Wysłany: 2018-10-08, 17:56   

Trochę zboczyliśmy ale za to dziś udało nam się rozkminić bądź co bądź ciekawą kwestię. My tu gadu gadu a nikt nie spojrzał w kodeks ;D Zgodnie z definicją Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym osoba pchająca motocykl lub rower jest pieszym. I tu miałeś rację witek1965. Jest jednak mały haczyk w tym, ponieważ tylko osoba pchająca motocykl tj.stojąca obok niego jest pieszym. Sytuacja zmienia się gdy usiądziemy na niego i zaczniemy odpychać się np.nogami lub ktoś nas pcha. Wtedy już prowadzimy pojazd. Jest to sytuacja adekwatna np.do kierowcy siedzącego za kierownicą auta, które pchają inne osoby lub które się toczy samoistnie. W takich przypadkach będziemy traktowani tak, jakbyśmy nimi jechali.
Nad powyższą kwestią debatowało kilka mądrych głów lol
_________________
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia. Jonathan Carroll
 
 
witek1965 



Model: PLECACZEK
Rocznik: 2008
Wiek: 91
Posty: 14020
Skąd: gdzieś z zadupia
Wysłany: 2018-10-08, 18:53   

wszak przecież to napisałem.
Pchasz, jesteś pieszym.
Ciebie pchają, prowadzisz pojazd ze wszelkimi tego konsekwencjami ;p
_________________
Motul 5100 4T 15W50, NGK BPR7EIX
Moje moto
 
 
pyra 



Model: SYMPATYK
Rocznik: 2017
Posty: 5096
Skąd: pyrlandia
Wysłany: 2018-10-08, 18:58   

Może moderator wydzieli wątek pchania ? ;D
_________________
Bo droga jest celem
 
 
chudy 


Model: DS 650 Custom
Rocznik: 1997
Wiek: 49
Posty: 140
Skąd: kociewie
Wysłany: 2018-10-08, 19:22   

pyra napisał/a:
Może moderator wydzieli wątek pchania ? ;D

Nie warto. Już wszyscy się ze sobą zgadzają :hahaha:
_________________
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia. Jonathan Carroll
 
 
witek1965 



Model: PLECACZEK
Rocznik: 2008
Wiek: 91
Posty: 14020
Skąd: gdzieś z zadupia
Wysłany: 2018-10-09, 17:57   

pyra, może lepiej jakby oddzielił ziarno od plew ;p
_________________
Motul 5100 4T 15W50, NGK BPR7EIX
Moje moto
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style mod. by Latoch: Oferta