YAMAHA XVS 650, 950, 1100, 1300, 1600, 1700, 1900 FORUM

Wrażenia z jazdy - XVS 1300 Midnight Star opiszcie wrażenia po przesiadce z DS

Radek - 2010-09-30, 20:58
: Temat postu: XVS 1300 Midnight Star opiszcie wrażenia po przesiadce z DS
Są VTX , Stratolinery wiec ja poruszam temat Midnight Stara od jakiegos czasu zastanawiam sie nad przesiadka na taki motocykl dlatego chcialbym sie czegos dowiedziec od użytkowników tych wspaniałych maszyn moze ktos z forym posiada taki motocykl bylbym wdzięczny za jakies info na temat tych motocykli.
kostass - 2010-09-30, 22:13
:
Własnie od tygodnia jestem szczesliwym posiadaczem XVS 1300 ... na razie za duzo nie jezdzilem i nie bardzo wczulem sie w maszyne . Na pewno zgodnie z zasłyszanymi opiniami nie jest to mistrz elastycznosci .... wroce jeszcze do tego tematu . Generalnie moto jest super .... czuc w nim powiew nowoczesności ......
Jaracz - 2010-10-04, 23:02
:
Jeðże tym motocyklem od początku sezonu, do tej pory zrobiłem nim ponad 6000 mil.
Radek - 2010-10-05, 00:12
:
Jaracz co mogłbys napisac o tym motocyklu?
kostass - 2010-10-05, 08:26
:
Ja na razie tylko 120 , ale w weekend moze wybierzemy sie na zachód .... tz Dolny Śląsk , Jaracz jakbyśmy jechali to dam znac to moglibysmy sie gdzies styknąć .
Jak na razie motor nie zaskoczył mnie niczym nowym czego wczesniej bym nie słyszał czy nie czytał . Jak na razie troche doskwiera mi ta mała elastyczność , co jest bardzo wyczuwalne po dragu , ale mam nadzieje ze z biegiem czasu przywykne do czestszego mieszania biegami .
witek1965 - 2010-10-05, 11:48
:
Cytat:
ta mała elastyczność


w silniku 1300 ? hmmm
kostass - 2010-10-05, 11:59
:
.... no wyobraz sobie .... ze tak jest . Na dwojce dociagnałem do 100 ale jazda 70-80 na 5 jest uciazliwa . Bardzo szarpie i z dłou nie ma odejscia .
witek1965 - 2010-10-05, 13:34
:
o wow, nic Jaracz nie mówił o tej niedogodności. A usilnie namawia mnie na kupno takiej maszyny. Można zapewne się przyzwyczaić do tego, ale .................. kiepsko to wymyslili. Drauś 650 ciągnie od 50 lekko, ale po prostej rzecz jasna.
shipp - 2010-10-05, 16:06
:
witek1965 napisał/a:
nic Jaracz nie mówił o tej niedogodności
mówil, trzeba bylo dobrze sluchać ;)
kostass - 2010-10-05, 16:20
:
Zanim kupiłem motor to przewertowałem wszystkie mozliwe forum i inne info na temat tego modelu . W zasadzie wszystko sie sprawdziło , nie czuje tylko turbulencji jakie miały sie pojawic przy predkosci powyzej 120 jadac z szybą ....
Musze jeszcze sprawdzic spalanie .....
Jaracz - 2010-10-05, 22:07
:
witek1965 nie namawiam Cie do kupowanie XVS 1300! Odradzam kupowanie XVS 950 jeżeli jeździsz DS 650.

kostass nie wiem o co chodzi z tym szarpaniem, jutro przetestuje u siebie. Silnik XVSa 1300 "lubi" obroty i trzeba o tym pamiętać.
Rozpędza się z każdego biegu ale chcąc naprawdę poczuć moc tego motocykla trzeba go kręcić.
Wystarczy porównać parametry silnika DS1100 i XVS 1300 i wszystko będzie jasne (mam na myśli moment obrotowy).
Nie upieram się że jest motocykl idealny ale ma wiele zalet szczególnie dla mało wprawionych motocyklistów.
Jeszcze kilka miesięcy temu marzeniem moim był DS 1100 lub VN 900 za radą doświadczonego kolegi
na pierwsze moto kupiłem właśnie XVS 1300 i to byl dobry wybór. Mogę pozostać z nim na dłużej lub zmienić na inny.
Chcę zwrócić uwagę, że na co dzień jeżdżę po terenie górzystym,
wyprzedzanie ciężarówki na krótkim dystansie po górę nie stanowi dla mnie żadnego problemu.
Ziółek - 2010-10-06, 01:03
:
Co tu dużo się rozpisywać XVS 1300 jest pokraczny. Czarne dodatki są obrzydliwe :? . Zegar ma tak skromny że aż ubogi. Klasycznego cruisera to on już mało przypomina. Niektóre elementy jadą tandetą że aż strach.

Natomiast silnik ma b.dobry, prowadzi się łatwo, łatwo składa się w winkle, ma super odejście. Generalnie prowadzi się jakby ważył ze 100 kg mniej.

Moim zdaniem jakby połączono stylistykę 950 lub 1900 z silnikiem 1300 wyszedł by prawie idealny cruiser a tak... nie kupiłbym bo brzydal... :hahaha:
witek1965 - 2010-10-06, 01:08
:
Cytat:
witek1965 nie namawiam Cie do kupowanie XVS 1300!


Nie beirz tego tak dosłownie. Zachwalałeś ten motocykl, zresztą on mi się równiez podoba, a to, że lubi obroty wysokie umknęło mojej uwadze. Zresztą to nie jedyny pojazd, który lubi wysokie obroty.
Jaracz - 2010-10-06, 06:50
:
Ziółek celowo pominąłem opis wyglądu, dla mnie najbrzydsza z serii mignight jest 950, radze przejść się do salonu i porównać wszystkie modele. "Pokraczny" - tak można napisać o każdym cruiserze, "czarne dodatki" - mój jest cały czarny i ma chromowane dodatki ;/ . Tandetą jedzie prawie każdy nowy motocykl tego typu. Projektują je księgowi a nie motocyklowi styliści.
kostass - 2010-10-06, 08:26
:
...o gustach sie nie dyskutuje . Mnie się podoba moze mam zastrzezenia co do wielkosci szyby ....ale w czasie jazdy na trasie daje ona wielki komfort . Co do silnika to napisalem ze blizej mu charakterystyka do scigaczy niz crusairów . Jaracz to moje 3 moto , wiec mam pewne porównanie , szczególnie jak dokona sie je z DS . Zwykle jezdze na wolniejszych obrotach , wiec zeby wykorzystac mozliwosci 1300 musze zmienc styl jazdy . To szarpanie podobno jest noramlne jak przyspiesza sie z wolniejszych obrotów . A wracajc do wygladu dla mnie w pierwszej kolejnosci motor ma dawac frajde z jazdy , a dopiero na drugim miejscu wygladac. Na pewno motory co raz bardziej beda odchodziły od klasycznego wygladu czego przykaldem jest DN-1 ( chyba tak sie nazywa udziwniony cruaiser Hondy) wszystko kwaestia gustu.
.....ale szyba jest do wywalenia ..... ;D

[ Dodano: 2010-10-06, 13:32 ]
Jarasz moze włacz sie do dyskusji na ustawakch 9-10.10 . Cos tam montuje .... zoabczymy co z tego wyjdzie .
Jaracz - 2010-10-08, 00:32
:
PePso napisz coś Ty też jeździsz takim sprzętem.
Ziółek - 2010-10-08, 00:45
:
Panowie, Pytanie było o wrażenia więc je opisałem. To sa moje wrażenia i możecie mieć własne zupełnie inne od moich. Jeśli ktoś kupuje motocykl to nie dlatego że mu nie odpowiada czy się nie podoba tylko wręcz przeciwnie. Posiadacze oczywiście uważają go za stylowy, ładny itp itd ... tak samo jak mój XV19 ma też zwolenników i zagorzałych wrogów. Tych drugich ma najwięcej wśród takich co go nigdy nie dosiadali. ;d

Jeździłem XVS1300 i ten motocykl jeździ super ale wygląda DLA MNIE słabo. :)
Co jakiś czas mam okazje porównać (wygląd) wszystkie 3 cruisery Yamahy bo często jestem w salonie gdzie stoją obok siebie i ten wypada najgorzej.

Tylko tyle i aż tyle w mojej ocenie.
kostass - 2010-10-08, 08:29
:
Ziółek .... o gustach sie nie dyskutuje... dla mnie 950 jest nieciekawa . Zreszta zawsze preferowałem wzgledy praktyczne od wizualnych . Dlatego zdecydoałem sie na1300 a nie np na 1900 .
witek1965 - 2010-10-08, 13:35
:
a mi się widzi 950. Jaracz mi odradza proponując 1300, z racji jej walorów, przede wszystkim mocy. Tylko, że Jaracz jeździ w innych warunkach-góry i jego umiejętności są o niebo lepsze od moich, a ja mieszkam i jeżdżę na nizinach. Brakuje mi mocy przy wyprzedzaniu, bo 650-tka to tylko 40 kucy, a 950 to całe 14 więcej. Nie wiem, czy sobie na ten przykład poradzę z 1300 ot co. :nie_wiem:
kostass - 2010-10-08, 13:44
:
Witek .... widlaki to nie rzedówka .... tam inaczej rozlozona jest moc i przy odkreceniu manetki nie wylatujesz jak z procy tak jak ma to miejsce w plastikach . Spoko , ja tez przesiadęłm sie z 650 na 1300 i nie mam problemow z moca . Jedynie tak waga przy manewrowaniu albo wprowadzaniu moto do garazu . 73 KM to nie jest moc ktorej nie mozna okiełznac . Spoko . Najlepiej zrob jazde probna jednym i drugim i bedziesz wiedział . Yamaha dosyc czesto robi takie akcje
Dla mnie 1300 jest wielkoscia optymalana pomiedzu 950-1100 a 1600-1900 .
Zaraz sprawdze ile pali ale w sumie to litr wte litr wewte nie ma znaczenia.
witek1965 - 2010-10-08, 13:56
:
kostass napisał/a:
Jedynie tak waga przy manewrowaniu albo wprowadzaniu moto do garazu
toz na myśli miałem wagę moto, a nie moc. Moje pytanie było, czy wystarczy mi 54 na niziny. Chetnie kupie moto o masie 650 tki z sercem od 1300. XVS 1300 to ponad 300 kilo motocykla, plus jeszcze jakieś ubranko i masa idzie w górę.
kostass - 2010-10-08, 14:02
:
nie pozostaje ci nic innego jak jakis endurak ....moc spoko a i waga 100-150kg wiec dasz radę lol . Ja tez z nizin i jak jade z plecaczkiem i tobołami to i 74km moze byc za mało jak przyjdzie cos szybko i pewnie wyprzedzic . Pamietaj wieksza moc to wieksze bezpieczenstwo . A waga przez zime przypakuj troche na silce i dasz rade ;D
witek1965 - 2010-10-08, 15:04
:
kostass napisał/a:
A waga przez zime przypakuj troche na silce i dasz rade ;D
pomysł zacny, ale wykonanie trudniejsze.
Enduro mi nie za bardzo odpowiada. Nie ten klimat. Cruiser, to jest to, spokojnie i dostojnie.
Aczkolwiek Varadero mi się podoba, to jednak nie dla mnie
kostass - 2010-10-08, 19:16
:
No własnie zrobilem traske z Łodzi do Kalisza . Przetestowalem go troszeczke doszedlem do 170 ale to nie wszystko na co go stac . Prowadzi sie jak zabaweczka , w zakrety wchodzi bez problemu . Nie ma zadnych turbulencji o ktorych niektorzy pisali .
Gorzej za spalaniem spala niem , spalił ponad 6 ale przyznam troche go pogoniłem .
Jaracz - 2010-10-09, 00:25
:
kostass nie wiem jak go litrażowaleś, mnie się to nigdy nie udało. Pali tyle ile musi, ja lubię odkręcić jak tylko mam okazje i zużycie paliwa jest dla mnie sprawa drugorzędną. Jakbym chciał jadzic oszczędnie to brałbym skuter a cruisera lol . Mój rekord prędkości to 120 mil ale to była prędkość chwilowa, dobiłem i zwolniłem a wszystko przez debila z VW który chciał się ścigać...(siedział mi na tylnym błotniku). Odkręciłem i po chwili zobaczyłem jego światła daleko w tyle. Nerwowy jestem jak nie jaram :hahaha: .
PePso - 2010-10-10, 12:01
:
Jaracz mnie wzywa do tablicy ;D

Jeździłem cały poprzedni sezon DS 1100 teraz XVS 1300.

Jak dla mnie są bardzo podobne. Są plusy jednego i drugiego, jednak z przewagą na XVS1300.

Co do wyglądu uważam, że są bardzo zbliżone. Sam cieszę się że nie mam oryginalnych wydechów, wielkiem pojedyńczej rury, która jak dla mnie szpeci. Mam dwie śliczne proste rurki :brawo: Drugi minus w porównaniu z dragiem to faktycznie mała elastyczność biegów. Niższe biegi są krótsze niż w dragu i mniej wybaczają mniejsze obroty na poszczególnym biegu. Drag ma szybsze przyspieszenie do 100 w 5,3 s a midnight 5,7. Za to na zdecydowany plus zaliczam jego odejście przy wyższych prędkościach. Jadąc w sznurku aut z prędkością 100-130 odkręcając manetkę czuć zdecydowanie różnicę. Prędkości maksymalna też na korzyść XVS, 185 do 168 draga. Nikt może nie śmiga na maxa ale jadąc autobaną przy prędkości 130-140 czuć jeszcze zapas czego brakowało w dragu.
Prowadzi się bardzo podobnie. Ja osobiście uważam, że midnight jest bardziej zwrotny przy niskich prędkościach szczególnie w ostrych zakrętach.
Jeszcze kilka drobiazgów warto wymienić. Wtrysk pozwala zawsze odpalić maszynę za pierwszym razem, bez żadnych problemów nawet jak stoi dłuższy czas. Nie ma zabawy w ssanie. Dodatkowe kontrolki, typu rezerwa i automatyczne włączanie się licznika kilometrów rezerwy, wbudowany zegarek może to detale ale strasznie przydatne. Pamiętam jak wyprzedałem sznur aut jadąc do Karpacza dragiem i nagle poczułem typowe szarpanie braku paliwka. Niby nic, jak się ma wprawę, ręka i kranik na rezerwę ale …. Chłodnica przydatna latem, śmigając po mieście na kolejnej krzyżówce nie czuć tego żaru od silnika, dodatkowo załączą się wentylator ale naprawdę musi być ciepło. Mnie to spotkało w tym roku kilkanaście razy. Duża szyba, mniejsza ilość chromów to pewnie minus. Szybę docenia się na trasie, zawsze można zmienić na inną a chromy częściowo uzupełnić.
Spalanie. To jest ciekawe. Bardzo często śmigam wspólnie z bratem. On ma draga 1100. Tankujemy równo. Obliczamy , przeważnie mi ciut mniej pali (ok 0,3-0,5 l) ale nie zawsze co zawsze nas zastanawia, kiedy który …. :)
Na korzyść jest jeszcze pas napędowy zamiast kardana. Niby bardziej elastyczny i mniej awaryjny. Sam nie mam jeszcze zdania na ten temat …


Podsumowując: wygląd kwestia gustu jak wielu zauważyło, choć są podobne. Pewnie kto czym jeździ tak będzie oceniał ;p Co do samej jazdy więcej plusów na korzyść XVS 1300, czuć różnice w zdecydowanej większości na plus. Midnight to dużo młodsze rodzeństwo, co widać w wyglądzie i technologii. Czy to słuszna droga …. można wiele dyskutować…sam również bym pewne rzeczy zmienił, ale gdyby był idealny Cruiser czym byśmy się podniecali, zloty byłyby smutne. Wszyscy by śmigali tym samym idealnym Cruiserem.

Ja cieszę się z przesiadki, jedynie co zimą zmieniam to kolor (ten co mam mocno mi nie odpowiada ;d ale taki kupiłem).
szczepan - 2010-10-10, 13:37
:
Jeżdże tym modelem od początku sezonu i czas chyba zmienić na coś mocniejszego ;D

Co nie znaczy, że to złe moto jest. Wręcz przeciwnie. Jest do wg mnie naturalny następca 1100. Wszystko jest lepsze. To, że należy trochę kręcić silnik to dla mnie zaleta, a nie wada. To naprawdę "sportowy" cruiser.

Zgadza się, że wersja nie ubrana, salonowa, wygląda brzydko, szczególnie wydech. Od czego jednak inwencja twórcza ?

Po kilku zmianach wygląda, brzmi i jeździ świetnie ;D Kto nie wierzy, niech się ustawi kiedys ze mna na jazdę
Piterson - 2010-10-10, 13:58
:
Na co dzień użytkuję DS 1100, ale dzięki PePso, miałem okazję pojeździć również MidNightem. Nie wyrażam opinii na temat wyglądu, ponieważ wiadomo, że to rzecz gustu. Jeżeli chodzi o wrażenia z jazdy, powtórzę pewnie to, co moi poprzednicy. Motocykl ma nieco mniejsze przyspieszenie na starcie, ale lepiej się zbiera przy większych prędkościach. Prędkość maksymalna jest większa niż w Dragu, co ma znaczenie, na przykład przy dłuższej jeździe autostradą. Waga motocykli jest podobna, środek ciężkości zbliżony, więc jak dla mnie, prowadzą się podobnie, również w zakrętach. MidNight ma sporo elektroniki. Może to minus przy naprawach, ale zdecydowanie plus w użytkowaniu. Wtrysk powoduje, że pięknie odpala, zawsze za pierwszym razem, niezależnie od temperatury otoczenia i silnika. Zapominamy o ssaniu, obroty są zawsze takie, jakie powinny być. Silnik pracuje równiej, dodanie lub odjęcie gazu nie powoduje szarpania, silnik reaguje płynniej, niż w DS 1100. Dodatki w postaci automatycznego przełączania się na rezerwę, kontrolka rezerwy i zerowanie się licznika, to również przydatne drobiazgi. Minusem są krótkie biegi, trzeba je częściej przełączać. Rekompensuje to w części pas napędowy, ponieważ elastyczniej przenosi napęd niż wał kardana. Spalanie jest podobne, hamulce również.
Mówiąc krótko, kultura pracy silnika w XVS 1300 jest większa niż w DS 1100, ale wiadomo, to inna konstrukcja. Moim zdaniem, MidNightem jedzie się nieco łatwiej niż Dragiem. Na koniec dodam, że tym, którym brakuje mocy w DS 1100, XVS 1300 nie wystarczy. Jeżeli się przesiadać, to na Road Stara 1700 lub XVS 1900.
Ziółek - 2010-10-10, 20:16
:
szczepan napisał/a:
Jeżdże tym modelem od początku sezonu i czas chyba zmienić na coś mocniejszego ;D


Bo Ty uparłeś się jeździć Cruiserem a mentalnie nie jesteś na niego nastawiony. Kup sobie sporta ... :hahahaha: Zapewniam Cie że Yamaha w tym typie motocykli juz nic dla Ciebie nie ma ;p
soft - 2010-10-10, 20:38
:
Ja lubię cruisery i lubię czasami przycisnąć. Naprawdę mam czasami ochotę jadąc po prostej przycisnąć 2 paczki i to na jednym kole - mimo 40-tki to coś siedzi we mnie i już. Wiem że to temat o 1300 ale jednak polecam niezdecydowanym XV1900. Będziecie mieli i cruisera i trochę mocy, momentu ho ho ho i dosyć lekki motocykl z extremalnie nisko położonym środkiem ciężkości.
Muszę znaleźć dane ale nie jestem pewny czy 1900 nie jest lżejszy niż 1700 czy 1300 - przez aluminiową ramę. ?? ?
Trzeba to sprawdzić.
Marecki-mk - 2010-10-10, 20:50
:
Soft
Wszystkie dane o XV1900 podałem tu :
http://yamaha-dragstar.pl...p=150244#150244
pomimo aluminiowej ramy raczej jest cięższy,
ale przy tak niskim środku ciężkości nie czuje się tej wagi :)
kostass - 2010-10-11, 11:48
:
No mam pierwszą traskę za soba ... Łodz -Szkalrska -Łódź . Nie bede powielał tego co wczesniej napisałem , ale uwazam ze 1300 to pojemnosc optymalna do w miare spokojnej jazdy zarowno na nizinach jak i w gorach . DO krotkich przełozen juz sie przyzwyczaiłem , jest to troce upierdliwe ale na szczescie biegi wchodza miekko i nie sprawaija problemów . Moto lubi wyzsze obroty , na piatce z bagazami i pasazerką przspiesza bardzo dynamicznie i bez oporów . To co na razie wykreciłem to 170 i chyba nie bardzo mam ochote zeby sprawdzc go dalej w tym temcie . W porownaniu do 650 któa wczesneij jezdziłęm moc dynamika przyspieszen jest nieporównywalana . Szczegolnie jest to odczówalne podczas wyprzedzania z plecaczkiem .
Aaa jeszcze jedna uwaga ... srednio nadaje sie na miasto , przeciskanei sie w korkach przy tej masie i szerokowsci nie jest łatwe i bezpieczne ... wczoraj zahaczyłem o lusterko w jednej z puszek ktora stała na switłach , mam nadzieje ze kierowca nie zacznie wieszac psów na motocyklistach ?
Podsumowujac , 1300 spełnił moje oczekiwania i potwierdzialo sie to wszystko co zasłysząłem o nim przed zakupem . Na pewno nie pobije sie nim rekordów predkosci , ale od tego sa inne klasy moto , ale to czym dysponuje pozwala bezpiecznie poruszac sie na trasach zwrówno tych nizinnych jak i górskich

[ Dodano: 2010-10-11, 11:50 ]
ups ....pomyliłem tematy .... może modo przenieśc go do XVS 1300? Zrobione - JanekBo
Damiano - 2010-10-14, 09:20
:
szczepan napisał/a:
Jeżdże tym modelem od początku sezonu i czas chyba zmienić na coś mocniejszego

czyżby mrówkojad się klarował ;D
chłopaki ze zwoleńskiej mieli ostatnio niezłą sztukę w dobrej cenie ;D
krokodyl - 2010-10-14, 21:52
:
Miałem okazję pożczyć 1300 na jazdę próbną i po przejażdżce zachorowałem na ten motocykl. Prowadzi się świetnie. Co do mocy silnika to od razu czuć, że lubi się wkręcać na obroty. I robi to niezwykle ochoczo. Dragi na wyższych obrotach całe się trzęsą. Stąd Dragiem się jeździ, wykorzystując mocny dół i nie wkręca się go wysoko, jak nie ma potrzeby.
W 1300 to właśnie jest całą frajdą. Dlatego jazda tym motocyklem 70-80 na 5 biegu to pomyłka. Ta prędkość jest w Midnight Starze dobra na trójkę. Piątkę się zapina jak już przekroczysz 130 km/h, żeby spadło spalanie, albo jak się będziecie zbliżać do 160 km/h. Motorem takie prędkości da się trzymać na autostradzie bez wrażenia, że motocykl się męczy taką jazdą. Nawet jest odwrotnie - on lubi pogonić ;D

Dla mnie to chyba optymalny wybór. Motocykl nadal bardzo zwinny i łatwy do jazdy np. w zatłoczonym mieście ( oczywiście nie zestawiam go ze skuterami ) i z drugiej strony dzięki silnikowi, można sie wybrać na przelot z kumpem, który ma naprawdę szybki motocykl. I wtedy ani on, ani kierowca XVS 1300 nie zmęczą się wspólną jazdą.

No i jak dla mnie - jest baaaaardzo ładny :brawo:

A Ziółka, nie ma co słuchać. W końcu to koleżka z loży szyderców :hahaha:
Ziółek - 2010-10-14, 23:16
:
Jak widać tych MS 1300 jest kilka modeli bo co jeźdźca to opinia. Pewnie każdy miał inny model. :hahaha:
kostass - 2010-10-15, 08:20
:
Ziólek .... masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem ? Wszyscy którzy jezdzili i jezdza XVS 1300 pisali ze moto lubi wysokie obroty , dobrze wchodzi w zakrety i dobrze sie prowadzi . O wygladzie sie nie dyskutuje , na pewno nawiazuje sylwetka do starej dobrej szkoły crouiserów . Wiec Ziólek nie wkrecaj ludzi ze nie wiedza co pisza .... sam poczytaj uwaznie .
Jaracz daj mi info co stosujesz do konserwcji pasa .....
Jeżyk - 2010-10-15, 08:40
:
Może nie za bardzo w temacie, ale być może ktoś może powiedzieć, jakie są różnice, oprócz technicznych, bo te można znaleźć w tabelach, między RS 1700 a XV 1300 ?
Ziółek - 2010-10-15, 11:36
:
kostass, Ty masz jakiś problem z zrozumieniem moich wypowiedzi ? Uraziłem dumę posiadacza czy co ? Nie ucz mnie proszę czytania ze zrozumieniem a taki mentorski ton zachowaj dla osób które to akceptują. Ja nie. Krytykę tego motocykla odbierasz osobiście. Ja tego nie czynie więc nie odwzajemniaj się tym samym. Z dozą humoru opisuję spostrzeżenia, a Ty w rewanżu nerwowo kopiesz po kostkach. ;d

Twoje stwierdzenie że o wyglądzie się nie dyskutuje opierasz na czymś zasadnym ? Oczywiście że się dyskutuje zawsze się dyskutowało i zawsze będzie. To jest jeden z najbardziej podstawowych walorów każdego zakupu. :nie_wiem:

Przypominam że prośba była o opisanie swoich wrażeń na temat tego motocykla. Autor nie doprecyzował że mają to być tylko pozytywne wrażenia. Więc nie wkręcam nikogo. Opisuję wrażenia zarówno pozytywne jak i negatywne. Jeśli przy okazji urażam Ciebie to nie to jest moim zamiarem. Ale wycieczki osobiste są zmorą każdego forum.

Więcej humoru kolego. ;d
WADERA - 2010-10-15, 12:03
:
Miałam przyjemność przejchać się na jeżdzie próbnej MIDNIGHTSTAR 950 i 1300, Nie będe tego nawet porównywać do 650 bo to jak jazda hulajnogą i rowerem. Oczywiście jako amoazonka patrzę tez na wygląda motocykla to bezwględnie 950 jest ładniejsza od 1300. zapewne moc to wiadomo 1300 wygywa, ale co ciekawe lepiej mi się manewrowało na parkingu ( zakręty , cofanie, zakręcanie na wąskiej ulicy) 1300 choć jest duzo cięższy od 950. Jeżeli chodzi o jazdę to zdecydowanie 950, lepiej się kładzie w zakretach, a przyspieszenie tyle co dla mnie w zupełności wystarczy.

Witek uważam , ze spoko dasz sobie radę z 1300. Skoro ja jedziłam tym po zatłoczonym mieście to tym bardziej TY.
kostass - 2010-10-15, 12:55
:
Ziółek napisał/a:
Jak widać tych MS 1300 jest kilka modeli bo co jeźdźca to opinia. Pewnie każdy miał inny model. :hahaha:


Ziółek .... ;D to ze nie wstawiam "buziek" to nie znaczy ze sobie nie robię jaj .... kto mnie zna to wie ze ja potrafie świrować z kamienna twarza .... to apropos twoich wycieczek ....do mojego braku humoru . Teraz bede wstawial buzki zebys wiecej nie czuł sie urazony .... :hahaha:
A teraz powaznei ..... ;D ...znow nie czytasz ze zrozumieniem ... nie pisałem na temat twoich ocen mootru .... kazdy ma to co lubi , ja chcialem dokładnei taki i mam .... tylko z cytowanego posta ze kazdy ma inna opinie , a przeciez wszyscy mogacy cos na ten temat pisali dokładnie to samo
Jak na razie okres zachwytu sie konczy i zaczyczyna sie szukanie niedoróbek i bolaczek tego modelu . W czym pomaga mi Jaracz. :)

[ Dodano: 2010-10-15, 12:59 ]
Wadera z tym "spoko" to ja bym nie przesadzał . W "TYM" zatłoczonym miescie kiedy przeciskałem sie w korku do świateł niestety nie zmiesciłe sie i zhaczylem lusterko w jednej puszcze ..... Dragus był w tej kwestii bardziej poręczny ....
WADERA - 2010-10-15, 13:10
:
Widocznie w twoim mieście są szersze samochody :hahaha:


sorry nie mogłam sie powstrzymać.
kostass - 2010-10-15, 13:28
:
heheheeh przeciez zaznaczyłem wielkimi wołami ze w TYM miesiecie czyli w twoim miescie -Wrocławiu :hahaha:
WADERA - 2010-10-15, 13:49
:
to mój motor był węższy ;D
kostass - 2010-10-15, 14:23
:
alby ty jestes szczuplejsza ...... albo gosc miał wyjatkowo szerokie lusterka
PePso - 2010-10-15, 14:24
:
Ziółek napisał/a:
Jak widać tych MS 1300 jest kilka modeli bo co jeźdźca to opinia. Pewnie każdy miał inny model. :hahaha:


Hmmm czytam, szukam i szukam, gdzie Ty widzisz różne opinie ?? Każdy opisuje podobne zalety i wady jakie ma XVS 1300.
kostass - 2010-10-15, 14:34
:
no własnie Pepso , skoro Ziólek uwaza ze czyta ze zrozumieniem tz ze problem moze miec miejsce w innym miejscu a na to moze w niektórych przypadkach pomóc bilobil .... lol .
witek1965 - 2010-10-15, 17:38
:
WADERA napisał/a:
Skoro ja jedziłam tym po zatłoczonym mieście to tym bardziej TY


Ty jesteś lepszym riderem ode mnie, tylko skromnośc ci nie pozwala się do tego przyznac.. Ale kiedys spróbuję. Jaracz namawiał mnie już w Czechach, ale się nie odważyłem. U sibie jak kiedyś znowu zawita w moje strony chętnie skożystam.
Bogdan - 2010-10-22, 15:32
:
W styczniu przesiadłem się z xvs1100 na xvs 1300,mam przejechane w tym sezonie 12000km.Nie podoba mi się w nim wlew paliwa(taki sam jak w fazer 1000) no i nie wiem co myśleć o pasie napędowym.Spalanie,najmniej 4,9l a max 6l.Jak pisaliście lubi obroty.Wysoka szyba w dzień jest ok ,natomiast w nocy i w deszczu to porażka.W każdym razie ja jestem zadowolony z zamiany.
Jeżyk - 2010-10-22, 15:43
:
Bogdan, a opisz swoje wrażenia z różnicy zachowania się w zakrętach, manewrowaniu , itp. Jaką Ty osobiście czujesz różnicę między 1100 a 1300
Bogdan - 2010-10-22, 16:10
:
W manewrowaniu ja nie odczuwam różnicy.Natomiast co do szybkości i mocy to da się odczuć różnice.Dragiem na 5 biegu 70-80km nie było problemu natomiast 1300 trzęsie,3 bieg to optymalny przy tej prędkości.Natomiast powyżej 100km ta maszyna zaczyna żyć.
Jaracz - 2010-10-23, 01:36
:
Bogdan wywal szybę, moto będzie ładniejsze i pozbędziesz się problemu.
kostass - 2010-10-23, 09:49
:
Ello Jaracz , smigasz troche ? Potwierdzam bez szyby wyglada lepiej . Ale z szyba praktyczniej .
Jaracz - 2010-10-24, 01:00
:
kostass zrobiłem swoim xvs 1300 ok. 10 000 km ( Austria, Włochy) wiec "śmigam trochę", wolę zmywać z siebie owady niż szybę. Kwestia wyboru i stylu.
kostass - 2010-10-24, 07:42
:
Jaracz szacun dla ciebie za jazde bez szyby . Ja pozostane jednak przy swoim , w dłuzsze trasy i na jazde z Krolikiem bede ja jednak zakąłdał
krokodyl - 2010-10-24, 09:08
:
Co do tej jazdy bez szyby, to muszę powiedzieć, że na jazdach testowych XVS 1300 miałem rzecz jasna golasa. Muszę powiedzieć, że byłem zdziwiony, bo bez szyby do 120 km/h było względnie spokojnie... W każdym razie opory powietrza były mniejsze niż w mojej xvs 650. Może długi i masywny przód, razem z tą wielką lampą na to wpływają...
Krzysztof K. - 2010-10-26, 08:21
:
Jazdą bez szyby na dłuższą jazdę bolą ręce w łokciach nie wiem jak was .
ac do mojego nowego zakupu 1100 jestem zadowolony bo jeździ się lepiej jak 650 ;d
Jaracz - 2010-10-27, 00:44
:
Wszystko mnie boli, doupa, ręce, szumi w uszach, jest mi zimno albo gorąco, czasami w sam raz. Dlatego kocham jazdę i mój motocykl. Tyle na podsumowanie pierwszego sezonu na moim XVS 1300a. Przejechane 7200 mil. Polska, Czechy wzdłuż i wszerz, Austria, Włochy i ...Tresna!!!
kostass - 2010-10-27, 10:31
:
Jaracz , no troche żeś nakręcił . Ja tylko około 7000 ale km . Ja juz powoli zazimowuje moto . Ale do pierwszych sniegów bedzie w dokowosci tak na wszelki wypadek , gdyby pogoda jeszcze dopisała .
blady00 - 2011-04-18, 15:56
:
Jak to jest z tą elastycznością? mam rozumieć ,że po miescie jazda tylko na 2-3 biegu?.Może ktoś napisać jak z instrukcji podaja prędkości do zmiany biegów ,albo realne przedziały dla każdego przełożenia, aby nie szarpało
pyra - 2012-01-03, 20:01
:
ALE JAZDA
temat: "... opisz wrażenia......."
zrobiło sie ciut cieplej i postanowiłem osobiście zajechać do mechanika , ok 25mil., od jutra była by potrzebna przyczepa -deszcze i załamanie pogody.
wrażenia BEZCENNE banan na gębie jeszcze godzinę po tym jak już byłem w domu.
Nie mogę porównywać do czegokolwiek mi znanego bo zabrakło by skali. Była to moja pierwsza jazda tak dużym i mocnym (jak dla mnie) moto.
to uczucie które wszyscy znają od dawna ja poznałem dzisiaj. Oprócz radochy to : muszę przestawić się na mile - bo inaczej szybko stracę prawko, po co 4 i 5 jak mi wystarcza 2 i 3 (żarcik taki ale 4 nie zapiąłem)
nie zmarzłem choć jechałem w "cywilkach" i starym kasku - szyba bezcenna
jeden problem choć pewnie tylko u mnie -kwestia przyzwyczajenia(?)-szarpanie przy bardzo wolnej jeździe.
czy przy szybkośći do 10mil/h jeździć na półsprzęgle?Moja TW 125 może jechać bez szarpana 5 km/h ,a być może i wolnej.
pozdrawiam
ps
czy TO nazywa się utratą cnoty ?
kostass - 2012-01-03, 20:41
:
Tak sobie poczytalem co napisałes i przypomniala mi sie pierwsza jazda Garfieldem . Och to bylo wspaniałe , teraz tez jest ale ten pierwszy raz najbardziej sie pamieta . Masz racje Pyra , moto lubi obroty , ale pyrkac mozna tez wolno ale zeby dac ogien to lepiej zredukowac . Na 2 spokojnie do 100 dociagniesz
johnypl - 2012-01-03, 20:50
:
pyra, to jest urok MSa, silnik nie lubi jechać na zbyt wolnych obrotach więc przy prędkości 10mph zapinasz jedynke
pyra - 2012-01-03, 21:01
:
johnypl, szarpie na 1
kostass - 2012-01-03, 21:13
:
na kazdym biegu bedzie szarpał jak beda za niskie obroty .
MarMar - 2012-01-04, 09:03
:
Czy ktoś z was ma może zamontowane w motocyklu takie ustrojstwo o nazwie jack02 mod?Poprzedni wlaściciel mojego moto coś takiego założył,i jak mi mówił ma to podobno
wpływ na bardziej plynną jazdę na niskich obrotach.Na razie nie pojezdziłem,wiec nie chcę
sie wypowiadać,ale podobno różnica jest odczuwalna.Znalazłem o tym artykuł:
http://vstar1300.pbworks.com/w/page/5760698/Jack's%20O2%20Mod
Ale jestem ciekaw waszych opinii,ktos może ma,ktoś sie z tym może spotkał?

[ Dodano: 2012-01-04, 09:30 ]
Jeszcze jeden link:
http://good-times.webshot...569682769stXyrV
kostass - 2012-01-04, 11:15
:
MarMar ja jestem ostrozny z takimi wynalazkami . To jest wtrysk więc chyba najbezpieczniej jest pokombinować z mapami wtrysków . Jedyny problem to w tym silniku to to że ma słaby "dół" , co nie znaczy ze nie odjedzie nawet z niskich obrotów . Jak to maz to zobaczysz jak sie jezdzi , jak sie spotkamy to bedziemy mogli porównac i wtedy ocenić . Ja sie przyzwycziłem i juz .
MarMar - 2012-01-04, 11:54
:
Z tego co wiem to chyba 2 sezony z tym jezdził i nic się nie działo,a jezdzi też podobno paru jego
znajomych.Wspolnie to ze Stanów ściągali.
kostass - 2012-01-04, 13:47
:
Jak masz to miej , może jak zobaczę ze to działa to sam sobie założe .Musze tylko sie dowiedizec jak to działa . Mam tez power comandera wiec tez musze być ostrozny zeby mi moto nie zgłupiało bo wogole sobie nie pojezdze . Co z tymi zdjeciami ?
MarMar - 2012-01-04, 15:50
:
A co tam oglądać,taki sam jak wasze tyle że ladniejszy ;D Ok.,jak trochę czasu znajdę postaram sie wkleić fotkę.
kostass - 2012-01-05, 09:16
:
To że ładniejszy to wszyscy wiedzą lol , ale i tak chcemy zobaczyć . ;D
ttom - 2012-01-06, 17:32
:
A ja widziałem dzisiaj... I powiem, że szczeny Wam poopadają... ;D
johnypl - 2012-01-06, 18:29
:
MarMar, no to pokaż o ile ładniejszy ;p
MarMar - 2012-02-20, 13:01
:
Dzisiaj pogoda dopisała,udało mi się pstryknąć jakies fotki mojego sprzęta...
pyra - 2012-02-20, 13:23
:
ttom cyt.
A ja widziałem dzisiaj... I powiem, że szczeny Wam poopadają... ;D

:aaa:
mi już opadła- i wiem co robić z nadwyżką kasy - ubierać MS :brawo:
gratulacje
MarcinBig - 2012-02-20, 17:32
:
MarMar szacun :uklon3: :uklon3: :uklon3:
Bemol - 2012-02-20, 17:36
:
MarMar, nie wiedziałem że jeszcze będzie mi się podobało moto w czarnym kolorze :shock:
Naprawdę ładnie wygląda
ROBERT72 - 2012-02-20, 17:39
:
No nie MarMar, piękna maszyna :ok:
SATURIAN - 2012-02-20, 18:54
:
MarMar , .....ooooooooooooooooo ............. , no nie wiem , czy jeszcze zechcesz z nami jeździć :shock: ;D
artek - 2012-02-20, 18:59
:
Ładniutka :pierdut:
kibol#12 - 2012-02-20, 19:37
:
a gdybyś się czasem zastanawiał jak wygląda golas to masz tu foto ;p
Zoltan - 2012-02-20, 20:20
:
MarMar, nie wiem czy dobrze widzę. Masz założony wydech SilverTail BalckJack?
Rici - 2012-02-20, 20:38
:
Marmar - noooo gratulacje, chyba trzeba bedzie osobno boks na Morsowni - jak napisal Kujawiak - hahahahahaha
kostass - 2012-02-20, 20:57
:
MArMar , no w koncu sie odwazyłes ;D .... ale i tak Grfield najpiękniejsiejszy ;D ... ale zazdroszcze ci tylnych gmoli i relngów . Niech sie dobrze sprawuje i szczesliwie cie wozi przez lata
MarMar - 2012-02-20, 21:04
:
Kostass -na tym forum wszystkie są piękne.....
Zoltan ,wydechy to vance&hince,model Big shots 2in1
kostass - 2012-02-20, 21:11
:
Wiesz MarMar ze zartowałem .... ;D nasz racje wszystkie sa piekne
Kozak_Barabasz - 2012-02-21, 15:04
:
Oj tak, ten wydech jest piękny bo mam taki sam :D



kostass - 2012-02-21, 15:29
:
ja bym polemizował , nie ma to jak Cobry Spedster Long lol
MarMar - 2012-02-21, 16:03
:
Kostass.ty to zawsze....Na Morsowni pohałasujemy,porównamy ;D
kostass - 2012-02-21, 16:05
:
obawiam sie ze nie pohałasujemy na Morsowni ... :(

[ Dodano: 2012-02-21, 16:06 ]
zakładam wyciszacze do wyciszaczy lol
MarMar - 2012-02-21, 16:08
:
A co ty taki cichy się zrobiłeś?Trzeba było oryginały zostawić ;D
Robrob - 2012-02-21, 19:41
:
Kostass i tu się z tobą zgadzam, cobry są naj naj a jeszcze bez wyciszaczy, łep urywa :brawo:
Młody - 2012-02-21, 19:44
:
ja mam cobry w Vulcanie i faktycznie dają po uszach - przepraszam z OT
kostass - 2012-02-21, 19:45
:
MarMar pojezdzisz to zobaczysz a raczej usłyszysz ;D

[ Dodano: 2012-02-21, 19:49 ]
i zaraz zaczniesz kombinoiwac jak wyciszyc wydechy ;D
hawk - 2012-02-21, 20:06
:
Oj słychać, słychać Cobry aż za dobrze. ;D U mnie jest 94 dB na wolnych obrotach i podchodzi do 120 dB przy obrocie manetki o połowę zakresu. Killery już zakupiłem. Znajdę wolną chwilę to się pobawię w wyciszenie. Ciekawy jestem na ile poziom dźwięku zejdzie w dół.
kostass - 2012-02-21, 20:23
:
Ja wprawdzie kupiłem wyciszacze ale niewiele pomogły . Pozniej owinałem je tasma do kolektorów wyciszyly sie bez spadku mocy ale po paru tysiacach km wywialo je . Teraz robią mi koncówke ktora ma bardziej je wyciszyc . Jak zrobie i przetestuje to napisze .
Zoltan - 2012-02-21, 20:41
:
Zwykłe DB-kilery wyciszają o 3-5 dB. Więc nie za dużo.
hawk - 2012-02-21, 20:50
:
Cytat:
Ja wprawdzie kupiłem wyciszacze ale niewiele pomogły


Nie pocieszyła mnie ta wiadomość. Myślę, że do rozpoczęcia sezonu uda mi się zapanować nad tym hałasem ;d Zaciekawiła mnie ta końcówka, ;d o której piszesz. Czekam na testy.
johnypl - 2012-02-21, 22:28
:
Przy DS 650 eksperymentowałem z DB-killerami, bo początkowo miałem puste rury, fajne do lansu ale na trasie po około 100 km miałem łeb 6/9, po wielu eksperymentach najlepszy efekt osiągnąłem przez przydławienie DB-K od strony wlotu spalin i owinięcie watą stalową.
kostass - 2012-02-22, 08:41
:
Johnpl , na pewno to pomogło , ale trzeba to robic z umiarem . Ja jak za pierwszym razem owinąłem tasma całe DB-K to tak zdławiłem silnik , że wiecej jak 80 nie mogłem jechać . To była masakra . Można jeszcze użyć do wyciszenia waty stosowanej w tłumikach enduraków . Ubytki mocy niewielkie a skuteczność podobno duża .
Ja czekam na swoj patent .
remol71 - 2012-02-22, 09:01
:
Czy te głośne wydechy to projektują profesjonaliści, którzy się na tym znają czy też artyści metaloplastycy dbający tylko o ładny wygląd i przyjemny hałas? Pytam tak nie bez powodu. Wydech to skomplikowane w projekcie urządzenie, to nie tylko kawał rury. Bez dobrego dopasowania impedancyjnego często dochodzi do pogorszenia napełniania cylindrów, przegrzewania głowicy i tłoka. Jest to dobry wstęp do zniszczenia uszczelniaczy zaworowych i wypalenia uszczelki pod głowicą. Jakoś nie ma przekonania do takiej produkcji. Metoda wyciszania rur poprzez wtykanie knebla to IMHO kanał jest. Układy wydechowe są rezonansowo zgrane w układami dolotowymi. Przekombinowanie w tym układzie grozi wysysaniem mieszanki paliwa z cylindra przez układ wydechowy, strzały w rurach i palenie zaworów. Gdybym miał zainwestować w tuningowe rury to tylko profesjonalny wyrób poparty wykresami z hamowni po montażu. IMHO szkoda silnika na partyzantkę.
kostass - 2012-02-22, 09:49
:
A znasz kolego powiedzenie "potrzeba matką wynalazków"? Gdybyśmy myśleli twoimi kategoriami to nie tylko byśmy nie jezdzili motocyklami ale nawet nie zeszlibysmy z drzewa. Skoro tak jest jak mowisz to dlaczego oryginalne wydechy są jak brzęczące pszczóki ? Co oni tam zrobili zeby były tak ciche ? Po tym co napisałes mozna wywnioskowac ze załozenie oryginalnego wydechu moze skutkowac "często dochodzi do pogorszenia napełniania cylindrów, przegrzewania głowicy i tłoka. Jest to dobry wstęp do zniszczenia uszczelniaczy zaworowych i wypalenia uszczelki pod głowicą" a o to producentowi chyba nie chodzilo . Więc nie strasz ludzi niepotrzebnie .
remol71 - 2012-02-22, 09:53
:
kostass,

Nie bardzo rozumiem sens tej wypowiedzi. Jesli coś nie hałasuje to jest szkodliwe dla silnika czy jak??
kostass - 2012-02-22, 10:03
:
To ja nie bardzo rozumiem cel twojego straszenia i towje pytanie . Moze przeczytaj , oczywiście ze zrozumieniem wypowiedzi forumowiczów na temat wydechów i ich wyciszenia . Poźniej zastanów sie , pomyśl i wtedy zabierz głos.
remol71 - 2012-02-22, 10:25
:
kostass napisał/a:
.... zastanów sie , pomyśl .......



Nic innego nie robiłem :) I nie straszę. Takie są prawa fizyki. Dumam tylko, czy te wydechy akcesoryjne podążają za prawami fizyki, czy jedynie estetyki. Nie namawiam, nie zmuszam, jedynie informuję o pewnych zjawiskach.
kostass - 2012-02-22, 11:14
:
Przy montazu wydechów akcesoryjnych w silnikach gaznikowy wskazana jest wymiana dysz i zmiana ustawienia gaźników . W silnikach z wtryskiem jest teoretycznie prościej , montuje sie tz power commander który w połączeniu z kompem zawiadujacym wtryskiem ustawia skład mieszanki i zapłon. Wiekszym zagorożeniem dla silnika jest niewłasciwy olej czy ogolnie serwis . Zawory predzej padną jak sie ich w okreslonym czasie nie sprawdzi i nie ustawi niz od wydechu . Zreszta po swoich doswiadczeniach wiem ze "przytkanie " ponad miare wydechu powoduje "zamulenie " motoru . Włozenie do układu wydechowego DB-K takich czy innych spowoduje ze spaliny też wyjda z układu tylko pod wyzszym ciśnieneim . Teraz maja mi wytoczyć dodatkowe koncówki do DB-K zeby jeszcze troszeczkę wyciszyć układ i zrobic to tak zeby nie osłabic motoru . W firmowych akceosryjnych tłumikach na pewno stosowany jest kompromis wygladu , dźwieku i nie ograniczania mocy silnika . To tyle w tym temacie miałem do powiedzenia . Jak zamontuje to co mi wytoczą to podziele sie swoimi uwagami
SATURIAN - 2012-02-22, 14:42
:
remol , ja rozumiem o co Ci chodzi , masz rację kolego.
johnypl - 2012-02-22, 19:29
:
Przy wtrysku po to jest sonda lambda, ona odpowiada za regulację składu mieszanki, więc po wymianie wydechu ECU będzie nadal utrzymywał optymalną mieszankę.
Wysoki - 2012-02-23, 00:15
:
kostass napisał/a:
Poźniej zastanów sie , pomyśl i wtedy zabierz głos.

I tego siętrzymaj ;/
MarMar - 2012-02-23, 12:46
:
Trochę w temacie akcji przywoławczych XVS1300 :
http://www.enewspf.com/la...07-xvs1300ct-v-
kostass - 2012-02-23, 13:08
:
johnypl napisał/a:
Przy wtrysku po to jest sonda lambda, ona odpowiada za regulację składu mieszanki, więc po wymianie wydechu ECU będzie nadal utrzymywał optymalną mieszankę.

Johnypl sorry ale sonda lambda jak sama nazwa wskazuje jest tylko sondą . Czyli sprawdza i przesyła info do komputera zawiadujacego praca silnika .
johnypl - 2012-02-23, 19:49
:
kostass, sonda Lambda, jest to dokładnie czujnik O2, bada skład spalin, na podstawie jej wskazań ECU określa czy mieszanka jest uboga czy bogata i dostosowuje dawkę paliwa tak aby wskazanie z sondy oscylowało sinusoidalnie w zakresie średnim. W układzie z jedną sondą je to sonda regulacyjna przed katalizatorem w układzie z dwoma sondami jest dodatkowa sonda za katalizatorem, analityczna określająca sprawność kata. W całym procesie regulacji składu mieszanki udział bierze też MAP sensor ( lub przepływka ) czujnik położenia przepustnicy i czujnik temp. silnika ( to tak w uproszczeniu ) ;p
kostass - 2012-02-23, 20:05
:
Johnypl , po cot en wykłąd ? Co chciałes przez to udowodnic . Rozmawiamy o konkretnym silniku i konkretnym motorze . W MS jest jedna sonda . Ciekaw jestem czy ten tekst sam wymysliłes czy go przepisales z jakies madrej ksiazki . Oczywiscie bez złosliwosci
remol71 - 2012-02-23, 20:20
:
A to wszystko ma niewiele wspólnego ze zjawiskami falowymi i rezonansem w układzie dolot - zawory/fazy - wydech. W bardzo dużym skrócie sprawa wyglada tak: zapłon, tłok leci w dół, otwiera się zawór wylotowy, fala ciśnienia pędzi przez rurę, mam tu na myśli otwarty wydech. Leci sobie i trafia na koniec wydechu. Tam widzi powietrze którym oddychamy. A tu zonk. Przy tej prędkości fali powietrze ma twardość betonu. Fala odbija się od tego betonu. Bardzo duża część energii skumulowanej w tej gorącej fali ciśnienia pędzi rurą spowrotem. A tu drugi zonk. Wał korbowy wykonał przez ten czas 2 obroty. Spod zaworu wylotowego atakuje nowa fala ciśnienia. Strzelają się czołowo ryjami. Nowa fala wraca do silnika bo zawór jeszcze jest otwarty. Co się dzieje ?? Przegrzewa się głowica, maleje sprawność, spada moment, cenne paliwo marnuje się na smażenie UPG i tłoka. Moto chla jak głupi a nie jedzie.

Przypadek drugi. Niedopasowanie imedancyjne przegięte w drugą stronę. Fala ciśnienia pędzi rurą, długą rurą. Tak sobie pędzi, że w okolicy tłoka następuje wyraźne podciśnienie. Energia słupa spalin jest tak duża że robi takie numery. Wał korbowy oczywiście się obrócił. Fazy rozrządu współczesnych silników dalekie są od ideału z książek z technikum. Mamy sytuację gdzie konstruktor projektował skrupulatnie wydech i dolot. Przewidział i eksperymentalnie sprawdził zachodzące zjawiska. Przez moment otwarte są obydwa zawory - wlotowy i wylotowy. Brzmi to dziwnie ale to norma od 50 lat. Co się dzieje gdy wywalimy wydech producenta? Tłok ciągnie nową mieszankę z gaźnika ale z powodu otwartego zaworu mammy dodatkowe ssanie do wydechu. Część mieszanki zostaje wyssana, może też nastąpić zapłon, przegrzewa się zawór wylotowy. Znowu straty na momencie i na sprawności. To właśnie jest zjawisko charakterystycznego strzelania w wydech, czasami pierdyknie nawet w gaźnik.

CDN... idę po piwo.
johnypl - 2012-02-23, 20:41
:
kostass, wyjaśniłem tylko jak to działa i czy to 2oo czy 4oo system wtrysku paliwa działa tak samo , a tekstu nie musiałem przepisywać bo z diagnostyki i naprawy tych systemów mam na chleb i MSa ;p
kostass - 2012-02-23, 21:10
:
Johnypl , troche byłem złosliwy troche zartowałem . Ale wracajac do tematu. Ludzi wierca wydechy , zakaładaja akcesoryjne albo zwykłe rury . Gdyby faktycznie był probelm z wydechami to akcesoryjnymi to nikt by ich nie kupował . Ja w swoim mam cobry , power commander i 2 pary wkłądów . Nie czuje zeby motor był slabszy czy jakos nadmiernie strzelal w wydech . Wiec prosze nie siejcie demagogii . Jak macie wiedze to napiszcie jak dobrze wyciszyc wydechy
johnypl - 2012-02-23, 21:56
:
kostass, jak to zrobiłem w DS 650 opisałem, wata stalowa. W MS wyciąłem przegrodę w oryginalnym tłumiku pojawił się miękki nie dokuczliwy bass a resztą zajęło się ECU ( Patrz wykład wyżej ;p )
kostass - 2012-02-24, 09:22
:
Nie , no jasne wszystko można włozyc , ale po moich doswiadczeniach wynika ze sa to zabiegi nietrwałe . Wczesniej czy pozniej wywieje ci to . Teraz mają mi wytoczyć element składający sie z dwóch stozków , zwrocownych koncami do siebie . Podobno zmienszy to predkosc spalin na wylocie i nie ograniczy mocy . Zobaczymy jak to będzie . Na pewno bedzie trzeb poeksperymentowac . A jak nie to tasma do kolektorów i znów owijaka . Na kilka tysiecy km starczy
pyra - 2012-02-25, 12:32
:
fabryczne(chyba) mi odpowiadają - brak porównania.
Sezon rozpoczęty
johnypl - 2012-02-25, 19:09
:
pyra :brawo: nooo i ten kolor, najlepszy ;D
Rici - 2012-03-03, 17:50
:
Noooooo Marmar - nie jestes sam.... ;D
Ja tez dzisiaj zrobilem "pierwsze " km na nowym XVS1300, Co prawda ze nie moge powiedziec ze idze jak burza - gdyz pierwsze 1000km to docieranie, ale dzisiaj zrobilem juz 180km ;p , taki maly wypad do Holandii, i jak zwykle zaczelo kropic - co mi sie nie bardzo po0dobalo - ale przeciez to marzec.
Chyba bede musial znowu nauczyc sie uzywania sprzegla i zmiany biegow - trzeba troche czesciej to czynic jak w poprzednim. Sama jazda i wygoda superrrr. Troche wialo, ale lepiej reaguje na porywy wiatru- ciezar robi swoje. Zdjecia zamieszcze jutro.
Rici - 2012-03-03, 22:50
: Temat postu: XVS1300A
moje XVS1300A po "ubraniu"

[ Dodano: 2012-03-03, 22:51 ]
nastepne

[ Dodano: 2012-03-03, 22:52 ]
zblizenie - wymienilem klakson

[ Dodano: 2012-03-03, 22:53 ]
Oparcie kierowcy - jeszcze w Polsce - dostane w kwietniu
MarMar - 2012-03-04, 14:50
:
Każdy ma to co chce .Ja wolę szybę niż walkę z wiatrem podczas szybszej jazdy. ;d
kibol#12 - 2012-03-09, 10:47
:
a jak Wam spalają Wasze XVS-y? Mój myślę, że wypije około 7 litrów, myślałem, że troche mniej będzie, ale czasem lubię za manetkę pociągnąć...
kostass - 2012-03-09, 13:30
:
Z szyba , pełnym obciazeniem na autostradzie 6,5-6,7 . Bez szyby w czasie jazdy z GŁ ;D , 4,7 . Ale normalnie rzeba liczyc sie ze 5,5 spali
kibol#12 - 2012-03-09, 13:39
:
kostass napisał/a:
Z szyba , pełnym obciazeniem na autostradzie 6,5-6,7 . Bez szyby w czasie jazdy z GŁ , 4,7 . Ale normalnie rzeba liczyc sie ze 5,5 spali


przy predkosci przelotowej 80km/h ?:)
kostass - 2012-03-09, 15:55
:
kibol#12 napisał/a:
kostass napisał/a:
Z szyba , pełnym obciazeniem na autostradzie 6,5-6,7 . Bez szyby w czasie jazdy z GŁ , 4,7 . Ale normalnie rzeba liczyc sie ze 5,5 spali


przy predkosci przelotowej 80km/h ?:)


80 może dla ciebie , dla mnie przelotowa to 100-120 . 5 nie ma co właczac ponizej 100-110 .

[ Dodano: 2012-03-09, 16:01 ]
burza napisał/a:
kostass napisał/a:
Bez szyby w czasie jazdy z GŁ ;D , 4,7



czyli prędkość przelotowa 40km/h ;D


Buzia , nie mierz innych swoją miarką :hahaha:
kibol#12 - 2012-03-09, 16:23
:
kostass napisał/a:
5 nie ma co właczac ponizej 100-110 .


no moja przelotowa jest okolo 120, a 5 mozna sobie delikatnie pyrkać nawet przy 70km/h, przed modyfikacjami edhausta było tak jak mówisz 100km/h i dopiero 5 a przy 80 się już męczył i trza było redukować...
MarMar - 2012-03-09, 16:36
:
A o jakich modyfikacjach piszesz?Może coś wiecej na ten temat?
kostass - 2012-03-09, 16:43
:
kibol#12 napisał/a:
kostass napisał/a:
5 nie ma co właczac ponizej 100-110 .


no moja przelotowa jest okolo 120, a 5 mozna sobie delikatnie pyrkać nawet przy 70km/h, przed modyfikacjami edhausta było tak jak mówisz 100km/h i dopiero 5 a przy 80 się już męczył i trza było redukować...


A co wierciłeś go? Tak podobno amerykanie robią i pomaga
kibol#12 - 2012-03-09, 16:55
:
nie wierciłem, tzn. na początku wierciłem, bo seria była dla mnie zdecydowanie za cicha, ale to wiele nie pomogło. Pomimo lekkiego strachu zdecydowałem się wysłać swój komin do kolesia z łomianek bodajże(Edhaust), który jako jedyny w PL zajmuje się takimi rzeczami, bałem się, że będzie coś nie tak, że potrzebne będą kolejne modyfikacje, ale opłaciło się, moto stało się bardziej elastyczne i co mnie denerwowało nie musze juz redukować biegu zwalniając do 80km/h, Edhaust wywalił z mojego tłumika dosłownie wszystko(w tym też katalizator) i wrzucił wszystko swoje z blachy perforowanej+wytłumienia. Po robocie moto pracuje jak nie xvs :) jak ostatnio jechalem z kolegą to on się smiał, że specjalnie podjeżdża blisko mnie żeby sobie posłuchać mojego tłumika, ogólnie polecam, w razie pytań mam całą fotorelację z jego pracy
kostass - 2012-03-09, 17:14
:
Ja mam cobry + power comandera , 2 rodzaje wkładek ale na 5 ponizej 100 troche sie dławi jak go podkrecic szybko . Troche pomogł KN . Podobno pomaga jak podziurkuje sie obidowe filtra powietrza ale tego chyba nie bede ryzykował . Zastanawiam sie nad zmiana map , ale to ryzyko ze bedzie gorzej

[ Komentarz dodany przez: Zoltan: 2012-03-12, 16:23 ]
Panowie, chcecie sobie popieprzyć, otwórzcie nowy temat w HP. Ostrzegam, że polecą liście. Zoltan
MarMar - 2012-04-25, 16:45
:
No to pare moich spostrzeżeń po ostatnio przejechanej trasie na otwarcie sezonu do Imielna.Prowadzi się świetnie,żadnych problemów podczas jazdy w deszczu.Wyprzedzanie-bajka...Tak jak wczesniej było opisywane,trzeba troche wiecej "mieszać" biegami niż w
650 którą miałem poprzednio,ale po kilkudziesięciu przejechanych kilometrach już mi to nie przeszkadzało.Hamulce-bez większych zastrzeżeń,przy odpowiednim dohamowaniu nawet w deszczu nie było kłopotów.No i niespodzianka przy tankowaniu,na dodatek miła.Liczyłem na spalanie w okolicach 6-6,5 l/100km.Wyszło 5,3-5,4 l/100km, przy jeżdzie z szybkością ok.110-120km.Na razie-duży pozytyw ;D
ttom - 2012-04-25, 22:53
:
MarMar napisał/a:
Wyszło 5,3-5,4 l/100km

No tak... Jak się lata dla oszczędności na jednym cylindrze... :hehe:
MarMar - 2012-04-26, 08:16
:
Kto oszczędzał , ten oszczędzał ....O ile pamiętam to ja za tobą jechałem .I teraz kojarzę skąd ta nierówna praca twojego ....
Ale i tak jak na jeden cylinder nieźle ci szedł ... :hahaha:
kostass - 2012-04-26, 08:30
:
MarMar , to widzę ze masz banana na twarzy . Zeby cię jeszcze bardziej rozweselić to powiem ci ze jak zdejmiesz szybę i będziesz jechał 80-100 to spalanie zejdzie ci ponizej 5 . Ale to nic jakbyś sie przesiadł sie na V-Storm to przy normalnej jezdzie zejdziesz na 4,5 , a skutery to juz prawie wcale nie spalaja 1-2 l/100 . Uwazam ze radą na wysokie spalanie jest większy bak , wtedy nie trzeba tak czesto zawijac na stacje i dłuzej mozna sie cieszyc jazda .
MarMar - 2012-04-26, 08:50
:
Kostass-aż tak oszczędny to ja nie jestem... ;D Ale fakt,że spodziewałem się że przy tej pojemności poniżej 6l/100 nie bedzie schodził...
kostass - 2012-04-26, 09:47
:
MarMar jak bardziej oswoisz sie z moto i pogonisz go 150-170 to zobaczysz jak sie robi lejek w baku i 6l bedzie mało . 200 km i juz ci sie zaczyna rezerwa palić . Ale generalnie mozna powiedziec o MS ze jest oszczędny . Ja dla oszczędności zdejmę szybę co spowoduje ze wolniej bede jezdził ;D
MarMar - 2012-04-26, 11:47
:
O tym wiem,ale te szybkości to nie na nasze drogi,chyba że autostradą....Ale ja nie mam
specjalnego parcia na osiąganie szybkości,autem również nie szaleję.Średnia 110-120km/h
w zupelności wystarcza,choć czasem zdarza się smignąć trochę szybciej.
kostass - 2012-04-26, 12:28
:
Ale Marmar generalnie zadowolony jesteś ? Powiem szczerze ze jak bede zmieniał moto to na ten sam model . 2012 r ma juz ABS i zintegrowane hamulce . Ale to dopiero za jakies 2 lata . No chyba ze przesiade sie na duzego turystyka lol
MarMar - 2012-04-26, 12:41
:
No po tych przejechanych kilometrach mogę mówić o zadowoleniu z jazdy.Po przesiadce z 650
różnica ogromna w osiągach,a prowadzenie-równie łatwe i przyjemne.
kujawiak - 2012-04-26, 15:32
:
To i ja dorzuce swoje trzy grosze po Imielnie. Duzo nie przejechalem ale juz cos powiedziec moge. Kto tu pisal o nieelastycznosci 1300? Dwojeczka do setki w 5s bez wysilku. Fakt moto lubi byc przeciagniete zanim zapnie sie nastepny bieg. Ponizej 50Mil/h piatka grzechocze.
Polozenie srodka ciezkosci jest nizej niz w 650 wiec moto bardzo stabilne. Caly chowam sie za szyba wiec deszcz przelatuje nade mna :) Ponoc szyba za wysoka ogranicza widocznosc. Musze to jeszcze sprawdzic. Brakuje mi na gwalt bagaznika.
Jak to mowia Czesi v star-1300 "to je ono"
kostass - 2012-04-26, 20:52
:
Kujawiak , raz miałem wątpliwą przyjemność jechac w deszczu przez miasto pod wieczór . Normalnie masakra , nic nie widac przez szybe motoru i kasku . W dzien jest ok , ja sie juz najezdzilem z szybą teraz niedługo ja odkrece .
kujawiak - 2012-04-27, 18:10
:
No wlasnie tez tak slyszalem, ze w deszczu niezaciekawie. Widzialem gdzies specyfiki ktore nablyszczaja szybe i woda sie na niej nie zatrzymuje.
Jak zacznie padac a bede mial brudny motocykl to sie przelece noca. Marmar ma scieta szybe choc jest wysoki moze tedy droga?
Dzis bylem w serwisie Yamahy i nic specjalnego tam nie dokonali. Jak strzelal tak strzela, ponoc zaplonu sie nie ustawia...komputer. Jestem za to lzejszy o pare stow.
MarMar - 2012-04-27, 19:32
:
Mam szybę przeciętą na wysokości oczu .Taka była jak kupiłem moto .Poprzedni właściciel był podobnego wzrostu .Podczas deszczu widziałem dobrze ,nie było potrzeby przecierania wizjera .Pęd powietrza robił swoje...A co do strzelania ,mój też czasem lubi strzelić z wydechow .Widać tak ma być ....
johnypl - 2012-04-27, 19:50
:
Panowie co to za V-ka jak se nie walnie czasem w wydech ? To by całkiem chodził jak chiński skuter z Tesco ;/
kostass - 2012-04-27, 20:16
:
Kujawiak moj tez strzela wiec sie nie przejmj. Co do sprcyfików to mam takowe ale generalnie dzialaja powyzej 100km/h ;D
duoma - 2012-04-27, 20:27
:
Strzelanie w rurę w V jest normalne :) A co do specyfików u mnie na kasku działają już przy 40, na szybie podobnie ale i tak mam głowę nad szybą :)
korsarz - 2012-04-27, 20:47
:
Musi strzelać ! !! Dla urozmaicenia pomykam teraz trochę na Harleyu,
ten to dopiero strzela. :pierdut:
MarMar - 2012-04-27, 20:52
:
korsarz napisał/a:
Musi strzelać ! !! Dla urozmaicenia pomykam teraz trochę na Harleyu,
ten to dopiero strzela. :pierdut:

Czyżby jakieś zmiany ?Pochwal się ......
kujawiak - 2012-04-28, 09:07
:
No to juz jestem spokojny, dorzuce tylko w temacie, ze na czerwonym moto jestem lepiej widoczny i wczoraj w Toruniu ladnie ustepowano mi miejsca, a jak nie to :pierdut:
Pani akurat pisala SMS...to jej upadl telefonik ;D
MarcinBig - 2012-04-28, 17:37
:
Kujawiak to jest ... urok osobisty a nie kolor motóra ;D
kostass - 2012-04-28, 17:42
:
Marcin a mnie sie jednak wydaje ze to nie urok tylko dźwięk wydechów . Bedziesz w Ślesinie?
MarcinBig - 2012-04-28, 18:10
:
Jedziemy z Kaśką na Mazury
kostass - 2012-04-28, 18:15
:
To milego wypoczynku
MarMar - 2012-04-28, 18:28
:
Marcin ,wam to dobrze...A ja popracować muszę :cry:
pyra - 2012-05-03, 20:10
:
no to sprawdziłem zużycie = 5,6/100km rzadko wrzucona 5, czasami odkręcona manetka ;D

jadąc tak sobie myślę jak można przytrzeć podesty, i jako że myślałem o głupotach a nie o jeździe pierwszy ciasny zakręt i trrrrraaaach - już wiem ;D ( trochę szybkość za duża :oops: )
kostass - 2012-05-03, 20:21
:
A mnie po weekendowych ustawkach i tempie kontemplayjnym przrz sporą część dtsransu 5,15 . A juz chcialem go regulować . Kiedys bez szyby , spalił mi 4,9 . Ale z drugiej strony czy to ma jakies znaczenie . W długiej trasie oszczednosc 1 litra to moze dac 1-2 baki oszczędnosci ale jak sie lata wokól komina to juz ma to mniejsze znaczenie
majkelpl - 2012-05-03, 20:21
:
korsarz napisał/a:
Musi strzelać ! !! Dla urozmaicenia pomykam teraz trochę na Harleyu,
ten to dopiero strzela.


Pojechales do USA na route 66 ? :brawo: :skuter:
pyra - 2012-05-05, 08:22
:
kolejne tankowanie 5,4/100 :nie_wiem:
szybciej jadę -mniej pali :hahaha:
jak zacznę latać pow. 150 to pewnie zejdzie do 4l/100km ;D
MarMar - 2012-05-05, 09:17
:
Pyra-a przy 180km/h to już nc nie trzeba wlewać... :hahaha:
kostass - 2012-05-05, 12:01
:
Pyra , phi po ostatniej ustawce 5,14 , a w czasie ustawki z GŁ i bez szyby 4,9 . Kontrola spalanie sluzy mi jako wstepna diagnostyka . Jak rosnie tz ze filtr jest do czyszczenia albo świece do spradzenia .
artek - 2012-05-05, 15:13
:
Podobne spalanie jak w RS 1600, czyli Yamaha trzyma sie w poblizu cen z Naszych stacji paliw ... płynnych ...

[ Dodano: 2012-05-05, 15:21 ]
... żeby nas nie zabić spalaniem ! !!
pyra - 2012-05-05, 18:33
:
kostass napisał/a:
Kontrola spalanie sluzy mi jako wstepna diagnostyka . Jak rosnie tz ze filtr jest do czyszczenia albo świece do spradzenia

i to jest słuszna koncepcja ;D

[ Dodano: 2012-05-09, 20:59 ]
W dniu dzisiejszym po przejechaniu ca 50 km, przy redukcji w dół silnik zgasł. Zbiłem jeszcze jeden bieg puściłem sprzęgło i odpalił( można tak robić na pasie?). Później już mi tego nie robił - jakieś sugestie? mój przebieg w tym roku ca 700 km, razem 4700km.
kujawiak - 2012-06-11, 09:52
:
Skoro sledza ten temat koledzy posiadacze xvs 1300/v-star 1300 nie chcac zakladac nowego tematu mam pytanko - tez chodzi o wrazenia z jazdy :)

Posiadam oryginalna szybe (moja wersja to Tourer), niestety jest ona dla mnie za duza. Juz raz w deszczu okazalo sie to porazka - slaba widocznosc. Poza tym wydaje mi sie, ze przez ten fakt rozklad powietrza wokol mojej glowy jest niekorzystny (Caberg Downtown) tak przy 110km/h, powyzej coraz gorzej.
Zastanawialem sie czy moze deflektory by tu pomogly czy szybke trzeba skrocic? Marmar ma szybke ucieta w/g zalecen i takich problemow nie ma. A jak to wyglada u Was koledzy?
Moze jakies sugestie? Co do deszczu to woze ze soba plyn hydrofobiczny i jakos sie na deszcz jeszcze nie zalapalem ;D
artek - 2012-06-11, 11:03
:
Kujawiak deflektory musisz skierować na szybę tj. lekko muszą być przed szybą ... mam tak w Radku i nie narzekam w deszczu ... choc kur ... lecą czasami, szyby nie przycinaj, lepiej kupic drugą ...
hawk - 2012-06-12, 13:24
:
Szyba swoje kosztuje. Ja wolałem kasę przeznaczyć na inne zakupy. Szybę obciąłem i wreszcie widzę gdzie jadę jak pada ;D
Miałem zamiar dorabiać drugą szybę ale z czasem u mnie krucho a jeździć się chce więc wyżynarka w ruch i po problemie. Nie żałuję. Komfort jazdy dużo większy.
kujawiak - 2012-06-12, 14:56
:
A jak z tym halasm? Jezdziliscie w kaskach otwartych z ta wielka szyba?
Chyba zdejme ja na probe. Ciac na razie nie bede poczekam na deszcz i zobacze co daje ten preparat hydrofobiczny...
MarMar - 2012-06-12, 16:16
:
Co do widoku przez przyciętą szybę- w sobotę wracałem w porządnym deszczu,tzw.oberwanie chmury....Przemoczyło mnie dokładnie,ale moglem jechać w miarę dobrze widząc drogę.A co do hałasu to nie mam porownania bo kupiłem już z przyciętą szybą i założonymi deflektorami.Ale jakoś specjalnie kaskiem nie telepie ...Jak dla mnie jest ok.
Rici - 2012-06-12, 23:05
:
Ja mam tez "duza" szybe, chcialem ja wczesniej przycinac, ale.... czy moj moto to lodz podwodna??? Te pare godzin (biore pod uwage caly rok) w deszczu to chyba wytrzyma, zreszta i tak ogranicza sie tempo przy ulewie.
Pokrylem szybe plynen Nano teraz czekam na efekt- czyli jazde podczas deszczu.
Zdjolem tez szybe do jednej jazdy, ale tak szybko jak ja zdjolem, zalozylem spowrotem- chyba juz nie potrafie jezdzic bez niej (wiek??? ;-) )
Tyle moich spostrzezen i uwag na temat szyby.

[ Dodano: 2012-06-12, 23:10 ]
Kujawiak napisal:

"A jak z tym halasm? Jezdziliscie w kaskach otwartych z ta wielka szyba?"
Ja jezdze w Schubert J1 i stwierdzam ze nie odczuwam jakis wiekszych zaklocen w formie halasow, czesto mam wizier otwarty.
kujawiak - 2012-06-13, 08:34
:
Dzieki Rici. No ja jestem zdziebko mniejszy od ciebie i tu chyba jest problem. Zaoszczedziles mi zdejmowania szyby, a masz deflektory bo chyba ich nie widzialem? Tak jak pisal Artek moga one skierowac wiecej powietrza na szybe i bedzie deszcz zwiewalo. Tez czekam na efekt tego plynu.
Co do halasu to jest w tym Cabergu chyba normalka, zarowno Serek jak i Ania maja podobne wrazenia. Nie mniej ja latam 70Mil/h ok 110km/h przy tej predkosci jest do wytrzymania.
Rici - 2012-06-13, 20:25
:
Hallo Kujawiak,
deflektorow nie mam , ale jak pisalem, nie jestem zwolenikiem "mokrej jazdy " ;D
pyra - 2012-06-13, 20:28
:
Ja też nie, ale pogoda tego nie wie :nie_wiem: . Ktoś poleca sprawdzony hydrofob? zanim zacznę ciąć szybę :beczy:
Rici - 2012-06-13, 20:38
:
;D ... wybiore sie dla was w deszcz - zeby sprawdzic skutecznosc pokrycia planem Nano - poswiece sie .... ;p

[ Dodano: 2012-06-13, 20:39 ]
plynem *
pyra - 2012-06-13, 21:26
:
ale jakim?
Rici - 2012-06-13, 22:57
:
Jest to "Scheibenversiegler " (zabezpieczenie szyb) firmy Stark. Podczas deszczu tworzy sie na szybie tz efekt nano, woda sie "nieprzylepia" do szyby i splywa kropelkami pozostawiajac dobra widocznosc.
W moim aucie dobrze to funkcjonuje, od szybkosci ca 80km/h.
Pyra- chyba odpowiedzialem tobie na pytanie?
johnypl - 2012-06-16, 21:59
:
Rici, fakt w moto też to działa paćkam takim środkiem szybę w moto i w kasku, świetny efekt na szybce kasku, robi się efekt Gwiezdne Wojny - przechodzimy w nad przestrzeń ;D
pyra - 2012-06-16, 22:47
:
a ja dziś testowałem rain X Kraco Car Care UK - efekt wręcz odwrotny :nie_wiem:
Rici - 2012-06-16, 23:10
:
Pyra - tz; jak zachowuje sie woda (deszcz) na szybie ?
Zastosowales w/g instrukcji???
Opisz troche wiecej.
pyra - 2012-06-16, 23:17
:
na szybie pozostawała mgiełka - bardzo drobne krople bez względu na szybkość (max 120/h) Co prawda nie był to deszcz tylko woda z pod kół puszek co mnie wyprzedzały.
Rici - 2012-06-16, 23:27
:
... jaki z tego wniosek ! ? nie daj sie wyprzedzac .... ;D - sorry za zlosliwosc.
Ja takich objawow nie stwierdzilem.
Dobrze "wypolerowales" szybe po pokryciu jej tym plynem? Sa specjalne szmatki dolaczone. Ten plyn musi pare minut pozostac na szybie i pozniej dokladnie wypolerowany. Taki jest opis w tym zestawie co ja mialem.
johnypl - 2012-06-16, 23:33
:
pyra, Ja używam taki http://www.allegromat.pl/aukcja108999 kupiony w TESCO i działa
pyra - 2012-06-17, 20:03
:
No to przyjadę do Tesco w Głogowie ;D a moto zostawię u Ciebie co byś se pgrzebał ;D
A tak na poważnie ten mój środek to jakaś ściema, poczytałem wszystko dokładnie - to jest płyn do mycia szyb udający nano... :beczy:
johnypl - 2012-06-17, 20:17
:
pyra, przyjedź, to pogrzebie przy moto i od razu zapaćkamy Ci szybę tym specyfikiem, to zobaczysz jak to działa ;D
kujawiak - 2012-06-19, 18:23
:
...ja tez mam ten sam srodek kupiony na stacji Orlenu bodajze za taka sama cene. Ale kurna jakos nie chce mnie deszczyk zlapac i dobrze. Nie mniej przed wyjazdem na dluzsze latanko nanosze go na szybe tak na wszelki wypadek. Cos mi mowi, ze w piatek zlapie mnie deszcz wiec moze sie okaza co to warte.
kostass - 2012-06-19, 19:06
:
Jak kupiłem w necie "Rainoff" ze specjalnym dozowinikiem z filcu . Na szybie kasku działa bez zastrzezen ale na szybie MS juz gorzej . Boki spływaja a środek nie bardzo . Wydaje mi sie ze profil szyby jest tego poowdem .
kujawiak - 2012-06-19, 20:53
:
Kostass a jak tam wrazenia z jazdy w Rumunii? Moze zaloz temacik jak wrocisz...
kostass - 2012-06-19, 21:26
:
Pociagne temat i wrzuce troche fot i filmów , ale tego nie da sie opisac . A zdejcia nie oddadza tego co widzielismy . Szacun dla chłopaków ktorzy pojechali jeden Maruderem drugi Vulcanaem 800 .
Ja na pewno wiem , że bardzo dobrze ze nie pojechałem MS . Raz szkoda mi było motoru na odcinek gdzie 60 km przez góry jechalismy 3 godziny , a dwa Transalpiny nie przejechałbym tak duzym i ciezkim motorem .
olos47 - 2012-09-06, 12:50
:
Witam, Jestem tu nowy. Od 3 dni jestem szczęśliwym posiadaczem Midnight Stara - nowy 2012, czarny. Narazie przejechałem 215 km. Jest to mój pierwszy własny moto. Wcześniej jeździłem trochę na Shadow 750.
W związku z tym chciałem zapytać Was jaką szybę polecacie do tego moto. Mam ok 185 cm wzrostu. Wiem, że są rózne opinie na temat wysokości szyby. Czy lepiej założyć oryginalną czy jakiś zamiennik. Co polecacie??
MarMar - 2012-09-06, 13:03
:
Poczytaj wyżej,było o szybach.Generalnie to oryginalne są za wysokie,przeszkadzaja szczególnie podczas jazdy w deszczu i po zmroku,ale musisz dopasować sam.
olos47 - 2012-09-06, 13:21
:
Czytałem ten wątek, ale konkretów nie ma zbyt wiele. Chodzi mi generalnie o szybę niską\średnią i konkretnie jakich firm i w jakich cenach??
MarMar - 2012-09-06, 15:17
:
Najlepiej prezentuje sie szyba oryginalna,wraz z mocowaniem do tego modelu.A wysokość,jesli nie będzie ci odpowiadać-zawsze mozesz dociąć .Często mozna trafić oryginalne szyby na allegro,na pewno do nastepnego sezonu coś znajdziesz.
kujawiak - 2012-09-06, 17:55
:
Olos47 jak cos znajdziesz to zostaw tutaj posta. Ja chyba nie bede przycinal swojej kupie sobie mniejsza. Widzialem gdzies szybki montowane na takie szybko zlaczki ale kurna juz nie pamietam u kogo. Cos takiego warto miec.
A tak a propos to kolesie mi mowili, ze dalem ciala bedac u Marmara i nie biorac wymiarow jego szyby. Ale to nic straconego no nie? lol
karo - 2012-09-06, 18:00
:
ja kupiłem MS dwa lata temu w wersji T (Touring) z wysoką szybą.
Wiele jest dyskusji na temat problemu turbulencji, środków pozwalających odprowadzać wodę z szyby w czasie deszczu itd.
po dwóch latach kombinowania i uciążliwości zamówiłem sobie szybę w firmie pracującej z poliwęglanami. Za samą szybę zapłaciłem dwie stówki. Mocowanie wykorzystałem od oryginalnej.
Wysokość jaka jest dla mnie doskonała, i którą sobie bardzo chwalę, to tuż poniżej oczu - tak na wysokosci nosa, żebym mógł patrzeć na drogę tuż nad szybą. Komfort jazdy z taką szybą jest nieoceniony....
Dostawca moim zdaniem nie ma znaczenia. Wszyscy robią z elastycznych poliwęglanów, Yamaha chce za szybę jakieś 2 000 pln...
pozdro
kujawiak - 2012-09-06, 18:20
:
Witaj karo, my tu w wiekszosci jezdzimy na Tourerze lub jak np. Riczi ubralismy ja jak Tourer. Mozesz podeslac fotki? Raz zdejmowalem szybe, pare srubek trzeba by odkrecic i powiercic dziurki.
A tak by the way moze przejdziemy z tym tematem do naszego hyde parkowego ogrodka? Witek, mozna nas tam przerzucic? XVS / V-star 1300
MarMar - 2012-09-06, 19:21
:
Artur ,myślę że moja też byłaby dla ciebie za wysoka .Jestem trochę wyższy a ona jest na wysokości mojej lini wzroku .Najlepiej dopasować do siebie .
A dorobienie nowej -Mgg .Chwalą ich robotę i ceny.
soft - 2012-09-06, 22:38
:
Polecam szyby tej firmy: http://www.mra.de/
Nie są drogie, są bardzo dobrze dopasowane do motocykla.
Ja mam tego producenta w XV1900 i jestem zadowolony.
Sprzedaje to louis.
karo - 2012-09-06, 23:16
:
kujawiak napisał/a:
Witaj karo, my tu w wiekszosci jezdzimy na Tourerze lub jak np. Riczi ubralismy ja jak Tourer. Mozesz podeslac fotki? Raz zdejmowalem szybe, pare srubek trzeba by odkrecic i powiercic dziurki.


czołem Kujawiaku
będę w sobotę w Tuszynie, więc jeśli będziesz/będziecie to możemy pogadać :)
a jeśli nie, to zrobię fotki szyby - mocowanie mam od oryginalnej szyby Tourera, więc skoro jeździcie na T, to temat na pewno znacie...
Żeby zdjąć stelaż z szybą wystarczy odkręcić 4 ampulowe śruby - po dwie z boków na lagach. A żeby odkręcić samą szybę, wystarczy odkręcić jakieś 8 niewielkich śrub trzymających szybę do stelażu od frontu.... więc wymiana jest banalna... szyba może być wycięta z prostego poliwęglanu, bo ten materiał jest elastyczny i ładnie się zegnie przy zakładaniu na stelaż.
chesz fotki konkretnego elementu makro, czy generalnie moto?

pozdro

[ Dodano: 2012-09-06, 23:43 ]
kujawiak napisał/a:
Widzialem gdzies szybki montowane na takie szybko zlaczki ale kurna juz nie pamietam u kogo.


Szyby na szybkozłączki szybko zdejmowalne robi National Cycle, bodajże nazwa szyby czy też jakiejś rodziny szyb to było SwitchBlade i miała różne uchwyty do różnych moto. Jest w Polsce kilka firm, które mają takie szyby w ofercie...
pozdro
K
kujawiak - 2012-09-07, 09:07
:
Dzieki Soft, sprawdze tez firme od Marmara.
Witaj Karo, obecnie jestem na kotwicy w Lome Inyala

Zdarzylo mi sie jechac w deszcz wlasnie do Marmara. Po prostu musialem sie zatrzymac i przeczekac. Plyn hydrofobiczny dziala od predkosci 100 i wyzej nie mialem odwagi tak szybko jechac na zatloczonej drodze przy widocznosci 100m a moze mniej.

Karo jak juz podeslesz szybe to i moto mozesz. Zobaczymy jak wyglada nowka! :) Marmar ma najlepiej ubranego ze wszystkich, ja pomalu wprowadzam zmiany. Co zauwazylem to robie z niego turystyka...ale smigam z plecaczkiem wiec przestrzen bagazowa musi byc znaczna.
elemeledudek - 2012-09-22, 22:34
:


Ok Panowie.
Dziś sie tym konkretnie przeleciałem i wiem że to jest to o co mi biega. Fajnie sie zbiera, przy 120 na godzine pozostaje jeszcze kupa mocy drzemiącej w silniku. Wyprzedzanie bez problemu, maszyna idzie jak po sznurku w winklach. W sztuce która dosiadłem widać niestety takie oto mankamienty. Na wydechu w miejscach łączeń części tylnej, środkowej i przedniej (jak zaznaczyłem na zdjęciu) są spawy. Na obwodzie powiedzmy po cztery. 5 cm spawu, przerwa, znów około 5cm spawu itd. Jak sie domyslam tak to nie powinno wygladać. O czym ewentualnie może to świadczyć? Coś było grzebane w wydechu? Motocykl jechał bez zastrzeżeń. Odpuścić sztuke czy sie nie przejmować?
Licze na szybka poradę.
witek1965 - 2012-09-22, 22:53
:
elemeledudek, a nie mogłeś zrobić fotek w wysokiej rozdzielczości konkretnie tych spawów ?
winiar - 2012-09-22, 22:53
:
kujawiak, gdzie to kuźwa jest? kiedyś jak posyłałeś mapę to pokazywała się ta Twoja krypa a teraz przynajmnie ja nie widzę.
pyra - 2012-09-22, 22:55
:
spawy czyli zamalowane matową farbą? - tak ma być jeżeli się dobrze rozumiemy :nie_wiem:
ponad to jeżeli reszta jest ok a z kominem coś (?) nie tak, to najwyżej założysz akcesoryjny


a co taki golas?
elemeledudek - 2012-09-22, 23:02
:
O to to, spawy są zamalowane dokłdnie jak mowisz. Dziwnie to wygląda jeśli to faktycznie oryginalnie tak jest. Hm, w takim razie mnie uspokoiłeś. Wielkie dzieki za odpowiedź. Może w takim razie będę brał maszynkę. Ehh, zawsze mam strach przy wymianie sprzętu że trafię na minę. W końcu nawet najlepszy mechanik wszystkiego nie wychwyci.
pyra - 2012-09-22, 23:06
:
krajowy czy zagraniczny czy amerykański?
elemeledudek - 2012-09-22, 23:30
:
Podobno z Francji.
kujawiak - 2012-09-22, 23:59
:
Winiar. juz jestem poza zasiegiem jade do Las Palmas. 26.09 bede widoczny ok 1200 Inyala
winiar - 2012-09-23, 00:50
:
kujawiak, jak Ci dobrze! u nas teraz 6 st a w piątek jak wyjeżedzałem z domu trawnik był już biały od szronu.
_Pablo_ - 2012-10-27, 12:04
:
Siemka wszystkim,
na Waszym forum nieaktywny do tej pory ale mam zamiar to zmienić :-) Na MS 1300 latam od 2 latek . Zaliczyłem w tym roku min. Transfogaraską i Transalpine także coś tam o jeżdzie na tym moto mogę też powiedzieć . Szkoda że już koniec sezonu bo jakąś traskę by się zorganizowało i po browarku by postawił na wkupne :browarek:
Bemol - 2012-10-27, 12:18
:
Witaj _Pablo_, bardzo nam miło że zdecydowałeś się uaktywnić jednak zanim napiszesz następnego posta proszę spełnienie 1 Pkt regulaminu
_Pablo_ - 2012-10-27, 12:39
:
sorka ,widać burak ze mnie :-( Ale już wszystko jest tak jak być powinno . Więc jeszcze raz : witam wszystkich
kujawiak - 2012-10-27, 19:05
:
No milo, my w zasadzie to siedzimy czesciej TU

Chociaz ostatnio kolezenstwo cos malo pisze wiecej lata.
pyra - 2012-10-27, 19:37
:
_Pablo_, CZEŚĆ widzę ze Cię tu przywiało ;D

kujawiak,
a co mam pisać sam ze sobą ?
_Pablo_ - 2012-10-28, 14:18
:
pyra jak zapraszałeś to nietaktem byłoby nie skorzystać :D Poznanie nowych ludzi - bezcenne :uklon3:
Miron-Ww - 2014-10-22, 14:44
:
Temat chyba ju z stary ale co tam.
Szczęśliwie posiadam MS od miesiąca , wrażenia :D , prowadzi się bajecznie , w ogóle nie czuć jego wagi , silnik faktycznie lubi obroty . Jedynie coś mam nie tak z szybą , jak ją założyłem to dostał dziwne turbulencje więc szybko wróciła na wieszak . Ogólnie baaardzo wygodny sprzęt . Wcześniej latałem Banditem 1200 przez 7 lat więc przesiadka na większy i cięższy trochę mnie zastanawiała ale teraz mogę porównać to do jazdy ze wspomaganiem a bez .
pyra - 2014-10-22, 15:01
:
Miron-Ww, u mnie deflektory na lagach załatwiły problem ;D turbulencji (u mnie to było telepanie kaskiem pow 120km/h)
teraz spokój do maxa ;D
witek1965 - 2014-10-22, 15:06
:
Miron-Ww napisał/a:
Wcześniej latałem Banditem 1200 przez 7 lat więc przesiadka na większy i cięższy trochę mnie zastanawiała ale teraz mogę porównać to do jazdy ze wspomaganiem a bez .
to znaczy, że criuserem jeździ się lżej, aniżeli bandziorem ?
Tytus - 2014-10-22, 15:28
:
Cały ten sezon przjeżdziłem na MS 1300. Przesiadka z DS 650 ;)
Na MS zrobione w tym sezonie ponad 10 tkm. Objechałem Rumunię i kawałek Polski. Moto prowadź się rewelacyjnie. Wymaga częstego mielenia biegami. Mam wersję Tourer z wysoka szybą. Szyba przysparza trochę problemów w deszczu ale niewidzialna wycieraczka w moim przypadku pomaga.

Osoba z moim wzrostem (170) spokojnie sobie radzi z tym motocyklem. Ale w Rumunii z pełny załadowaniem sakw, pełna 50l torbą na bagażniku na trawiastej łące 2 gleby parkingowe na kocich łbach. Moto zaczyna ważyć inaczej inny środek ciężkości i pojawiaja sie problemy. Na asfalcie bez zmian. Jak ruszy to nie czuć wagi ;)

Moto cały sezon bez najmniejszych problemów technicznych. Niestety 2 tygodnie temu awaria czujnika położenia przepustnicy. Mały problem mały detal koszt nie mały 530 pln cześć.

Reasumując z czystym sumieniem moge polecić ten motocykl. Fajna duża ładna maszyna. Niebotyczny przeskok od DS 650.
remol71 - 2014-10-22, 15:31
:
Tytus napisał/a:
awaria czujnika położenia przepustnicy. Mały problem mały detal koszt nie mały 530 pln cześć


Nieźle :(
pyra - 2014-10-22, 15:35
:
Tytus napisał/a:
Niestety 2 tygodnie temu awaria czujnika położenia przepustnicy.
jakie były objawy ?
Tytus - 2014-10-22, 16:04
:
W Bieszczadach rano odpalał od strzału ale gasł nie utrzymał obrotów. Jak sie rozgrzał nie było problemów. Tydzień pózniej znowu rano to samo odpala i gaśnie. Po rozgrzaniu znowu pracuje ale inaczej. Nierówno pracuje szarpie itp. Czuć to podczas jazdy ze stała prędkością. In niższe obroty tym gorzej.

Koniec jest taki ze wracam ledwo co do domu, z wydechów czarny dym. Gaśnie zaraz po odpuszczeniu gazu. Po sprawdzeniu świec cewek itp. diagnoza: zalewa oba gary. Świece zaprawione sadzą. Dopiero mechanior po podłączeniu do kompa i diagnostyce znajduje przyczynę.

Dodam ze komputer odnotował błąd ale żadna informacja nie pojawiła sie na wyswietlaczu. Tak że nic nie wiedziałem o błędzie.
Miron-Ww - 2014-10-22, 17:51
:
witek1965 napisał/a:
Miron-Ww napisał/a:
Wcześniej latałem Banditem 1200 przez 7 lat więc przesiadka na większy i cięższy trochę mnie zastanawiała ale teraz mogę porównać to do jazdy ze wspomaganiem a bez .
to znaczy, że criuserem jeździ się lżej, aniżeli bandziorem ?


Nie mówię że lżej , Bańdzior to inna klasa motocykla , tak ruch manetki i 100 na liczniku , na MS po prostu jest wygodniej .
Wcześniej się latało a teraz się wozi ;D
remol71 - 2014-10-22, 19:01
:
Tytus,

Masz stary czujnik ? Jeśli go nie wyrzuciłeś, to podeślij. Zrobię sekcję i może będzie taniej następnym razem.
Tytus - 2014-10-24, 18:16
:
Jeszcze nie jest wymieniony. Nowy ma być w poniedziałek. Zadzwonię żeby mi stary zostawił

T.
remol71 - 2014-10-24, 19:08
:
Tytus,

Super :)
Tytus - 2015-03-08, 18:06
:
Ok dziś mój oryginalny wydech nabawił się 5 otworów fi 11mm. Brzmi zdecydowanie lepiej. Przy otworach fi8mm było grubiej ale taki dziwny świst sie pojawiał przy przygazówce. Teraz bulgot taki fajny ma ;) . Warto było..
Arturooo - 2016-03-18, 20:35
:
Witam, od dzisiaj jestem w posiadaniu MS 1300 z 2007r.
Jazda próbna----- po przesiadce z DS 650 , hamulec przedni dużo słabszy ale może spowodowane to jest większa masą, nie wiem a może coś z nim jest nie tak?
Ogólnie pierwsze wrażenie pozytywne, chociaż powiem szczerze że muszę się nauczyć na nim jeździć ;d
Zobaczymy jakie bedą odczucia na koniec sezonu po przejechaniu kilku tysięcy. :roll:
pyra - 2016-03-18, 22:52
:
Niemożliwe aby 2 tarcze hamowały gorzej od jednej. Swoją drogą można to poprawić wymieniając przewody na stalowy oplot - mam tak i ja ;D
U-BOOT - 2016-03-18, 23:02
:
Arturooo napisał/a:
Witam, od dzisiaj jestem w posiadaniu MS 1300 z 2007r.
Jazda próbna----- po przesiadce z DS 650 , hamulec przedni dużo słabszy ale może spowodowane to jest większa masą, nie wiem a może coś z nim jest nie tak?
Ogólnie pierwsze wrażenie pozytywne, chociaż powiem szczerze że muszę się nauczyć na nim jeździć ;d
Zobaczymy jakie bedą odczucia na koniec sezonu po przejechaniu kilku tysięcy. :roll:

Koniecznie wymień płyn hamulcowy. Sprawdź klocki i zaciski,oraz przyjrzyj się przewodom hamulcowym. Może też do wymiany?
Tytus - 2016-03-19, 07:07
:
Też startowałem z DS650. Hamowanie o niebo lepsze w XVS. A na mielenie biegami nie narzekasz ;) . Moim zdaniem to jedyny mankament. ;) Ale przyzwyczaisz się. ;)
Rafcon - 2016-03-19, 09:16
:
Wymień płyn, hamulec w 1300 jest o wiele lepszy niż w 650 a do biegów się musisz przyzwyczaić ten typ tak ma
Arturooo - 2016-03-19, 11:58
:
dzięki za podpowiedzi, też mi się zdawało że hamulce powinny być lepsze w nim.......... posprawdzam co w nim piszczy i dam znać.... :roll:
jawor - 2018-04-17, 11:01
:
Witam wszystkich. Mój pierwszy post i od razu na temat przesiadki - z DS650 custom na xvs1300 deluxe.
1. Optycznie - wszechobecny plastik. Jedyny chrom jest na lusterkach i oparciu pasażera. Cała reszta błyszczy "sztucznym światłem". Może tego nie widać ale świadomość robi swoje.
2. Mocy jest wystarczająco - ale jak dla mnie w poprzedniku też mi nie brakowało.
3. Elastyczność - masakra choć idzie się przyzwyczaić. Na mieście rządzi 1 i 2. I ciągle trzeba wajchować góra dół.
4. Dźwięk - mam seryjny tłumik i hałas jest na optymalnym poziomie - nie budzi rano całego osiedla a po odkręceniu manetki jest Ok.
5. Plecaczek - podstawowy powód dla którego zmieniałem sprzęt - wygoda pasażera. Nie dobija na nierównościach. Dużo większa kanapa.
6. Owiewka Batwing z wysoką szybą - temat raczej mało popularny. Jest na tyle skuteczna że już jeżdżę w letnich rękawicach i żeby schłodzić ręce trzeba wystawiać poza owiewkę. To samo z kaskiem. Po mieście można jeździć z otwartą szybą i nić nie wieje. Pojawia się nawet problem z niewystarczającą wentylacją kasku. Ale jestem świadom, że w czasie deszczu może być problem z widocznością.
Owiewka ma duży wpływ na pasażera przy prędkościach autostradowych - cały impet wpada tylko na niego.

Pytanie czemu XVS1300. Bo przy moich małych parametrach bałem się masy 1900, zwłaszcza że często jeżdżę z plecaczkiem. Może za 2-3 lata.

zasadniczo zgodnie z pkt.1 regulaminu, Twój pierwszy post powinien być tutaj:
http://yamaha-dragstar.pl/viewforum.php?f=18
Zapraszam //ciecio